Przejdź do treści

Interpelacja nr 16126 · Sejm X kadencji

Interpelacja w sprawie zakresu oraz zasad polskiej pomocy energetycznej dla Ukrainy

Autor: Jarosław Sachajko (Demokracja). Wpłynęło do Sejmu 24 marca 2026. Adresat: minister energii. Odpowiedź 43 dni po terminie, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresat i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister energii 3 kwietnia 2026 24 kwietnia 2026 Odpowiedź 43 dni po terminie

Odpowiedzi

  1. Odpowiedź z 6 czerwca 2026, podpis: Podsekretarz stanu Konrad Wojnarowski

    treść odpowiedzi w API Sejmu

Treść interpelacji

Szanowny Panie Ministrze!

Polska od pierwszych dni rosyjskiej agresji udziela Ukrainie bardzo szerokiego wsparcia – zarówno militarnego, humanitarnego, logistycznego, jak i gospodarczego. Była i pozostaje jednym z najważniejszych państw niosących realną pomoc broniącemu się sąsiadowi. Polska otworzyła swoje granice dla uchodźców, przekazywała sprzęt, organizowała zaplecze transportowe i logistyczne, a także wspierała Ukrainę w utrzymaniu podstaw funkcjonowania państwa, w tym w obszarze bezpieczeństwa energetycznego.

Polski interes strategiczny jest w tej sprawie oczywisty. Dla Rzeczypospolitej Polskiej kluczowe znaczenie ma to, aby granica wolnego świata z Federacją Rosyjską była jak najkrótsza. Innymi słowy: im silniejsza, bardziej samodzielna i zdolna do obrony jest Ukraina, tym większe bezpieczeństwo Polski. Dlatego wsparcie dla Ukrainy ma nie tylko wymiar moralny i polityczny, ale również bezpośredni wymiar bezpieczeństwa narodowego.

Jednocześnie właśnie z tego powodu, że sprawa ma charakter strategiczny, polskie społeczeństwo ma pełne prawo oczekiwać od władz państwowych informacji rzetelnej, precyzyjnej i wolnej od propagandowych uproszczeń. W przestrzeni publicznej pojawia się bowiem bardzo wiele sprzecznych komunikatów dotyczących zakresu oraz zasad polskiej pomocy energetycznej dla Ukrainy. Z jednej strony słyszymy, że Polska przekazuje Ukrainie energię elektryczną, wspiera ją w dostawach gazu, zwiększa możliwości eksportowe i pełni rolę kluczowego hubu energetycznego. Z drugiej strony pojawiają się wypowiedzi osób wcześniej odpowiadających za strategiczne spółki państwowe, z których wynika, że paliwo czy energia nie były przekazywane nieodpłatnie, lecz na zasadach handlowych.

Powstaje więc zasadnicza wątpliwość: Jaki jest rzeczywisty model tej pomocy? Czy mamy do czynienia z klasycznym wsparciem odpłatnym, komercyjnym, częściowo subsydiowanym, czy też z mechanizmem mieszanym, w którym część kosztów ponoszą polskie podmioty publiczne, spółki Skarbu Państwa, operatorzy systemowi albo pośrednio polscy odbiorcy energii? To nie jest pytanie marginalne. To jest pytanie o przejrzystość państwa, o uczciwość komunikacji z obywatelami i o skalę rzeczywistego zaangażowania Polski.

W mediach pojawiają się informacje, że Polska deklarowała zwiększenie eksportu energii elektrycznej do Ukrainy w przypadku ograniczenia dostaw z innych kierunków, w tym ze Słowacji. Pojawiają się również doniesienia, że przesył gazu na Ukrainę osiąga bardzo wysokie poziomy, a Polska pozostaje jednym z głównych kanałów wsparcia energetycznego dla tego państwa. Jednocześnie przedstawiciele rządu zapewniają, że pomoc ta odbywa się odpłatnie. Skoro tak, to opinia publiczna ma prawo znać konkretne dane: skalę wolumenów, wartość transakcji, źródła finansowania, strukturę kosztów oraz ewentualne obciążenia po stronie państwa polskiego i polskich spółek.

Szczególne wątpliwości budzą wypowiedzi przedstawicieli rządu, którzy pytani publicznie o szczegóły kosztowe, nie przedstawiają żadnych liczb. W Radiu Zet Pan Minister, pytany o koszty dostaw energii elektrycznej z Polski na Ukrainę oraz o to, kto za nią płaci, nie podał konkretnych danych ani dotyczących kosztów samych dostaw, ani podmiotu, który faktycznie ponosi ich ciężar finansowy. Taka odmowa udzielenia precyzyjnej odpowiedzi w sprawie o tak dużym znaczeniu publicznym musi budzić uzasadnione pytania.

Chodzi o elementarną przejrzystość. Polacy mają prawo wiedzieć, jaka część tego wsparcia ma charakter czysto handlowy, jaka ma charakter publiczny, a jaka ewentualnie jest ukrytym kosztem przerzucanym na spółki państwowe, operatorów lub odbiorców krajowych. Państwo nie może jednocześnie budować politycznego przekazu o ogromnym wsparciu oraz uchylać się od pokazania twardych danych, gdy pada pytanie o rachunek ekonomiczny tej pomocy.

Rzetelna informacja jest konieczna także dlatego, aby nie manipulować opinią publiczną. W sprawach bezpieczeństwa, wojny, energetyki i kosztów ponoszonych przez obywateli nie może być miejsca na półprawdy, przemilczenia i propagandowe skróty. Społeczeństwo ma prawo znać stan faktyczny, a parlament ma obowiązek tę wiedzę od rządu egzekwować.

W związku z powyższym zwracam się z prośbą o szczegółową odpowiedź na następujące pytania:

  1. Jaka była łączna skala dostaw energii elektrycznej z Polski na Ukrainę i z Ukrainy do Polski w latach 2024–2025, z podaniem danych rocznych, wyrażonych w MWh, GWh lub TWh?
  2. Jaka była łączna skala dostaw gazu z Polski na Ukrainę w latach 2024–2025, z podaniem danych rocznych, wyrażonych w kWh, MWh lub m3?
  3. Jakie były łączne koszty związane z dostawami energii elektrycznej i gazu na Ukrainę w latach 2024–2025, z rozbiciem na poszczególne lata?
  4. Kto faktycznie pokrywał koszty tych dostaw: strona ukraińska, instytucje międzynarodowe, budżet państwa polskiego, spółki Skarbu Państwa, operatorzy systemowi czy inne podmioty?
  5. Czy dostawy energii elektrycznej i gazu na Ukrainę odbywały się w całości na zasadach komercyjnych i odpłatnych? Jeśli nie, to jaka część miała charakter nieodpłatny, preferencyjny, subsydiowany lub finansowany pośrednio przez stronę polską?
  6. Czy spółki Skarbu Państwa poniosły z tego tytułu koszty, które nie zostały im w pełni zrekompensowane? Jeśli tak, to które spółki i w jakiej wysokości?
  7. Jaka część pomocy energetycznej dla Ukrainy była finansowana przy współudziale środków unijnych, środków zagranicznych lub mechanizmów międzynarodowych? Jeśli tak, to w jakiej wysokości i w jakiej formule?

Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.