Interpelacja nr 19065 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie kosztów, uzasadnienia rynkowego oraz uwarunkowań prawno-biznesowych rebrandingu Grupy Przemysłowej Baltic na Stocznię Gdańską
Autor: Janusz Cieszyński (RozwojPlus). Wpłynęło do Sejmu 4 sierpnia 2026. Adresat: minister aktywów państwowych. Odpowiedź 1 dzień po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister aktywów państwowych | 17 sierpnia 2026 | 7 września 2026 | Odpowiedź 1 dzień po terminie |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 8 września 2026, podpis: Minister Wojciech Balczun
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
z doniesień medialnych dowiadujemy się o rozpoczętym procesie rebrandingu Grupy Przemysłowej Baltic (GPB) – holdingu zrzeszającego zakłady stoczniowe i energetyczne, powołanego z inicjatywy Agencji Rozwoju Przemysłu. Zgodnie z zapowiedziami do końca 2026 roku marka Grupa Przemysłowa Baltic ma zniknąć z rynku, a w jej miejsce wprowadzona zostanie historyczna nazwa „Stocznia Gdańska”. Z informacji prasowych wynika, że spółka zależna Baltic Operator niedawno przejęła w całości spółkę Stocznia Gdańska i przyjęła jej nazwę, a obecnie trwają prace nad rozszerzeniem tego rebrandingu na cały holding.
Należy z całą mocą podkreślić, że „Stocznia Gdańska” to nie jest zwykła nazwa komercyjna. To niezwykle ważny, narodowy symbol walki o wolność, potężny brand, który niesie za sobą ogromny ładunek emocjonalny i historyczny. Przywrócenie go na rynek jako głównego szyldu działalności biznesowej to decyzja, która odwołuje się do polskiego dziedzictwa, ale jednocześnie wymaga szczególnej odpowiedzialności za sposób komercjalizacji tak ważnego symbolu.
Właśnie ze względu na tę unikalną wartość i emocje związane z marką, a także w obliczu bieżącej sytuacji finansowej grupy, powrót do tej nazwy musi być oparty na żelaznych, racjonalnych podstawach biznesowych. Jako proces zachodzący w podmiocie pośrednio kontrolowanym przez Skarb Państwa wymaga on pełnej transparentności, dowiedzionej celowości ekonomicznej oraz rygorystycznego zabezpieczenia interesów prawnych państwowej spółki.
W związku z powyższym, działając na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 7 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:
1. Jaki jest całkowity (planowany oraz dotychczas poniesiony) koszt procesu rebrandingu Grupy Przemysłowej Baltic na Stocznię Gdańską? Proszę o zestawienie tych kosztów z bieżącymi i prognozowanymi wynikami finansowymi Grupy Przemysłowej Baltic. Czy w świetle obecnej sytuacji finansowej spółki obciążanie jej kosztami zmiany tak dużej marki jest w tym momencie ekonomicznie uzasadnione i czy firmę po prostu na to stać?
2. Jakie konkretne korzyści biznesowe przyniesie spółce zmiana nazwy z GPB na „Stocznia Gdańska” i czy decyzja ta została oparta na pogłębionych analizach i badaniach rynku? Proszę o przedstawienie wyliczeń i wniosków z analiz (jeśli takie zostały przeprowadzone), które jednoznacznie wykazują, że powrót do historycznej nazwy pozytywnie wpłynie na postrzeganie firmy na rynkach międzynarodowych, a także przełoży się na wzrost zamówień – w szczególności w kluczowym dla spółki, na wskroś nowoczesnym sektorze offshore oraz morskiej energetyki wiatrowej, gdzie emocje historyczne mogą mieć mniejsze znaczenie niż innowacyjność.
3. Czy Grupa Przemysłowa Baltic jako holding posiada pełne, niepodważalne i wyłączne prawa do posługiwania się nazwą (firmą) i znakiem towarowym „Stocznia Gdańska”? Biorąc pod uwagę fakt, że wcześniej spółka funkcjonowała pod inną nazwą, a sama historyczna nazwa „Stocznia Gdańska” i podmioty z nią związane przechodziły w przeszłości liczne i skomplikowane przekształcenia właścicielskie, proszę o wyjaśnienie, w jaki sposób zabezpieczono ciągłość praw do tak ważnej dla państwa marki.
Z wyrazami szacunku
Janusz Cieszyński
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.