Interpelacja nr 17509 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie zwiększenia systemowej kontroli nad przejazdami na aplikacje
Autor: Franciszek Sterczewski (KO). Wpłynęło do Sejmu 1 czerwca 2026. Adresat: minister infrastruktury. Odpowiedź 17 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister infrastruktury | 15 czerwca 2026 | 6 lipca 2026 | Odpowiedź 17 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Przedłużenie terminu z 7 lipca 2026, podpis: sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury - Stanisław Bukowiec
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Odpowiedź z 23 lipca 2026, podpis: Sekretarz stanu Stanisław Bukowiec
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
przez ostatnie lata ruch drogowy w Polsce przeszedł głęboką transformację. Coraz więcej jest rowerzystek i rowerzystów, ludzie co raz chętniej korzystają z transportu publicznego. Jednocześnie na ulicach polskich miast masowo pojawiły się pojazdy kierowców realizujących przejazdy zamawiane przez aplikację. I to właśnie ta grupa wymaga dziś pilnego, zdecydowanego i kompleksowego uregulowania, bo obecny stan rzeczy zagraża bezpieczeństwu wszystkich uczestników ruchu drogowego.
Przejazdy na aplikacje, oferowane przez wielkie zagraniczne korporacje, a wykonywane przez ich „partnerów", zaczęły zyskiwać na popularności krótko przed wybuchem pandemii. Możliwość zamówienia przejazdu od drzwi do drzwi, w cenie wówczas znacznie niższej niż u taksówkarzy, okazała się atrakcyjna najpierw dla mieszkańców największych miast, a dziś funkcjonuje już daleko poza nimi. Tyle że rzeczywistość tych przejazdów jest daleka od obiecanego komfortu: samochody są zazwyczaj w złym lub bardzo złym stanie technicznym, kierowcy nagminnie łamią przepisy ruchu drogowego, a korporacje - konsekwentnie umywają ręce od jakiejkolwiek odpowiedzialności.
Teoretycznie istnieje możliwość zgłoszenia uwag po przejeździe. Praktycznie - brak jest jakiejkolwiek realnej kontroli. A chodzi o rynek, który według danych z 2023 r. obejmował ok. 112 milionów przejazdów rocznie, 19 milionów użytkowników i był wart 2,5 miliarda złotych. Dziś te liczby są z pewnością jeszcze większe. Skala jest ogromna i ogromne jest zaniedbanie.
Ten potężny rynek w kluczowych obszarach wymyka się kontroli państwa. Po licznych doniesieniach medialnych o nadużyciach i czynach zabronionych popełnianych przez kierowców realizujących przejazdy na aplikacje w 2023 r. weszły w życie przepisy, które miały zapewnić większe bezpieczeństwo pasażerek i pasażerów. Miało to być przełomem: pośrednicy zostali zobowiązani do osobistego sprawdzania tożsamości kierowców, przechowywania ich zdjęć przez 5 lat, weryfikowania dokumentów - zaświadczeń o niekaralności, prawa jazdy - i monitorowania kursów. Wprowadzono także wymóg posiadania polskiego prawa jazdy, co wymusiło pewne zmiany na rynku opartym w znacznej mierze na pracy cudzoziemców.
Nowelizacja ta, choć początkowo zwalczana przez korporacje i przedstawiana opinii publicznej jako rewolucyjna, doprowadziła zaledwie do częściowej weryfikacji kierowców.
W efekcie nadal wiele przejazdów na aplikacje wykonywanych jest przez osoby, które nigdy nie powinny przewozić ludzi. Dane Komendy Stołecznej Policji są zatrważające: ponad 40% skontrolowanych kierowców to osoby bez uprawnień do kierowania pojazdami, skazane w innych krajach za przestępstwa lub niemające prawa pobytu w Polsce. To nie jest margines - to niemal połowa! Wobec faktu, iż wszystkim organom państwa zależy na zdrowym, legalnym rynku pracy, elementem regulowania legalnej migracji musi być systemowa, egzekwowana przez pośredników weryfikacja kierowców. Gdy chodzi o bezpieczeństwo, życie i zdrowie pasażerów, nie może być ani furtki do omijania prawa, ani wygodnego zrzucania odpowiedzialności na „partnerów".
W związku z powyższym zwracam się do ministerstwa z następującymi pytaniami:
1. Dlaczego firma Bolt Services PL utraciła licencję w 2025 r.?
2. W jaki sposób działalność Bolta w Polsce została „przeniesiona” (poprzez przekazanie danych użytkowników i kierowców) do nowej spółki Bolt Rides PL?
3. Jakie działania ministerstwo podejmuje w celu zacieśnienia przepisów dot. utraty licencji, aby nie prześlizgiwały się przez nie firmy dopuszczające do naruszeń?
4. Ile skarg na działalność firm organizujących przejazdy na aplikacje zgłoszono do GITD w 2025 r.? Czego one dotyczyły? Jakie działania podjęto w odpowiedzi na te skargi? Jakie systemowe problemy zdiagnozowano i zaadresowano?
5. Jakie kontrole GITD przeprowadził z urzędu? Jakie były ich skutki?
Z poważaniem
Franciszek Sterczewski
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.