Interpelacja nr 1713 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie poszukiwań polskich dzieł sztuki zrabowanych podczas II wojny światowej
Autor: Mariusz Krystian (PiS). Wpłynęło do Sejmu 21 lutego 2024. Adresat: minister kultury i dziedzictwa narodowego. Odpowiedź 4 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister kultury i dziedzictwa narodowego | 15 marca 2024 | 5 kwietnia 2024 | Odpowiedź 4 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 9 kwietnia 2024, podpis: Podsekretarz stanu Andrzej Wyrobiec
Treść interpelacji
Zaginiony "Portret młodzieńca" autorstwa Rafaela Santi, który do czasów II wojny światowej znajdował się w zbiorach Muzeum Czartoryskich, do dziś stanowi najcenniejszą polską stratę wojenną, stąd jego odnalezienie miałoby ogromne znaczenie dla naszej kultury, a jednocześnie byłoby bezprecedensowym wydarzeniem w historii polskiego muzealnictwa.
Zgłosiła się do mnie osoba, która od 9 lat prowadzi badania nad zaginionymi polskimi dziełami, a w szczególności nad "Portretem młodzieńca" Rafaela Santi. Według niej wyniki tych badań są zaskakujące i prowadzą do stwierdzenia, iż w grudniu 1940 roku generalny gubernator Hans Frank dysponował kopią tego dzieła i opuszczając Kraków w 1945 roku, zabrał na Dolny Śląsk ową kopię, zaś oryginał tego dzieła pozostał w Krakowie w skrytce zrobionej na jego polecenie. Na to wskazują następujące poszlaki:
1. Oryginał tego dzieła ma inne wymiary, jest większy.
2. W czasie ewakuacji w styczniu 1945 roku poszukiwanemu obrazowi nie poświęcano należytej uwagi, nie był traktowany w sposób priorytetowy, a autorstwo tego dzieła było poddawane wiarygodności. Podawano w wątpliwość, czy wyjechał z Krakowa, taką tezę postawili badacze zajmującymi się poszukiwaniami (dr Robert Kudelski, str.101, 272).
3. Z relacji świadka, a był nim żołnierz armii niemieckiej, wynika, że Frank miał zrobić w Krakowie ekstra skrytkę, w której oprócz poszukiwanego dzieła są różne inne cenne dobra.
4. Kopia musiała być wykonana z fotografii obrazu w ramie, stąd mniej lub więcej jest obcięta lewa dłoń ale zawsze obcięta.
5. Są różne zdania, gdzie obraz był eksponowany na Zamku Wawelskim w czasie okupacji. Wiadomo, że był to gabinet Hansa Franka znajdujący się na drugim piętrze zamku, ale tam były dwa gabinety, tj. sala poselska i pokój muzyczny. Powszechnie wiadomo, że w budynku administracyjnym nr 5 również był gabinet. Wszyscy mają rację, ponieważ już wtedy była wykonana kopia i obraz mógł być widziany w różnych miejscach.
6. Konsultacje przeprowadzone zostały z zawodowym historykiem sztuki, który w latach 1997-2003 kierował zespołem wojewody wrocławskiego, później dolnośląskiego, który zajmował się poszukiwaniem zaginionych dóbr kultury.
Osoba, która posiada bogatą wiedzę na temat "Portretu młodzieńca", jest w stanie uczestniczyć w konferencji oraz odpowiedzieć na każde zadane pytanie. Wnioskuję zatem o zorganizowanie spotkania i omówienie na nim przedstawionej sprawy oraz ewentualne podjęcie dalszych czynności.
Czy Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego jest zainteresowany zorganizowaniem spotkania w przedstawionej kwestii?
Czy Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego jest zainteresowany współpracą z osobami mającymi wiedzę w zakresie poszukiwań zaginionych bądź zrabowanych przez Niemców i Rosjan w czasie II wojny światowej, dzieł sztuki, będących własnością II Rzeczypospospolitej lub jej obywateli?
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.