Interpelacja nr 19562 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie obywateli Polski objętych przez Ukrainę zakazem wjazdu w związku z działalnością dotyczącą dokumentowania zbrodni wołyńskiej i upamiętniania jej ofiar lub krytyczną oceną działalności OUN-UPA, w kontekście odmówienia wjazdu na terytorium Ukrainy dr. Michałowi Siekierce
Autor: Dariusz Matecki (PiS). Wpłynęło do Sejmu 1 września 2026. Adresat: minister spraw zagranicznych. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister spraw zagranicznych | 16 września 2026 | 7 października 2026 | Odpowiedź 13 dni przed terminem |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 24 września 2026, podpis: Sekretarz stanu Władysław Teofil Bartoszewski
Treść interpelacji
Zwracam się z interpelacją w związku z odmową wjazdu na terytorium Ukrainy dr. Michałowi Siekierce - pracownikowi Instytutu Pamięci Narodowej, wiceprezesowi Stowarzyszenia Upamiętniania Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów oraz przedstawicielowi rodzin ofiar zbrodni wołyńskiej.
30 sierpnia 2026 r. dr Michał Siekierka podróżował wraz ze zorganizowaną grupą na uroczystości pogrzebowe ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej. Uroczystości dotyczyły 55 osób, w tym 26 dzieci, których szczątki odnaleziono podczas tegorocznych prac ekshumacyjnych prowadzonych z udziałem Instytutu Pamięci Narodowej.
Na przejściu granicznym Dorohusk-Jagodzin dr Siekierka został wyproszony z autokaru i poinformowany przez ukraińskie służby o trzyletnim zakazie wjazdu na terytorium Ukrainy. Jak wynika z jego relacji, decyzja miała zostać wydana na podstawie stanowiska Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Nie przedstawiono mu jednak konkretnego uzasadnienia. Według informacji przekazanych publicznie zakaz miał obowiązywać już od 2023 r.
Sytuacja ta jest szczególnie bulwersująca, ponieważ dotyczy osoby od lat zaangażowanej w dokumentowanie zbrodni wołyńskiej, zachowanie pamięci o jej ofiarach oraz pomoc rodzinom pomordowanych. Dr Siekierka jechał na Ukrainę nie w celu prowadzenia działalności politycznej, lecz aby uczestniczyć w pogrzebie polskich ofiar.
Polskie państwo powinno stanowczo reagować w sytuacji, w której obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, pracownik państwowej instytucji i przedstawiciel rodzin ofiar zostaje objęty wieloletnim zakazem wjazdu bez przedstawienia jasnych powodów.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
- Czy Rząd RP posiada informacje, z jakiego konkretnego powodu dr Michał Siekierka został objęty przez stronę ukraińską zakazem wjazdu i czy władze Ukrainy przekazały Polsce uzasadnienie tej decyzji?
- Jakie działania podjęły polskie służby konsularne oraz Ministerstwo Spraw Zagranicznych po odmowie wjazdu dr. Michałowi Siekierce i czy Rząd RP wystąpił do władz Ukrainy o zniesienie tego zakazu?
- Czy Rząd RP posiada informacje o innych obywatelach Polski objętych przez Ukrainę zakazem wjazdu w związku z działalnością dotyczącą dokumentowania zbrodni wołyńskiej, upamiętniania jej ofiar lub krytycznej oceny działalności OUN-UPA?
- Czy prezes Rady Ministrów zamierza domagać się od władz Ukrainy gwarancji, że członkowie rodzin ofiar, pracownicy IPN, historycy i przedstawiciele organizacji kresowych będą mogli bez podobnych przeszkód uczestniczyć w kolejnych ekshumacjach, pochówkach i uroczystościach poświęconych polskim ofiarom zbrodni wołyńskiej?
Z poważaniem
Dariusz Matecki
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.