Interpelacja nr 16534 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie penalizacji czynów polegających na tworzeniu i rozpowszechnianiu treści typu deepfake
Autor: Aleksandra Kot (KO). Wpłynęło do Sejmu 12 kwietnia 2026. Adresat: minister cyfryzacji. Odpowiedź 11 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister cyfryzacji | 15 kwietnia 2026 | 6 maja 2026 | Odpowiedź 11 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 17 maja 2026, podpis: Sekretarz stanu Dariusz Standerski
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
wraz z rozwojem technologii teleinformatycznych i sztucznej inteligencji ich zastosowanie rozszerza się na większość sfer codziennego życia, również na kwestie łamania prawa. Platformy społecznościowe stanowią nową niszę dla coraz bardziej kreatywnych przestępców, którzy wykorzystują technologie manipulacji obrazem oraz dźwiękiem, korzystając z wizerunków osób publicznych i prywatnych przy użyciu tzw. technologii deepfake tworzonej przy użyciu sztucznej inteligencji. Zbiór czynów zabronionych do popełnienia z użyciem technologii deepfake jest bardzo szeroki, co stwarza realne zagrożenie w świetle rozwoju technologii, która sprawi, iż rozpoznanie i zatem stanie się ofiarą oszustwa, bądź manipulacji na skutek tych treści, będzie tylko się zwiększać.
W polskim porządku prawnym brakuje przepisów dedykowanych wprost działaniom polegającym na tworzeniu i rozpowszechnianiu treści typu deepfake, mimo że wypełniają one znamiona innych wykroczeń oraz przestępstw, jak m.in. art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego, tj. dobra osobiste człowieka oraz ich ochrona. Treści deepfake rozpowszechniane na platformach społecznościowych łamią w sposób rażący prawo na gruncie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO) przez przetwarzanie danych osobowych, w szczególności wizerunku, bez zgody osób, których dane dotyczą. Jednocześnie choć RODO zapewnia ochronę danych osobowych, jego instrumenty nie są wystarczające do przeciwdziałania skali i specyfice szkód wyrządzanych przez treści typu deepfake, w szczególności w kontekście odpowiedzialności karnej sprawców.
Zarówno Kodeks karny, jak i Kodeks cywilny nie przewidują w swoich przepisach odrębnych sankcji prawnych w związku z dokonywaniem zabronionych czynów przy użyciu zaawansowanych technologii manipulacji dźwiękiem lub (i) obrazem, jak ma to miejsce w przypadku technologii deepfake.
Wprowadzona przez Ministerstwo Cyfryzacji ustawa o zwalczaniu nadużyć w komunikacji elektronicznej jest zdecydowanym krokiem naprzód w sferze bezpieczeństwa użytkowników Internetu. Zamieszczone w niej zapisy na temat definicji nadużycia w komunikacji elektronicznej umożliwiają zaklasyfikowanie użycia technologii deepfake jako jednego z karanych nadużyć. Jednocześnie ustawa rozróżnia odpowiedzialność karną danego nadużycia na czyny mniejszej wagi i czyny poważniejsze, przy braku obiektywnych i uniwersalnych kryteriów, które mogą posłużyć do zaklasyfikowania danego czynu jako bardziej lub mniej penalizowany ze względu na jego skutek. Brak jasno określonych kryteriów może prowadzić do nierównego traktowania podobnych przypadków oraz osłabienia prewencyjnej funkcji prawa.
W związku z powyższym zwracam się z uprzejmą prośbą o odpowiedź na pytanie:
Czy ministerstwo prowadzi lub planuje rozpocząć, we współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości, prace legislacyjne zmierzające do wprowadzenia do Kodeksu karnego oraz Kodeksu cywilnego przepisów uwzględniających wykorzystanie technologii deepfake jako okoliczności kwalifikującej czyn zabroniony?
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.