Interpelacja nr 17154 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie konieczności zmiany przepisów dotyczących przechowywania dokumentacji z wyborów
Autor: Adam Gomoła (Polska2050) i 7 innych posłów. Wpłynęło do Sejmu 14 maja 2026. Adresat: minister kultury i dziedzictwa narodowego. Odpowiedź 2 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister kultury i dziedzictwa narodowego | 26 maja 2026 | 16 czerwca 2026 | Odpowiedź 2 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Przedłużenie terminu z 2 czerwca 2026, podpis: sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Maciej Wróbel
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Odpowiedź z 18 czerwca 2026, podpis: Sekretarz stanu Maciej Wróbel
Treść interpelacji
Szanowny Panie Premierze,
do mojego biura poselskiego zgłosił się pracownik archiwum – urzędnik państwowy zatrudniony w jednym z archiwów państwowych – który zwraca uwagę na realny i rosnący problem związany z obowiązkiem przechowywania przez archiwa państwowe dokumentacji niearchiwalnej z wyborów (kart do głosowania, list wyborczych) przez okres co najmniej 5 lat, zgodnie z art. 8 § 1a ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy oraz rozporządzeniem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 11 października 2018 r. (Dz. U. z 2018 r. poz. 1985).
Praktyka ta, wynikająca ze zmian wprowadzonych po wyborach samorządowych w 2014 roku, prowadzi do dużego zaangażowania środków publicznych. Archiwa państwowe, które już dziś nie dysponują wystarczającą powierzchnią magazynową do przechowywania dokumentacji o charakterze wieczystym, są zmuszone do wynajmowania powierzchni komercyjnych lub korzystania z odpłatnych usług przechowywania dokumentacji.
Przykład jednego z archiwów średniej wielkości wskazuje, że miesięczny koszt przechowywania 1320 mb dokumentacji wynosi obecnie około 20 000 zł brutto, co rocznie daje koszt bliski ćwierć miliona złotych. Szacunki na rok 2025 mówią już o wydatkach rzędu pół miliona złotych – tylko dla jednego archiwum. W skali kraju oznacza to roczne obciążenie budżetu państwa na poziomie co najmniej 9-12 milionów złotych, a w kolejnych latach – nawet podwojenie tej kwoty. Do tego doliczyć należy koszty transportu dokumentacji z gmin, a także koszty jej utylizacji.
Wszystko to odbywa się w sytuacji, gdy dokumentacja ta nie posiada żadnej wartości historycznej, naukowej ani dowodowej – a jedynie charakter techniczny i krótkotrwały. W szczególności, iż po podjęciu decyzji Sądu Najwyższego o ważności wyborów – dokumenty te tracą niemal całkowitą wartość.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Premiera z następującymi pytaniami:
-
Czy rząd planuje nowelizację Kodeksu wyborczego oraz odpowiednich rozporządzeń wykonawczych w celu ograniczenia czasu obowiązkowego przechowywania dokumentacji z wyborów do niezbędnego minimum?
-
Czy rząd przeprowadził analizę kosztów ponoszonych przez archiwa państwowe w związku z przechowywaniem tej dokumentacji oraz ich wpływu na realizację ustawowych zadań archiwów? Jeżeli tak, to czy znana jest kwota kosztów ponoszonych przez państwo na archiwizację dokumentów wynikających z rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 11 października 2018 r. (Dz. U. z 2018 r. poz. 1985)? Jak ta kwota prezentowała się od momentu wejścia w życie rozporządzenia w poszczególnych latach?
-
Czy rząd zamierza dokonać przeglądu zasad kwalifikacji dokumentacji wyborczej jako niearchiwalnej?
Z wyrazami szacunku
Adam Gomoła
Poseł na Sejm RP
Podpisani posłowie
- Adam Gomoła (Polska2050)
- Bożenna Hołownia (Polska2050)
- Adam Luboński (Polska2050)
- Łukasz Osmalak (Polska2050)
- Ewa Schädler (Polska2050)
- Piotr Strach (Polska2050)
- Paweł Śliz (Polska2050)
- Kamil Wnuk (Polska2050)
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.