Interpelacja nr 17541 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie ochrony wizerunku, prywatności oraz bezpieczeństwa cyfrowego dzieci w żłobkach i przedszkolach
Autor: Joanna Wicha (Lewica). Wpłynęło do Sejmu 2 czerwca 2026. Adresaci (2): minister edukacji, minister cyfryzacji. Bez odpowiedzi od 1 z 2 adresatów po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresaci i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister edukacji | 15 czerwca 2026 | 6 lipca 2026 | Bez odpowiedzi, 86 dni po terminie |
| minister cyfryzacji | 15 czerwca 2026 | 6 lipca 2026 | Odpowiedział (rejestr nie wskazuje, która odpowiedź jest jego) |
Odpowiedzi
-
Przedłużenie terminu z 7 lipca 2026, podpis: minister edukacji - Barbara Nowacka
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Odpowiedź z 13 lipca 2026, podpis: Sekretarz stanu Michał Gramatyka
Odpowiedzi w rejestrze nie mówią, od którego adresata są. Stan przy każdym adresacie wyżej rozstrzyga licznik opóźnienia, który prowadzi sam Sejm.
Treść interpelacji
Docierają do mnie niepokojące sygnały, z których wynika, że dokumentowanie codziennych aktywności dzieci uczęszczających do żłobków i przedszkoli stało się dla wielu placówek zwykłym narzędziem marketingowym. Uwiecznianie posiłków, nauki czy zabawy służy im głównie do darmowej promocji w Internecie. W efekcie dzieci od najmłodszych lat dorastają w przekonaniu, że ciągłe bycie fotografowanym jest czymś normalnym. Biorąc pod uwagę współczesne zagrożenia cyfrowe, absolutnie nie powinno to mieć miejsca. To zjawisko podświadomie uczy najmłodszych, że ich prywatność ma jedynie wartość rynkową, a jednocześnie nikt nie tłumaczy im, jak chronić się w sieci.
Zgłaszający ten problem rodzice podkreślają, że choć teoretycznie istnieją narzędzia prawne do walki z takimi nadużyciami, to w praktyce system ochrony zawodzi. Możemy wyróżnić tutaj dwie główne bariery, które uniemożliwiają skuteczną ochronę dzieci:
Po pierwsze, poważnym problemem jest sama konstrukcja umów podpisywanych na linii placówka-rodzic. Wymagane zgody na wykorzystanie wizerunku są bardzo często formułowane w taki sposób, aby sprawiać wrażenie obowiązującego standardu edukacyjnego lub warunku koniecznego do nawiązania dobrej współpracy z opiekunami. Taka praktyka wywiera na rodzicach ogromną presję, ponieważ w obawie przed ewentualnym wykluczeniem lub gorszym traktowaniem swojego dziecka, decydują się oni na podpisanie niekorzystnych klauzul.
Po drugie, w naszym społeczeństwie wciąż utrzymuje się niska świadomość na temat zagrożeń płynących z niekontrolowanego publikowania zdjęć osób małoletnich. Wielu dorosłych, w tym niestety także pedagogów, nie dostrzega długofalowych konsekwencji tworzenia cyfrowej tożsamości dziecka bez jego wiedzy i świadomej zgody.
Mając na uwadze powyższe argumenty oraz konieczność pilnego uregulowania tej luki w ochronie praw najmłodszych, uprzejmie proszę o odpowiedź na następujące pytania:
-
Czy ministerstwo dostrzega narastający problem traktowania wizerunku dzieci jako narzędzia marketingowego przez żłobki i przedszkola i czy prowadzi w tym obszarze jakiekolwiek analizy?
-
Czy planowane jest wydanie jednolitych i jasnych wytycznych dla placówek opiekuńczo-edukacyjnych, które uregulują zasady robienia oraz publikowania zdjęć dzieci, stawiając na pierwszym miejscu ich bezpieczeństwo cyfrowe?
-
Czy ministerstwo rozważa podjęcie działań legislacyjnych lub kontrolnych, które ukróciłyby praktykę konstruowania umów w sposób wywierający na rodzicach presję do wyrażania zgody na publikację wizerunku dziecka?
-
Czy ministerstwo zamierza przeprowadzić ogólnopolskie kampanie edukacyjne, które uświadomią rodzicom oraz pracownikom oświaty zagrożenia związane z budowaniem trwałego śladu cyfrowego dzieci?
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.