Interpelacja nr 17508 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie wpływu kryzysu wywołanego wojną amerykańsko-irańską na ceny biletów w transporcie zbiorowym
Autor: Franciszek Sterczewski (KO). Wpłynęło do Sejmu 1 czerwca 2026. Adresat: minister infrastruktury. Bez odpowiedzi, 86 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister infrastruktury | 15 czerwca 2026 | 6 lipca 2026 | Bez odpowiedzi, 86 dni po terminie |
Odpowiedzi
Rejestr nie ma jeszcze pod tym pismem ani odpowiedzi, ani przedłużenia terminu.
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
transport zbiorowy od lat pełni kluczową rolę w zapewnieniu mobilności i równego dostępu do usług publicznych, w szczególności dla mieszkańców mniejszych miejscowości oraz wsi, gdzie często jest on jedyną alternatywą dla posiadania własnego pojazdu.
W dobie drastycznych wzrostów cen paliw wywołanych niestabilną sytuacją międzynarodową sprawna komunikacja autobusowa i kolejowa nie jest już tylko kwestią wygody, ale staje się warunkiem koniecznym dla zachowania płynności finansowej polskich rodzin. Niestety, obecna sytuacja prawna i rynkowa doprowadziła do niebezpiecznego paradoksu, który wymaga natychmiastowej interwencji resortu.
Wprowadzony w marcu 2026 r. pakiet „Ceny Paliwa Niżej” przyniósł ulgę kierowcom indywidualnym poprzez obniżenie stawki VAT na paliwa z 23% do 8% oraz wprowadzenie urzędowych cen maksymalnych. Jednak dla sektora transportu zbiorowego mechanizm ten okazał się skrajnie niekorzystny. Przewoźnicy, będący płatnikami VAT, rozliczają się w oparciu o ceny netto. Przy obecnej konstrukcji przepisów obniżka VAT przy jednoczesnym zamrożeniu ceny brutto (np. na poziomie 7,60 zł za ON) spowodowała, że realny koszt paliwa (netto) dla przewoźnika wzrósł o ok. 40-50 groszy na litrze w porównaniu do okresu sprzed wejścia ustawy. To systemowe niedopatrzenie stało się bezpośrednim impulsem do podnoszenia cen biletów.
W wielu regionach Polski, szczególnie w tzw. Polsce powiatowej, transport opiera się na prywatnych przewoźnikach. W miejscowościach, gdzie zlikwidowano połączenia PKS, firmy te posiadają faktyczny monopol. Otrzymujemy liczne sygnały, że przewoźnicy ci wykorzystują zamieszanie legislacyjne oraz wysokie ceny ropy jako pretekst do drastycznych podwyżek cen biletów, często o kilkadziesiąt procent. Wiedząc, że mieszkańcy nie mają innej możliwości dojazdu do pracy czy szkoły, dyktują warunki.
Przy obecnych cenach paliw na stacjach transport zbiorowy powinien być promowany jako rozwiązanie znacząco tańsze i ekologiczne. Tymczasem zamiast zachęcać kierowców do przesiadki do autobusów i pociągów, system wypycha pasażerów z powrotem do samochodów ze względu na brak stabilności cenowej biletów.
W związku z powyższym zwracam się do ministerstwa z następującymi pytaniami:
1. Czy ministerstwo planuje podjęcie pilnych działań legislacyjnych, które zniwelują negatywne skutki wzrostu cen paliw netto dla przewoźników wykonujących zadania transportu publicznego? Jeśli tak – jakie działania, na jakim etapie są prace nad nimi i kiedy wejdą one w życie?
2. Jakie konkretne mechanizmy kontrolne zamierza wprowadzić ministerstwo, aby zapobiec nieuzasadnionym podwyżkom cen biletów u przewoźników prywatnych, którzy wykorzystują swoją monopolistyczną pozycję w mniejszych miejscowościach?
3. Jakie działania promocyjne planuje resort, aby zwiększyć zainteresowanie transportem zbiorowym, który szczególnie obecnie jest tańszą i bardziej efektywną alternatywą?
Z poważaniem
Franciszek Sterczewski
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.