Przejdź do treści

Interpelacja nr 17240 · Sejm X kadencji

Interpelacja w sprawie skandalicznych, ponadnadmiarowych interwencji Policji w mieszkaniach prywatnych dziennikarzy i pracowników mediów niezależnych (m.in. Telewizji Republika) w związku z serią fałszywych alarmów

Autor: Paweł Hreniak (PiS). Wpłynęło do Sejmu 19 maja 2026. Adresat: minister spraw wewnętrznych i administracji. Odpowiedź 3 dni po terminie, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresat i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister spraw wewnętrznych i administracji 26 maja 2026 16 czerwca 2026 Odpowiedź 3 dni po terminie

Odpowiedzi

  1. Odpowiedź z 19 czerwca 2026, podpis: Sekretarz stanu Czesław Mroczek

    treść odpowiedzi w API Sejmu

Treść interpelacji

Panie Ministrze,

w ostatnich dniach doszło do serii co najmniej 14 fałszywych zgłoszeń (alarmy bombowe, próby samobójcze, zagrożenie życia dziecka) skierowanych przeciwko dziennikarzom, pracownikom i osobom związanym z mediami Strefy Wolnego Słowa, w szczególności z Telewizją Republika. Jak wynika z dokumentu ujawnionego przez Telewizję Republika, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) zakwalifikowało te zgłoszenia jako „kaskadowe informacje o bardzo niskiej wiarygodności”, które nie wymagają ewakuacji ani nadzwyczajnych działań. Mimo to Policja dokonywała interwencji, w tym siłowych wejść do mieszkań prywatnych, stosowania środków przymusu bezpośredniego oraz rewizji.

Najbardziej bulwersujący incydent miał miejsce 15 maja 2026 r. w mieszkaniu prywatnym prezesa Telewizji Republika, red. Tomasza Sakiewicza. Według relacji prezesa Sakiewicza oraz nagrań opublikowanych przez TV Republika:

• funkcjonariusze wtargnęli siłą do mieszkania bez okazania nakazu sądowego i bez wylegitymowania się,
• skuli kajdankami asystentkę prezesa, która przebywała w lokalu (mieszkanie pełni jednocześnie funkcję biura redakcyjnego),
• dokonali rewizji lokalu,
• po ustaleniu, że zgłoszenie było fałszywe, porzucili skutą wcześniej kobietę na ulicy.

Policja potwierdziła interwencję, uzasadniając ją „realnym zagrożeniem życia dziecka” (zgłoszenie o osobie w kryzysie emocjonalnym), jednak jednocześnie przyznała, że sygnał okazał się nieprawdziwy i najprawdopodobniej miał charakter celowej prowokacji (tzw. swatting). Podobne interwencje dotknęły m.in. innych dziennikarzy TV Republika (m.in. Adriana Klarenbacha) oraz – według doniesień – dyrektora biura poselskiego posła Dariusza Mateckiego.

W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami:

1. Dlaczego, pomimo jednoznacznej oceny RCB jako „informacji o bardzo niskiej wiarygodności”, Policja dokonywała ponadnadmiarowych interwencji (w tym siłowego wejścia do mieszkań prywatnych i stosowania kajdanek), zamiast ograniczyć się do weryfikacji telefonicznej lub minimalnych działań?

2. Na jakiej podstawie prawnej (wskazując konkretne przepisy Kodeksu postępowania karnego, ustawy o Policji oraz orzecznictwo) dokonano wejścia do mieszkania prywatnego red. Tomasza Sakiewicza bez nakazu sądowego, skucia kajdankami asystentki oraz przeprowadzenia rewizji? Czy w mieszkaniu pełniącym funkcję redakcji naruszono tajemnicę dziennikarską?

3. Jakie konkretne działania operacyjne podjęto od pierwszego dnia serii fałszywych zgłoszeń (trwających już co najmniej od kilku dni) w celu namierzenia i zatrzymania sprawców tych prowokacji? Czy służby dysponują informacjami wskazującymi na zorganizowany, skoordynowany charakter akcji (wszystkie zgłoszenia kierowane przeciwko jednemu środowisku medialnemu krytycznemu wobec rządu)?

4. Dlaczego po kilkunastu incydentach (w tym 14 odnotowanych przez RCB) nie poinformowano opinii publicznej o jakichkolwiek postępach śledztwa, a sprawcy nadal działają bezkarnie? Czy minister nie dostrzega w tym braku reakcji przyzwolenia na nękanie mediów niezależnych?

5. Jakie kroki podejmuje ministerstwo w celu zapobieżenia dalszym incydentom oraz ochrony bezpieczeństwa i wolności pracy dziennikarzy, w tym tych, których poglądy nie są zbieżne z linią rządu?

6. Czy brak reakcji ministra na opisane zachowania to przejaw cichej zgody na działania, które łamią standardy państwa prawa, wolności mediów oraz równego traktowania obywateli, niezależnie od ich poglądów politycznych lub medialnych?

Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.