Interpelacja nr 18393 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie poprawy dostępności wglądu do prac egzaminacyjnych
Autor: Paulina Matysiak (niez.). Wpłynęło do Sejmu 7 lipca 2026. Adresaci (3): minister cyfryzacji, minister edukacji, minister infrastruktury. Bez odpowiedzi od 1 z 3 adresatów po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresaci i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister cyfryzacji | 15 lipca 2026 | 5 sierpnia 2026 | Odpowiedział (rejestr nie wskazuje, która odpowiedź jest jego) |
| minister edukacji | 15 lipca 2026 | 5 sierpnia 2026 | Odpowiedział (rejestr nie wskazuje, która odpowiedź jest jego) |
| minister infrastruktury | 15 lipca 2026 | 5 sierpnia 2026 | Bez odpowiedzi, 56 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 21 lipca 2026, podpis: Sekretarz stanu Dariusz Standerski
-
Odpowiedź z 31 lipca 2026, podpis: Sekretarz stanu Katarzyna Lubnauer
Odpowiedzi w rejestrze nie mówią, od którego adresata są. Stan przy każdym adresacie wyżej rozstrzyga licznik opóźnienia, który prowadzi sam Sejm.
Treść interpelacji
Szanowna Pani Minister, Szanowni Panowie Ministrowie,
w mediach społecznościowych pojawił się bardzo interesujący wpis autorstwa pani Anety Korycińskiej[1] – polonistki znanej w Internecie pod pseudonimem Baba od Polskiego – dotyczący praktycznych barier w korzystaniu przez uczniów i absolwentów z prawa do wglądu do sprawdzonej i ocenionej pracy egzaminacyjnej po egzaminie ósmoklasisty oraz egzaminie maturalnym. Problem dotyczy przede wszystkim osób mieszkających poza miastami będącymi siedzibami okręgowych komisji egzaminacyjnych lub poza miejscami wyznaczonymi przez OKE do wglądu. W praktyce skorzystanie z tego prawa oznacza konieczność odbycia wielogodzinnej podróży, ponoszenia kosztów dojazdu, organizowania opieki lub urlopu przez rodziców, a także ryzyko, że zdający nie będzie w stanie skorzystać z przysługujących mu środków weryfikacji wyniku. Takie sytuacje znajdują zresztą swoje potwierdzenie w komentarzach osób, które można przeczytać pod wspomnianą wcześniej publikacją.
Obecny model organizacji wglądów powoduje, że miejsce zamieszkania zdającego ma istotny wpływ na faktyczną możliwość skorzystania z procedury kontroli wyniku egzaminu. Osoba mieszkająca w mieście, w którym odbywa się wgląd, jest w nieporównanie lepszej sytuacji niż osoba, która musi pokonać kilkaset kilometrów, często w określonym dniu i o wyznaczonej godzinie. Problem ten doskonale ilustruje przykład podany w podanej na początku publikacji: uczniowie z Lublina, którzy chcą dokonać wglądu do pracy w OKE w Krakowie, muszą odbyć ok. 4,5-godzinną podróż pociągiem w jedną stronę. Równość egzaminu nie powinna kończyć się na jednakowym arkuszu i wspólnych zasadach oceniania, ale powinna obejmować również równy dostęp do procedur odwoławczych i weryfikacyjnych.
Dlatego uważam za konieczne wprowadzenie zasady, zgodnie z którą wgląd do sprawdzonej i ocenionej pracy egzaminacyjnej powinien być obligatoryjnie organizowany co najmniej w każdym mieście wojewódzkim. Taki standard byłby rozwiązaniem podstawowym i możliwym do wdrożenia szybciej niż pełna cyfryzacja procesu. Nie eliminuje on wszystkich barier, zwłaszcza dla osób z mniejszych miejscowości, ale znacząco ograniczyłby najbardziej rażące nierówności terytorialne i zapewnił minimalny, przewidywalny standard dostępności w całym kraju.
Równolegle zasadne jest podjęcie prac nad uzupełniającym rozwiązaniem cyfrowym, polegającym na udostępnianiu zdającym skanu sprawdzonej i ocenionej pracy egzaminacyjnej po zalogowaniu do bezpiecznego systemu teleinformatycznego. Takie rozwiązanie nie musi zastępować wglądów stacjonarnych, ale mogłoby je uzupełniać, zwłaszcza w sytuacjach, w których osobisty dojazd do miejsca wglądu jest dla zdającego lub jego rodziny nadmiernym obciążeniem. Państwo dysponuje już systemami pozwalającymi zdającym na sprawdzenie wyników egzaminów, dlatego należy przeanalizować, czy i w jakim zakresie podobna infrastruktura mogłaby służyć także do bezpiecznego udostępniania skanów prac.
Zadaniem państwa jest zorganizowanie procedur egzaminacyjnych w taki sposób, aby prawo do wglądu i weryfikacji wyniku było równe dla wszystkich, a nie zależne od miejsca zamieszkania, zasobności rodziny czy możliwości odbycia wielogodzinnej podróży.
W związku z powyższym, działając na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 907), proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
- Czy Ministerstwo Edukacji Narodowej dostrzega problem nierównego dostępu do wglądu do prac egzaminacyjnych wynikający z ograniczonej liczby miejsc, w których organizowane są wglądy?
- Czy ministerstwo rozważa wprowadzenie obowiązku organizowania wglądów do prac egzaminacyjnych co najmniej w każdym mieście wojewódzkim? Jeśli tak, to kiedy to nastąpi?
- Jeżeli nie, jakie argumenty przemawiają przeciwko wprowadzeniu takiego minimalnego standardu dostępności?
- Czy Ministerstwo Edukacji Narodowej i Centralna Komisja Egzaminacyjna we współpracy z Ministerstwem Cyfryzacji analizowały możliwość udostępniania zdającym cyfrowych skanów sprawdzonych i ocenionych prac egzaminacyjnych?
- Czy cyfrowy dostęp do skanu pracy mógłby zostać potraktowany jako rozwiązanie uzupełniające wobec obowiązkowych miejsc wglądu w każdym mieście wojewódzkim? Jeśli tak, to kiedy zostanie wprowadzony i w jakim zakresie?
- Jakie przeszkody stoją obecnie na przeszkodzie udostępnianiu zdającym skanów prac egzaminacyjnych przez Internet?
- Czy Ministerstwo Infrastruktury analizowało problem dojazdu zdających do miejsc wglądu do prac egzaminacyjnych w sytuacji, gdy znajduje się ono poza województwem zamieszkania zdającego? Jakie wnioski płyną z tych analiz? W jaki sposób resort zamierza współpracować z MEN w celu ograniczenia barier transportowych i kosztów ponoszonych przez zdających oraz ich rodziny?
- Czy resorty mogłyby przedstawić propozycje zmian organizacyjnych lub legislacyjnych, które zapewniłyby zdającym łatwiejszy dostęp do wglądu do prac egzaminacyjnych?
Z wyrazami szacunku
Paulina Matysiak
Posłanka na Sejm RP
[1] https://www.instagram.com/p/DadR5o1jsAJ/?igsh=MXVkdXcwcWtxMzczNg==
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.