Przejdź do treści

Interpelacja nr 1907 · Sejm X kadencji

Interpelacja w sprawie składek ZUS z tytułu umów artystów wykonawców na przykładzie Teatru Muzycznego Capitol we Wrocławiu

Autor: Bogdan Zdrojewski (KO). Wpłynęło do Sejmu 6 marca 2024. Adresat: minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Odpowiedź 32 dni po terminie, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresat i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister rodziny, pracy i polityki społecznej 15 marca 2024 5 kwietnia 2024 Odpowiedź 32 dni po terminie

Odpowiedzi

  1. Przedłużenie terminu z 4 kwietnia 2024, podpis: podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - Sebastian Gajewski

    Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.

  2. Odpowiedź z 7 maja 2024, podpis: Podsekretarz stanu Sebastian Gajewski

    treść odpowiedzi w API Sejmu

Treść interpelacji

Szanowna Pani Minister!

chciałbym zainteresować Panią sprawą kontroli ZUS, które przeprowadzone zostały w instytucjach artystycznych, a skutkiem których było kwestionowanie przez kontrolerów ZUS wykonywania dzieła przez artystów wykonawców. Temat nagłośniła ostatnio „Gazeta Wyborcza” Wrocław w artykule pt. „ZUS chce wydrenować Capitol. Tancerze i muzycy nie są artystami?” z dnia 28.02.2024 r.

W wyniku kontroli, jaka zakończyła się 13 lutego br. w Teatrze Muzycznym Capitol, uznano, że tancerze i muzycy nie wykonują dzieła, a świadczą usługi, wobec czego należy takie umowy uznać za umowy zlecenia i oskładkować. Na podstawie decyzji kontrolerów ZUS-u wrocławski teatr Capitol ma zapłacić kilkadziesiąt tysięcy złotych z tytułu źle zawartych umów z częścią artystów.

Podobne zarzuty zostały poczynione przez ZUS np. wobec Filharmonii Łódzkiej, gdzie kontrolujący kwestionowali wykonanie dzieła przez muzyków grających w orkiestrze. Tamta kontrola odbyła się w 2019 r., a sama sprawa toczy się obecnie przed Sądem Najwyższym.

M.in. „sprawa łódzka” spowodowała, że 4 listopada 2020 r. odbyło się spotkanie dotyczące umów o dzieło w instytucjach artystycznych, w którym brała udział p. Katarzyna Saks – zastępczyni dyrektor Departamentu Narodowych Instytucji Kultury, p. Wojciech Nowak – dyrektor Filharmonii Narodowej, p. Tomasz Bęben – dyrektor Filharmonii Łódzkiej, p. prof. Artur Nowak-Far z przedstawicielami ZUS. Po tym spotkaniu Instytut Muzyki i Tańca zlecił p. profesorowi Andrzejowi Nowakowi-Farowi przygotowanie analizy dotyczącej określenia zakresu odpowiedzialności instytucji kultury z tytułu składek ZUS od umów na prace twórcze, zawierane z artystami wykonawcami. Ekspertyza dotyczyła w szczególności artystów wykonawców muzyki, tańca oraz artystów teatralnych, a przede wszystkim dookreślenia, czym są „prace twórcze”. Analiza ta miała posłużyć również kontrolerom ZUS (co zostało potwierdzone przez p. Ignacego Króla – głównego inspektora kontroli ZUS) tak, aby ewentualne przyszłe kontrole nie skutkowały dalszymi nieporozumieniami w tej materii, które wówczas często prowadziły do spraw sądowych. Z informacji, jakie uzyskałem od Teatru Muzycznego Capitol we Wrocławiu, wynika, że po kilku latach spokoju ze strony ZUS, które wydawałyby się zrozumieniem istoty tematu przez kontrolujących, nastąpiła ponowna zmiana myślenia kontrolerów.

Teatr Muzyczny Capitol we Wrocławiu nie zgadza się z taką oceną ze strony ZUS, która w istocie deprecjonuje udział artystów w spektaklach (czy koncertach). Spektakl teatralny to wystawiane, w określonym przez każdy teatr miejscu i czasie, dzieło łączące indywidualny i informujący o kreatywności każdego z artystów współwykonawców wysiłek twórczy. Na to dzieło składają się w szczególności interpretacje poszczególnych ról wynikających ze scenariusza, układów choreograficznych, obejmujących choreografię, i partii muzycznych, składających się na oprawę muzyczną spektaklu, a także indywidualne cechy danego artysty wykonawcy, które przydają im niepowtarzalnego i zindywidualizowanego charakteru – wszystkich wykonywanych w ramach jednego, obszernego dzieła scenicznego przez różnych artystów wykonawców (których prawa do artystycznego wykonania są chronione ustawowo ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych i niejednokrotnie przenoszone na instytucję kultury, która wystawia daną sztukę/dzieło).

Wskazany wyżej indywidualny przejaw charakteru pracy artystycznej artystów wykonawców powinien być wystarczającą przesłanką do objęcia ich takimi samymi prawami jak autorów utworów w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Autor danego utworu musi wyróżniać się indywidualnym i twórczym charakterem, dlaczego zatem artysta wykonawca, który wykonuje to dzieło, ma być traktowany w sposób odmienny, skoro jego działanie ma również cechy indywidualne i twórcze (wszak może przy artystycznym wykonaniu nadać mu wyjątkowej i oryginalnej ekspresji)?

Należy podkreślić, że stanowisko teatru w tej sprawie, wynikające z eksperckich opinii prawnych, ale również z obecnej linii orzecznictwa Sądu Najwyższego, jest stanowiskiem, które podziela również Konferencja Dyrektorów Teatrów Muzycznych i Operowych. Podobne stanowisko przedstawiło również Zrzeszenie Filharmonii Polskich w piśmie z dnia 26 lutego 2020 r. skierowanym do ówczesnej prezes ZUS – p. Gertrudy Uścińskiej.

Ważne jest też podkreślenie, że kwestia włączania artystów do powszechnego systemu ubezpieczeń emerytalnych, rentowych i zdrowotnych powinna wynikać nie z niemerytorycznych interpretacji i ocen ZUS, podważających twórczość tych osób, a z rozwiązania systemowego, ustawowego, choćby w postaci ustawy o statusie artysty zawodowego, które przewidywałoby jednoczesne zapewnienie artystom mechanizmu wsparcia przy opłacaniu składek.

Orzeczenia sądów, w tym Sądu Najwyższego, wskazują na potrzebę bardzo precyzyjnego uregulowania wyżej opisanej problematyki.

Wydaje się, że racje pracowników ww. instytucji artystycznych są zasadne. Niemniej jednak dość nieprecyzyjne podstawy prawne dają ZUS-owi skromne, ale jednak istotne uzasadnienie własnych interpretacji.

Zwracam się do Pani Minister z prośbą o wyjaśnienie przedstawionej sytuacji i zapytuję, jak Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej planuje rozwiązać problem z korzyścią dla wszystkich stron?

Z poważaniem

Bogdan Zdrojewski

Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.