Interpelacja nr 16967 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie informacji o stanie infrastruktury kolejowej na wszystkich stacjach kolejowych w Polsce, na przykładzie skandalicznego utrzymania stacji PKP Zielona Góra
Autor: Łukasz Kmita (RozwojPlus). Wpłynęło do Sejmu 5 maja 2026. Adresat: minister infrastruktury. Odpowiedź 52 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister infrastruktury | 8 maja 2026 | 29 maja 2026 | Odpowiedź 52 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Przedłużenie terminu z 28 maja 2026, podpis: podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury - Piotr Malepszak
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Odpowiedź z 20 lipca 2026, podpis: Podsekretarz stanu Piotr Malepszak
Treść interpelacji
Zaledwie 7 lat po kompleksowej modernizacji stacji kolejowej w Zielonej Górze przejście podziemne łączące dworzec kolejowy z peronami wygląda jak tuż po przejściu kataklizmu. Odpadnięte i porozrzucane płyty granitowe (stanowiące okładzinę ścian), porozrzucane worki z piaskiem - to przykry obraz „troski” zarządcy o infrastrukturę, która powinna bezproblemowo służyć pasażerom jeszcze przez około ćwierć wieku.
Taki obraz „porządków na kolei” zauważyłem kilka dni temu na stacji w Zielonej Górze. W weekend majowy, kiedy to do stolicy województwa lubuskiego przybywają tysiące turystów na wydarzenie „Lubuski festiwal otwartych piwnic i winnic”, pozostawienie takiego bałaganu jest - i tu użyje mocnego określenia - działaniem na szkodę regionu! Taka „bylejakość” to niestety standard na wielu stacjach w Polsce. Tymczasem dworzec wraz z peronami i stacją - jest pierwszą wizytówką - dla wielu turystów, którzy wybierają kolej jako środek transportu. „Pierwszego wrażenia” już nigdy nie zmienimy. Pasażerowie na „wyremontowanej” stacji w Zielonej Górze będą mieli w pamięci bałagan.
Po zagłębieniu się w problem, okazuje się, że sytuacja na stacji Zielina Góra trwa od kilku lat. Po opadach deszczu woda wdziera się do tunelu i zalewa podziemną część przejścia. I tak od deszczu do kolejnego deszczu. Rozwiązania kompleksowego na horyzoncie nie widać. Postanowiono więc prowizorycznie poukładać worki z piaskiem.
Proszę więc Pana Ministra o szczegółowe i wyczerpujące informacje w odpowiedzi na poniższe pytania:
- Kiedy doszło do uszkodzenia okładziny ścian (odpadnięcia granitowych płyt) w przejściu podziemnym i wejściu na perony na stacji PKP Zielona Góra?
- Kto i kiedy zadysponował użycie worków z piaskiem m.in. przy schodach prowadzących do peronu nr 2 na stacji Zielona Góra?
- Czy i kiedy została zlecona naprawa przejścia podziemnego na stacji Zielona Góra? Proszę o wskazanie daty dziennej i wykonawcy prac oraz kwoty (szacunkowej kwoty) za naprawę?
- Do kiedy usterki zostaną usunięte?
- Czy pozostawienie takiego stanu przejścia podziemnego z porozrzucanymi workami z piaskiem - który utrudnia osobom starszym i z niepełnosprawnościami przemieszczanie się - jest stałą praktyką stosowaną przez PKP PLK?
- Czy PKP PLK zamierza kompleksowo rozwiązać problem zalewania tunelu podziemnego na stacji PKP Zielona Góra? Jeśli tak - to kiedy?
- Czy minister infrastruktury wystąpi o ukaranie karą nagany i brakiem premii/nagrody dyrektora w PKP PLK odpowiedzialnego za nadzór nad stanem infrastruktury przejścia podziemnego na stacji Zielona Góra? Proszę o wskazanie, jakie działania dyscyplinarne podjął w tym zakresie zarząd PKP PLK.
- Czy minister infrastruktury zobowiąże zarząd PKP PLK do przedstawienia kompleksowej informacji o stanie infrastruktury kolejowej na wszystkich stacjach kolejowych w Polsce (szczególnie tych modernizowanych od 2010 r). celem przyspieszenia ewentualnych napraw? Gdzie jeszcze - na sieci PKP PLK - występują podobne problemy?
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.