Interpelacja nr 17059 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie pilnej reakcji MSZ na skandaliczne potraktowanie delegacji Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych podczas obchodów w KL Ravensbrück
Autor: Waldemar Andzel (PiS) i 16 innych posłów. Wpłynęło do Sejmu 8 maja 2026. Adresat: minister spraw zagranicznych. Odpowiedź 14 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister spraw zagranicznych | 13 maja 2026 | 3 czerwca 2026 | Odpowiedź 14 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Przedłużenie terminu z 11 czerwca 2026, podpis: sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych - Władysław Teofil Bartoszewski
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Odpowiedź z 17 czerwca 2026, podpis: Sekretarz stanu Władysław Teofil Bartoszewski
Treść interpelacji
Zwracam się w sprawie bulwersujących informacji przekazanych publicznie przez Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych Okręg Szczecin, dotyczących tegorocznych obchodów na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Ravensbrück.
Z relacji przedstawicieli związku wynika, że już po przyjeździe na parking, jeszcze przed zaparkowaniem samochodu, do polskiej delegacji podeszła grupa niemieckich policjantów. Delegacja miała zostać poinformowana, że nie będzie mogła wejść na teren miejsca pamięci z wpinkami NSZ. Według relacji związku sytuacja wyglądała tak, jakby służby oczekiwały właśnie na tę konkretną polską delegację.
Pomimo tego przedstawicielom Związku Żołnierzy NSZ Okręg Szczecin udało się wejść na teren byłego obozu oraz złożyć wieniec i znicze ku pamięci więzionych i pomordowanych Polek, w tym kobiet zaangażowanych w działalność niepodległościową. Następnie, jak podano, z wieńca zerwano biało-czerwoną szarfę, a pozostawione znicze zostały usunięte.
Jest to sprawa wymagająca pilnej i jednoznacznej reakcji polskiej dyplomacji. KL Ravensbrück był niemieckim obozem koncentracyjnym, miejscem męczeństwa tysięcy Polek. Według informacji IPN w Ravensbrück przebywało około 40 tysięcy polskich więźniarek, a Polki były największą grupą narodowościową w tym obozie. IPN przypomina również, że właśnie polskie więźniarki były ofiarami zbrodniczych niemieckich eksperymentów pseudomedycznych. Oficjalna strona miejsca pamięci wskazuje, że w latach 1939–1945 w Ravensbrück więziono ponad 120 tysięcy kobiet i dzieci, a więźniowie pochodzili z ponad 30 narodów.
W tym kontekście szczególnie oburzające jest to, że osoby przybyłe, aby upamiętnić polskie ofiary niemieckiego terroru, w tym środowisko odwołujące się do tradycji Narodowych Sił Zbrojnych - formacji niepodległościowej, której przedstawiciele byli prześladowani i mordowani przez Niemców - miały zostać potraktowane w sposób dyskryminujący i uwłaczający godności polskiej pamięci narodowej.
Z relacji związku wynika również, że o sprawie poinformowany został obecny na miejscu przedstawiciel RP w Niemczech, chargé d’affaires ad interim Jan Tombiński. Oficjalna strona polskiej placówki wskazuje, że Jan Tombiński od 20 sierpnia 2024 r. pełni funkcję chargé d’affaires ad interim RP w Republice Federalnej Niemiec. Według relacji Związku Żołnierzy NSZ przedstawiciele organizacji zostali wysłuchani, jednak nie otrzymali informacji o konkretnych działaniach dyplomatycznych.
Wobec powyższego kieruję do Pana Ministra następujące pytania:
- Czy Ministerstwo Spraw Zagranicznych posiada wiedzę o opisanym incydencie podczas tegorocznych obchodów w KL Ravensbrück?
- Czy MSZ zwróciło się do Ambasady RP w Berlinie oraz do chargé d’affaires ad interim Jana Tombińskiego o pilną notatkę służbową dotyczącą przebiegu zdarzenia?
- Czy przedstawiciel RP w Niemczech podjął na miejscu jakiekolwiek działania wobec niemieckich władz, policji, dyrekcji muzeum lub organizatorów obchodów?
- Czy MSZ zamierza wystosować notę dyplomatyczną lub oficjalne zapytanie do strony niemieckiej w sprawie działań wobec polskiej delegacji Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych?
- Czy MSZ zwróci się do władz miejsca pamięci KL Ravensbrück o wyjaśnienie, kto i na jakiej podstawie usunął biało-czerwoną szarfę z polskiego wieńca oraz znicze pozostawione przez polską delegację?
- Czy MSZ uznaje za dopuszczalne, aby na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego ograniczano polskiej delegacji możliwość upamiętnienia polskich ofiar niemieckich zbrodni z użyciem polskich symboli narodowych i symboli organizacji kombatanckiej?
- Czy MSZ wystąpi do strony niemieckiej o zapewnienie, że podobne sytuacje nie będą miały miejsca podczas kolejnych uroczystości upamiętniających polskie ofiary niemieckich obozów koncentracyjnych?
- Czy MSZ ustali, kto podjął decyzję o interwencji niemieckiej policji wobec delegacji Związku Żołnierzy NSZ Okręg Szczecin oraz czy decyzja ta była wcześniej konsultowana z dyrekcją miejsca pamięci lub organizatorami obchodów?
- Czy MSZ zamierza zażądać od strony niemieckiej przeprosin dla polskiej delegacji, jeżeli potwierdzi się, że doszło do bezpodstawnego usunięcia polskich symboli pamięci?
- Czy MSZ podejmie działania, aby polskie organizacje społeczne, patriotyczne i kombatanckie mogły bez przeszkód uczestniczyć w uroczystościach na terenie niemieckich miejsc pamięci, szczególnie tam, gdzie mordowano obywateli Rzeczypospolitej Polskiej?
- Czy MSZ prowadzi monitoring przypadków ograniczania lub zakłócania polskich form upamiętnienia ofiar niemieckich zbrodni wojennych na terytorium Republiki Federalnej Niemiec?
- Czy Pan Minister uważa, że brak stanowczej reakcji polskiej dyplomacji w takich sprawach nie prowadzi do dalszego marginalizowania pamięci o polskich ofiarach niemieckiego terroru?
Sprawa wymaga pilnej reakcji. Nie może być zgody na sytuację, w której na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego polska delegacja, przybyła oddać hołd pomordowanym Polkom, spotyka się z działaniami niemieckich służb, a następnie z usunięciem biało-czerwonych symboli pamięci. Państwo polskie ma obowiązek stanowczo reagować zawsze wtedy, gdy naruszana jest godność polskich ofiar, polskich symboli narodowych oraz pamięć o tych, którzy cierpieli i ginęli z rąk niemieckiego okupanta.
Podpisani posłowie
- Waldemar Andzel (PiS)
- Bożena Borys-Szopa (PiS)
- Tadeusz Chrzan (PiS)
- Lidia Czechak (PiS)
- Przemysław Drabek (PiS)
- Jan Dziedziczak (PiS)
- Piotr Gliński (PiS)
- Michał Jach (PiS)
- Sebastian Kaleta (PiS)
- Michał Kowalski (PiS)
- Władysław Kurowski (PiS)
- Dariusz Matecki (PiS)
- Michał Moskal (PiS)
- Dariusz Piontkowski (PiS)
- Marcin Warchoł (PiS)
- Patryk Wicher (PiS)
- Tadeusz Woźniak (PiS)
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.