Interpelacja nr 18155 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie zadośćuczynienia dla ofiar hitlerowskich wysiedleń
Autor: Tadeusz Tomaszewski (Lewica). Wpłynęło do Sejmu 30 czerwca 2026. Adresat: minister spraw zagranicznych. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister spraw zagranicznych | 2 lipca 2026 | 23 lipca 2026 | Odpowiedź 3 dni przed terminem |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 20 lipca 2026, podpis: Sekretarz stanu Władysław Teofil Bartoszewski
Treść interpelacji
Gniezno, 30 czerwca 2026 r.
Szanowny Panie Ministrze,
zgłosiła się do mnie osoba reprezentująca wysiedlonych z Żywiecczyzny z prośbą o zajęcie się sprawą zadośćuczynienia wszystkich żyjących ofiar hitlerowskich wysiedleń z terenów wcielonych do III Rzeszy i przymusowo deportowanych do Generalnego Gubernatorstwa.
Podłożem tej represji były przyjęte przez III Rzeszę zasady depolonizacji i germanizacji ziem włączonych do III Rzeszy. Stosownie do tego zaplanowano pełne i ostateczne zniemczenie ludności, osiedlenie Niemców lub przybyłych „folksdojczy" i usuwanie nienadających się do zniemczenia Polaków.
Akcja deportacyjna przeprowadzona była w roku 1940 nocą lub wczesnym rankiem. Daną miejscowość otaczała policja, a następne wyrzucono ludność z domów. Pod strażą doprowadzano do punktów zbornych, gdzie przeprowadzono szczegółową rewizję osobistą i bagażu. Zabierano wszystko, co przedstawiało jakąś wartość. Pozwolono na zabranie tylko jednego pakunku na osobę. Pozostawiony dorobek całego życia przejęli koloniści niemieccy. Liczne domy mieszkalne zamieniono na obory, chlewy lub rozebrano na opał.
W nowym przymusowym miejscu pobytu przesiedleńcy żyli w skrajnej nędzy, ponieważ zostali bez pracy (nawet tej przymusowej), jak i bez środków do życia, a żebranie - żeby nie umrzeć z głodu nie było rzadkością. Represje te spowodowały niedające się opisać straty materialne, które na wiele lat zmusiły tych ludzi do życia w biedzie. Panujące choroby oraz duże opóźnienia młodzieży w nauce znacznie utrudniły normalny start życiowy. Pozostawiło to trwałe piętno w psychice wysiedlonych.
Wysiedleni Polacy, za krzywdy których doznali, nie otrzymali żadnego zadośćuczynienia czy też satysfakcji moralnej, pomimo że represja ta jest zbrodnią wojenną i zbrodnią przeciwko ludzkości.
W dniu 31.05.1996 roku została uchwalona ustawa o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i ZSRR, ale nie objęła wysiedlonych do Generalnego Gubernatorstwa.
Obecnie, sprawa reparacji wojennych ze strony niemieckiej stała się na nowo aktualna i pojawiła się możliwość wynagrodzenia krzywd, wyrządzonych wysiedlonym przez III Rzeszę, którzy do tej pory nie otrzymali żadnego zadośćuczynienia.
Poczucie elementarnej sprawiedliwości każe mi zwrócić się do rządu z wnioskiem o objęcie zadośćuczynieniem ofiar hitlerowskich wysiedleń. Wierzę, że dożyję jeszcze chwili, w której moja ojczyzna ujmie się za obywatelami, którzy przez wiele lat nie doczekali się sprawiedliwości.
Mając na uwadze powyższe, uprzejmie proszę o odpowiedzi na pytania:
- Czy rząd pracuje nad ustawą o objęciu zadośćuczynieniem ofiar hitlerowskich wysiedleń w latach 1939-1945?
- Jakie aktualnie obowiązujące przepisy prawa i programy, mogą czynić zadośćuczynienie ofiarom niemieckich wysiedleń w czasie II wojny światowej?
Z wyrazami szacunku
Poseł Tadeusz Tomaszewski
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.