Interpelacja nr 18381 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie przepisów dotyczących jazdy bez uprawnienia
Autor: Robert Dowhan (KO). Wpłynęło do Sejmu 7 lipca 2026. Adresat: minister sprawiedliwości. Odpowiedź 15 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister sprawiedliwości | 15 lipca 2026 | 5 sierpnia 2026 | Odpowiedź 15 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 20 sierpnia 2026, podpis: Sekretarz stanu Arkadiusz Myrcha
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
dziękuję za poprzednią odpowiedź. Jeszcze raz wyrażam opinię, że uległ Pan presji mediów i jeszcze sam się ukarał. Dziwna sprawa, a myślałem, że minister sprawiedliwości to twardy gość i nie da się zmanipulować pseudo znawcom ruchu drogowego. Już sam przepis o pierwszeństwie pieszych jest tak absurdalny, jak pierwszeństwo auta na przejeździe kolejowym przed pociągiem. Gdyby to był świetny przepis, to obowiązywałby na całym świecie, tak samo jak np. znak STOP. Ale nie obowiązuje, a jest w kilku krajach, gdzie jacyś populistyczni ministrowie, nieznający się nic a nic na ruchu drogowym (w tym przypadku PiS i mądry min. Adamczyk), wprowadzają przepis utrudniający wszystkim życie.
Ale nie o to chciałem zapytać ministerstwo. Coraz więcej mam zapytań, ale też, dyskutując z ludźmi (a tego brakuje w każdym ministerstwie), widzę, że mają dość tej nagonki, szkalowania i polowania na kierowców. Wszystko oczywiście pod hasłem bezpieczeństwa. Ale życie pokazuje co innego. Oczywiście wszystko można dopasować. Jak zakażecie jazdy autami, to wypadkowość będzie zerowa. Może o to chodzi.
Ale ludzi bulwersują ostatnie zapowiedzi Szanownego Pana Ministra, że będzie wsadzał do więzienia ludzi jeżdżących z zakazem prowadzenia. Ale zakaz zakazowi nierówny. Nie można równać doprowadzenia do śmierci przez kierującego z drobnymi wykroczeniami, takimi jak zakaz wjazdu, parkowanie, telefon w ręku, nawet na czerwonym świetle czy w korku, i dziesiątkami bzdur wymyślonych przez ludzi, którzy zapewne nigdy nie kierowali żadnym pojazdem. I tu, i tu traci się prawo jazdy. I co? Do więzienia chce Pan wsadzać porządnych ludzi, którzy nikomu krzywdy nie zrobili?
Może tak warto najpierw wsadzić prawdziwych przestępców albo takich jak Ziobro czy Romanowski, bo od 3 lat sobie nie umiecie z nimi poradzić i śmieją się nam w twarz! A straszy Pan teraz w mediach, że z zakazem obowiązkowo do więzienia? Naprawdę? To jest nasze państwo? Oaza wolności i prawa? Naprawdę?
Szanowny Panie Ministrze,
jestem gotowy. Przyznaję się, aby nie utrudniać pracy. Jako parlamentarzysta jeżdżę często na trasie Zielona Góra-Warszawa. Jadąc autostradą w jedną stronę, muszę zatrzymać się na bramkach aż 4 razy, płacąc absurdalną kwotę za przejazd. Zazwyczaj robię to telefonem. A to nie jest zgodne z przepisami, bo jestem w ruchu na drodze publicznej. Tak samo jak stojąc w korku czy na czerwonym świetle. Grozi za to 12 pkt i kilkaset złotych (to dopiero musiał wymyślić uczony w piśmie). Taki sam absurd jak cena za przejechanie kilkudziesięciu kilometrów autostradą po Polsce. Czyli sumując, mam 48 pkt i zabrane prawko. Wracając z posiedzenia, powinienem od razu jechać do więzienia? Tak to ma wyglądać? Jako obywatel uczciwie żyjący przez 60 lat trafię do więzienia, bo na pewno nie ci, którzy tam powinni być od dawna.
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.