Interpelacja nr 18347 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie opłat pobieranych za wydanie pozwolenia przez konserwatora
Autor: Robert Dowhan (KO). Wpłynęło do Sejmu 1 lipca 2026. Adresat: minister kultury i dziedzictwa narodowego. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister kultury i dziedzictwa narodowego | 23 lipca 2026 | 13 sierpnia 2026 | Odpowiedź 22 dni przed terminem |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 22 lipca 2026, podpis: Podsekretarz stanu Mikołaj Dorożała
-
Odpowiedź z 3 sierpnia 2026, podpis: Sekretarz stanu Maciej Wróbel
Treść interpelacji
Szanowna Pani Minister,
proszę o wyjaśnienie, skąd i dlaczego pobierana jest opłata w wysokości 82 zł za wydanie pozwolenia konserwatorskiego. Rozumiem, że trwa postępowanie, wizytacja obiektu, są zaangażowane osoby, aby weryfikować dane, a potem napisać własnoręcznie decyzję. Ale po co takie decyzje w obszarze, w którym konserwator nie ma nic do gadania? Czy chodzi tylko o to, aby zainkasować od ludzi 82 zł za wydrukowanie kartki papieru, zapewne gotowca?
Kolejne zagadnienie, które już poruszałem, ale odpowiedź była bardzo zagmatwana.
Jeszcze raz pytam:
1. Dlaczego urzędnik opłacany z budżetu państwa rości sobie prawo do pobierania od ludzi i firm opłat oraz do pokrycia kosztów transportu za tzw. nadzorowanie, np. prac budowlanych, szczególnie tam, gdzie jest tzw. szczere pole i nawet dzikie zwierzęta tam nie wchodzą?
2. Chcecie nadzorować pracę, to sobie nadzorujcie. Macie za to płacone. Dlaczego wyciągacie pieniądze od ludzi czy instytucji, którzy nie są zainteresowani teoretycznym skarbem w ziemi?
Korzystając z okazji, przypominam się z tematem lichwy Lasów Państwowych za tzw. wyłączenie z produkcji leśnej. To jawna legalizacja okradania ludzi i samorządów tam, gdzie nigdy nawet drzewo nie wyrosło ani żaden leśniczy nogi nie postawił. Ta ustawa jest przeciwko ludziom i samorządom, a nie dla klimatu i zieleni.
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.