Interpelacja nr 17450 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie natychmiastowego uruchomienia realnej pomocy dla sadowników poszkodowanych przez kwietniowe przymrozki oraz opóźnień w uruchomieniu unijnego wsparcia kryzysowego
Autor: Dariusz Matecki (PiS) i 1 inny poseł. Wpłynęło do Sejmu 28 maja 2026. Adresaci (2): minister funduszy i polityki regionalnej, minister rolnictwa i rozwoju wsi. Odpowiedzieli wszyscy adresaci, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresaci i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister funduszy i polityki regionalnej | 1 czerwca 2026 | 22 czerwca 2026 | Odpowiedział (rejestr nie wskazuje, która odpowiedź jest jego) |
| minister rolnictwa i rozwoju wsi | 1 czerwca 2026 | 22 czerwca 2026 | Odpowiedział (rejestr nie wskazuje, która odpowiedź jest jego) |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 18 czerwca 2026, podpis: Minister Stefan Krajewski
Odpowiedzi w rejestrze nie mówią, od którego adresata są. Stan przy każdym adresacie wyżej rozstrzyga licznik opóźnienia, który prowadzi sam Sejm.
Treść interpelacji
Na podstawie art. 192 Regulaminu Sejmu RP składam interpelację w sprawie dramatycznej sytuacji sadowników, którzy ponieśli ogromne straty w wyniku kwietniowych przymrozków, oraz w sprawie konieczności natychmiastowego uruchomienia krajowych instrumentów pomocy, niezależnie od długotrwałych procedur po stronie Komisji Europejskiej.
Z informacji przekazanych opinii publicznej wynika, że Komisja Europejska nie rozpatrzy w trybie natychmiastowym polskiego wniosku o uruchomienie nadzwyczajnego wsparcia dla sadowników poszkodowanych w wyniku wiosennych przymrozków. Według informacji podanych przez RMF FM polski wniosek ma zostać rozpatrzony dopiero w ramach tzw. pakietu jesiennego. Rzeczniczka Komisji Europejskiej miała przekazać, że „każdy wniosek, który wpływa teraz, zostanie rozpatrzony w ramach pakietu jesiennego”.
Jest to informacja niezwykle niepokojąca, ponieważ skala strat w wielu gospodarstwach sadowniczych jest katastrofalna. W wyniku bardzo niskich temperatur, sięgających miejscami nawet minus 10 stopni Celsjusza, sadownicy w niektórych regionach kraju mieli ponieść straty sięgające od 90 do 100 procent upraw. Oznacza to, że dla wielu rodzin utrzymujących się z sadownictwa obecny sezon może być w praktyce stracony, a bez szybkiej pomocy część gospodarstw może utracić płynność finansową.
Z informacji medialnych wynika również, że wstępny wniosek do Komisji Europejskiej został wysłany przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi w dniu 7 maja 2026 roku. Komisja Europejska potwierdziła jego otrzymanie, jednak zaznacza, że jest to dopiero wstępny etap procedury, a Polska musi dostarczyć oficjalne szacunki strat. Jednocześnie KE wskazuje, że państwa członkowskie mogą korzystać z elastyczności w ramach swoich planów strategicznych oraz z pomocy państwa. Innymi słowy, jeżeli sadownicy potrzebują pieniędzy natychmiast, odpowiedzialność za realne i szybkie działania spoczywa przede wszystkim na polskim rządzie.
Szczególnie bulwersujące jest to, że według tych informacji ewentualne środki unijne mogą trafić do Polski dopiero najwcześniej pod koniec 2026 roku albo nawet na przełomie 2026 i 2027 roku. Dla poszkodowanych sadowników taka perspektywa jest dalece niewystarczająca. Gospodarstwa sadownicze ponoszą koszty już teraz: spłaty kredytów i leasingów, energii, nawozów, środków ochrony roślin, zatrudnienia pracowników, utrzymania infrastruktury, chłodni i maszyn. Pomoc wypłacona po wielu miesiącach nie rozwiąże problemu bieżącej płynności, a w wielu przypadkach może przyjść po prostu za późno.
Rząd Donalda Tuska nie może zasłaniać się wyłącznie procedurami unijnymi. Obowiązkiem państwa polskiego jest natychmiastowa reakcja w sytuacji klęski, która dotyka strategiczną część polskiego rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego. Sadownicy nie potrzebują dziś komunikatów o „analizowaniu sprawy” ani czekania na jesienne pakiety w Brukseli. Potrzebują szybkich decyzji, jasnego harmonogramu, zaliczek, pomocy płynnościowej oraz uruchomienia środków krajowych.
W związku z powyższym wnoszę o podjęcie natychmiastowych działań osłonowych i interwencyjnych dla sadowników poszkodowanych przez kwietniowe przymrozki, w szczególności o uruchomienie krajowego programu pomocy, wypłatę zaliczek, przyspieszenie szacowania strat oraz przedstawienie jasnego harmonogramu wypłat.
Proszę o odpowiedź na następujące pytania:
- Czy Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi potwierdza, że polski wniosek o wsparcie z unijnej rezerwy kryzysowej będzie rozpatrywany dopiero w ramach tzw. pakietu jesiennego, a jeśli tak, kiedy realnie sadownicy mogą otrzymać środki z tego źródła?
- Czy rząd zamierza uruchomić natychmiastowy krajowy program pomocy dla sadowników, niezależnie od oczekiwania na decyzje Komisji Europejskiej?
- Jaka jest aktualna skala strat w sadownictwie po kwietniowych przymrozkach, z podziałem na województwa oraz główne rodzaje upraw, i kiedy oficjalne szacunki zostaną przekazane Komisji Europejskiej?
- Czy ministerstwo przewiduje wypłatę zaliczek, pomoc płynnościową, dopłaty do kredytów, odroczenie zobowiązań lub inne formy wsparcia dla gospodarstw, które utraciły znaczną część albo całość plonów?
- Kiedy rząd przedstawi publiczny harmonogram działań pomocowych obejmujący zasady naboru wniosków, kryteria przyznawania pomocy oraz planowane terminy wypłat?
Podpisani posłowie
- Dariusz Matecki (PiS)
- Zbigniew Ziobro (PiS)
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.