Interpelacja nr 16646 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie braku skutecznych mechanizmów finansowania i realizacji działań na wielkoobszarowych terenach zdegradowanych
Autor: Ewa Kołodziej (KO) i 1 inny poseł. Wpłynęło do Sejmu 16 kwietnia 2026. Adresat: minister klimatu i środowiska. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister klimatu i środowiska | 22 kwietnia 2026 | 13 maja 2026 | Odpowiedź 2 dni przed terminem |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 11 maja 2026, podpis: Podsekretarz stanu Anita Sowińska
Treść interpelacji
Szanowna Pani Minister,
ustawa o wielkoobszarowych terenach zdegradowanych z dnia 16 czerwca 2023 r. miała być odpowiedzią państwa na problem tzw. bomb ekologicznych, jednak dziś widać wyraźnie, że jej mechanizmy nie prowadzą do realnej poprawy stanu środowiska. Ustawa ta obejmuje obecnie pięć lokalizacji: Bydgoszcz, Jaworzno, Tarnowskie Góry, Zgierz oraz Tomaszów Mazowiecki. W praktyce jej realizacja sprowadza się przede wszystkim do przygotowania dokumentacji – kompleksowych ocen stanu środowiska oraz projektów planów poprawy stanu środowiska, bez zapewnienia realnej ciągłości działań inwestycyjnych i wykonawczych. Finansowanie obejmuje głównie etap analityczny i planistyczny, co prowadzi do sytuacji, w której efektem wydatkowania znacznych środków publicznych jest jedynie dokumentacja, bez gwarancji wdrożenia konkretnych działań naprawczych.
Przykłady realizowanych projektów w poszczególnych miastach pokazują skalę tego problemu. W Zgierzu przyznano ponad 14 mln zł dofinansowania, a podpisana umowa na opracowanie dokumentacji opiewa na ponad 5,7 mln zł. W Tomaszowie Mazowieckim dofinansowanie wynosi ponad 7,2 mln zł, w Jaworznie ponad 12,7 mln zł, a w Bydgoszczy ponad 60 mln zł. We wszystkich tych przypadkach zasadniczym efektem jest opracowanie ocen i planów, a nie faktyczna rekultywacja terenów. Jednocześnie ustawa przewiduje, że to gminy są odpowiedzialne za prowadzenie działań związanych z poprawą stanu środowiska, mimo że źródłem zanieczyszczeń była w przeszłości działalność państwowych zakładów przemysłowych. W praktyce oznacza to przerzucenie odpowiedzialności finansowej i organizacyjnej na samorządy, bez zapewnienia stabilnych i wystarczających źródeł finansowania.
Dodatkowym problemem jest konstrukcja programów wsparcia realizowanych przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Nabory wniosków mają ograniczone ramy czasowe oraz niewystarczające środki, a finansowanie koncentruje się na przygotowaniu dokumentacji, a nie na realizacji inwestycji. Ograniczony limit środków oraz krótkie terminy kwalifikowalności (do 30 czerwca 2026 r.) rodzą ryzyko, że przygotowane analizy szybko stracą aktualność i konieczne będzie ich ponowne opracowanie, co oznacza dalsze koszty dla sektora publicznego. Ponadto dostępne dane dotyczące kosztów realizacji projektów są w wielu przypadkach nieaktualne i zaniżone względem rzeczywistych kosztów wynikających z podpisanych umów, co utrudnia rzetelną ocenę skali potrzeb finansowych. W efekcie obecny model wdrażania ustawy prowadzi do ryzyka nieefektywnego wykorzystania środków publicznych oraz braku realnego postępu w likwidacji zagrożeń środowiskowych.
W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami.
- Czy rząd dostrzega problem braku ciągłości działań pomiędzy etapem przygotowania dokumentacji a etapem faktycznej rekultywacji wielkoobszarowych terenów zdegradowanych?
- Czy rząd zgadza się z tym, że obecny model finansowania prowadzi do sytuacji, w której znaczne środki publiczne przeznaczane są na opracowania analityczne, bez gwarancji realizacji działań naprawczych?
- Jakie konkretne źródła finansowania przewidziano na etap realizacyjny, tj. faktyczne usuwanie zanieczyszczeń i rekultywację terenów objętych ustawą?
- Czy planowane są zmiany legislacyjne mające na celu zapewnienie pełnego finansowania działań związanych z poprawą stanu środowiska ze środków budżetu państwa, w szczególności w kontekście odpowiedzialności Skarbu Państwa za historyczne zanieczyszczenia?
- Czy rząd rozważa zmianę charakteru zadań realizowanych przez gminy z zadań własnych na zadania zlecone z zakresu administracji rządowej, wraz z zapewnieniem adekwatnego finansowania?
- Jak rząd ocenia adekwatność obecnych limitów finansowych w programach realizowanych przez NFOŚiGW w stosunku do rzeczywistych kosztów rekultywacji tych terenów?
- Czy rząd planuje wydłużenie terminów kwalifikowalności wydatków, tak aby umożliwić realne przejście od etapu planistycznego do inwestycyjnego?
- Czy prowadzone są analizy dotyczące aktualności przygotowywanych dokumentów i ryzyka konieczności ich ponownego opracowania w przypadku opóźnienia realizacji inwestycji?
- Czy rząd dysponuje aktualnymi danymi dotyczącymi rzeczywistych kosztów realizacji projektów w poszczególnych lokalizacjach i czy planuje ich aktualizację w dokumentach rządowych?
- Jakie działania zamierza podjąć rząd, aby zapewnić, że środki publiczne przeznaczone na rozwiązanie problemu tzw. bomb ekologicznych przełożą się na realną poprawę stanu środowiska, a nie jedynie na powstanie dokumentacji?
- Na jakim etapie jest diagnozowanie wszystkich potencjalnych lokalizacji, które wymagają podobnych działań?
Z wyrazami szacunku
Krzysztof Piątkowski
Poseł na Sejm RP
Podpisani posłowie
- Ewa Kołodziej (KO)
- Krzysztof Piątkowski (KO)
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.