Przejdź do treści

Interpelacja nr 19047 · Sejm X kadencji

Interpelacja w sprawie rażących naruszeń przepisów Kodeksu postępowania karnego, prowadzenia postępowania sprawdzającego z naruszeniem ustawowych ograniczeń (art. 307 K.p.k.) oraz wadliwego delegowania kompetencji procesowych organów ścigania

Autor: Marek Gróbarczyk (PiS) i 2 innych posłów. Wpłynęło do Sejmu 3 sierpnia 2026. Adresat: minister sprawiedliwości. Odpowiedź 9 dni po terminie, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresat i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister sprawiedliwości 17 sierpnia 2026 7 września 2026 Odpowiedź 9 dni po terminie

Odpowiedzi

  1. Odpowiedź z 16 września 2026, podpis: Sekretarz stanu Arkadiusz Myrcha

    i19047-o1.pdf

Treść interpelacji

Szanowny Panie Ministrze,

w związku z analizą stanowisk przedstawianych przez resort sprawiedliwości w ramach nadzoru nad prowadzonymi przez prokuraturę postępowaniami sprawdzającymi zmuszeni jesteśmy zwrócić uwagę na fundamentalne i niedopuszczalne w państwie prawnym błędy warsztatowe oraz proceduralne popełniane przez organy ścigania.

Działania organów prokuratury – polegające na przekształcaniu ustawowego, 30-dniowego postępowania sprawdzającego w długotrwałe quasi-śledztwo, przy jednoczesnym przerzucaniu ustawowych obowiązków analitycznych na służby specjalne – wyczerpuje znamiona poważnego naruszenia procedury karnej i wypacza sens nadzoru prokuratorskiego. Sprawa dotyczy śledztwa o sygn. akt 2009-1 Ds.39.2026.

Zastrzeżenia budzi prezentowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości stanowisko, zgodnie z którym weryfikacja materiałów w trybie czynności sprawdzających ma służyć ocenie prawnokarnej „zamiaru osób podejmujących decyzję” oraz badaniu, czy skomplikowane decyzje mieszczą się w „granicach dopuszczalnego ryzyka gospodarczego”. W świetle podstawowych zasad procedury karnej badanie strony podmiotowej czynu zabronionego oraz ekonomicznych granic ryzyka wymaga prowadzenia pełnego postępowania dowodowego, w tym powoływania biegłych (np. z zakresu rachunkowości czy finansów). Tymczasem art. 307 § 2 K.p.k. expressis verbis zakazuje przeprowadzania dowodu z opinii biegłego w postępowaniu sprawdzającym. Próba dokonywania takich ustaleń na etapie poprzedzającym wszczęcie śledztwa może stanowić obejście przepisów i dowodzić, że zachodzą już materialne przesłanki z art. 303 K.p.k. do oficjalnego wszczęcia postępowania przygotowawczego.

Prokuratura w swoich wyjaśnieniach wprost przyznaje, że w ramach czynności sprawdzających zleciła zewnętrznym delegaturom Centralnego Biura Antykorupcyjnego analityczną weryfikację materiałów źródłowych. Działanie to stanowi bezwzględne umniejszanie pozycji prokuratora jako wyłącznego gospodarza postępowania (dominus litis). Postępowanie sprawdzające służy sprawnej, samodzielnej ocenie przez prokuratora, czy istnieją podstawy do wszczęcia śledztwa. Przerzucanie merytorycznej pracy analitycznej i oceny dokumentacji na służby specjalne już na etapie wstępnym świadczy o uchylaniu się organów ścigania od wykonywania swoich ustawowych zadań i prowadzi do niedopuszczalnego precedensu.

Wątpliwości budzi również argumentacja, w myśl której fizyczne zabezpieczenie dowodów cyfrowych (np. logów elektronicznych, rejestrów korespondencji i danych systemowych) zależy od dalszych decyzji podejmowanych w toku czynności z udziałem biegłych. Prokuratura utożsamia proces zabezpieczenia dowodu (który na wypadek ryzyka utraty, zniekształcenia lub zniszczenia stanowi pilną czynność niecierpiącą zwłoki z art. 308 K.p.k.) z jego późniejszą analizą przez biegłego sądowego. Pozostawienie nośności dowodowych bez ochrony na wiele miesięcy stwarza realne ryzyko bezpowrotnej utraty materiału.

W związku z powyższym, na podstawie art. 192 Regulaminu Sejmu RP, żądamy udzielenia precyzyjnych i jednoznacznych odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Na jakiej konkretnej podstawie prawnej (z powołaniem się na odpowiednie przepisy K.p.k.) prokuratura uzasadnia prowadzenie czynności w trybie postępowania sprawdzającego, ukierunkowanych na badanie „zamiaru” sprawców oraz „dopuszczalnego ryzyka gospodarczego”, skoro przepis art. 307 § 2 K.p.k. wprost zakazuje przeprowadzania w tym trybie dowodów z opinii biegłych, bez których dokonanie takiej weryfikacji jest obiektywnie niemożliwe?
  2. Kto personalnie (imię, nazwisko oraz pełniona funkcja) podjął decyzję o zleceniu zewnętrznej delegaturze Centralnego Biura Antykorupcyjnego merytorycznej analizy i weryfikacji materiałów źródłowych w ramach postępowania sprawdzającego? Na jakiej podstawie prawnej prokurator prowadzący sprawę przekazał swoje ustawowe kompetencje gospodarza postępowania na rzecz organu ścigania wyspecjalizowanego w innych zadaniach?
  3. Jak prokuratura wyjaśnia brak realizacji natychmiastowego zabezpieczenia nośników i danych elektronicznych (w trybie czynności niecierpiących zwłoki z art. 308 K.p.k.), wadliwie uzależniając sam fakt fizycznego zabezpieczenia dowodów cyfrowych od przyszłego udziału biegłych, co w praktyce grozi utratą lub modyfikacją danych?
  4. Czy w świetle wykazanych w niniejszej interpelacji możliwych uchybień formalnoprocesowych w stosowaniu przepisów działu VI K.p.k. minister sprawiedliwości – prokurator generalny zamierza wdrożyć nadzór nad praktyką prowadzenia postępowań sprawdzających w tej jednostce?

Podpisani posłowie

  1. Marek Gróbarczyk (PiS)
  2. Dariusz Matecki (PiS)
  3. Artur Szałabawka (PiS)

Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.