Interpelacja nr 19364 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie zakazu łączenia mandatu poselskiego z kierowniczymi funkcjami w administracji oraz możliwego konfliktu interesów w przypadku zastępcy prezesa Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
Autor: Dorota Arciszewska-Mielewczyk (PiS) i 17 innych posłów. Wpłynęło do Sejmu 21 sierpnia 2026. Adresat: minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Bez odpowiedzi, 8 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister rodziny, pracy i polityki społecznej | 1 września 2026 | 22 września 2026 | Bez odpowiedzi, 8 dni po terminie |
Odpowiedzi
Rejestr nie ma jeszcze pod tym pismem ani odpowiedzi, ani przedłużenia terminu.
Treść interpelacji
Szanowna Pani Minister!
W dniu 15.05.2026 roku pani poseł Bożena Borowiec złożyła ślubowanie i objęła mandat poselski po tragicznie zmarłym pośle śp. Łukaszu Litewce. W momencie objęcia mandatu sprawowała funkcję zastępcy prezesa zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. W dniu objęcia mandatu pani poseł Bożena Borowiec powinna przejść na urlop bezpłatny lub rozwiązać stosunek pracy. Tak się jednak nie stało. Na stronie funduszu jej osoba wciąż figuruje jako zastępca prezesa Zarządu PFRON i aktywnie wykonuje czynności w ramach Zarządu Funduszu oraz indywidualnie podejmuje czynności w zakresie praw i obowiązków majątkowych funduszu. Przyznawane są ogromne środki, rozpisywane nowe konkursy, zmieniane procedury.
W poprzednich kadencjach Sejmu do takich sytuacji nie dochodziło. Zakaz łączenia mandatu poselskiego z kierowniczymi funkcjami w administracji wynika m.in. z artykułu 103 Konstytucji RP, z artykułu 30 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora oraz artykuł 246 Kodeksu wyborczego.
Poza naruszeniem wyżej wymienionych przepisów mamy także do czynienia z konfliktem interesów. Najbardziej jaskrawym jego przejawem jest fakt, że pani poseł Bożena Borowiec jako członek Zarządu Funduszu odpowiada za przygotowanie projektu budżetu PFRON i ewentualne jego zmiany, z kolei jako poseł go uchwala oraz ewentualnie zmienia a następnie znowu jako zastępca prezesa Zarządu PFRON go realizuje.
Tu pojawia się pierwsze pytanie: czy decyzje Zarządu Funduszu podejmowane z udziałem pani poseł oraz decyzje podejmowane jednoosobowo przez panią poseł Bożenę Borowiec są ważne? Poza aspektem finansowym i odpowiedzialnością za prawidłowe wydatkowanie środków mamy tu do czynienia z bardzo delikatną materią. Podejmowane decyzje dotyczą środowiska osób niepełnosprawnych i każda taka nieprawidłowa decyzja może być obarczona wadą i bezpośrednio wpłynąć na los tego jakże wrażliwego środowiska.
Drugie pytanie: jak mogło do tego dojść? Dlaczego pani poseł Bożena Borowiec jest dopuszczana do udziału w posiedzeniach Zarządu PFRON, dlaczego dotychczas żadnych działań nie podejmuje minister rodziny, pracy i polityki społecznej – Pani Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, która na wniosek pani Małgorzaty Lorek – prezesa Zarządu PFRON powołała panią poseł Bożenę Borowiec na stanowisko zastępcy prezesa Zarządu PFRON i ma uprawnienie ustawowe do jej odwołania także na wniosek prezesa Zarządu PFRON. Gdzie w tej sytuacji jest pan premier Donald Tusk odpowiedzialny za powoływanie i odwoływanie prezesa Zarządu PFRON. I gdzie są organy nadzorcze, służby państwowe i NIK, które odpowiadają za prawidłowe wydatkowanie środków publicznych.
Jeżeli o tej skandalicznej sytuacji nie będziemy mówić głośno i jej się sprzeciwiać, to w najbliższym czasie może nastąpić masowe obsadzanie funkcji w zarządach instytucji takich jak PFRON (co dotychczas było niewyobrażalne) przez parlamentarzystów. Czy chodzi tu o skok na kasę? W zarządach instytucji takich jak PFRON wynagrodzenia są znacząco wyższe niż poselskie. Nie bez znaczenia jest także współudział w podziale ogromnych środków (budżet PFRON to prawie 10 miliardów zł) oraz wykorzystanie stanowisk do prowadzenia kampanii wyborczej.
W kontekście tej sprawy mamy także do czynienia z inną skandaliczną sprawą. W dniu 24 czerwca 2026 r. rezygnację z funkcji sekretarza stanu – Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych złożyła pani poseł Maja Nowak, która zgodnie z przepisami pełniła funkcję przewodniczącej Rady Nadzorczej PFRON. To ta Rada oraz jej przewodniczący odpowiada m.in. za opiniowanie powołania i odwołania zastępców prezesa Zarządu PFRON. Czy jest to tylko przypadek, czy celowo osoby niepełnosprawne nie mają swojego pełnomocnika?
I na zakończenie. Wyobraźmy sobie taką sytuację za rządów PiS. Politycy obecnej koalicji oraz dziennikarze krzyczeliby o skoku na kasę, zawłaszczeniu państwa i pewnie o powstaniu zorganizowanej grupy przestępczej, która w sposób nielegalny wydaje publiczne środki i prowadzi kampanie wyborcze z wykorzystaniem środków poszczególnych instytucji.
Podpisani posłowie
- Dorota Arciszewska-Mielewczyk (PiS)
- Joanna Borowiak (PiS)
- Bożena Borys-Szopa (PiS)
- Lidia Czechak (PiS)
- Anna Dąbrowska-Banaszek (PiS)
- Magdalena Filipek-Sobczak (PiS)
- Filip Kaczyński (PiS)
- Anna Krupka (PiS)
- Wioletta Kulpa (PiS)
- Władysław Kurowski (PiS)
- Anna Milczanowska (PiS)
- Jan Mosiński (PiS)
- Bogumiła Olbryś (PiS)
- Anna Paluch (PiS)
- Urszula Rusecka (PiS)
- Stanisław Szwed (PiS)
- Małgorzata Wassermann (PiS)
- Patryk Wicher (PiS)
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.