Interpelacja nr 15347 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie nieefektywnego wydatkowania środków publicznych przez spółkę PKP PLK
Autor: Jarosław Sachajko (Demokracja). Wpłynęło do Sejmu 16 lutego 2026. Adresat: minister infrastruktury. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister infrastruktury | 20 lutego 2026 | 13 marca 2026 | Odpowiedź 10 dni przed terminem |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 3 marca 2026, podpis: Podsekretarz stanu Piotr Malepszak
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
19 stycznia br. Krajowa Izba Odwoławcza, po rozpatrzeniu odwołania złożonego przez konsorcjum w składzie: Budimex, a także Budimex Kolejnictwo i PORR, nakazała spółce PKP Polskie Linie Kolejowe unieważnić wybór oferty na przebudowę linii kolejowej Rail Baltica między Białymstokiem a Ełkiem. W rezultacie z przetargu zostało wykluczone konsorcjum polskich firm, tj. Torpol-Mirbud, które złożyło najkorzystniejszą finansowo ofertę na przebudowę tego kluczowego odcinka międzynarodowej trasy.
Powodem odwołania była kara 15 tys. złotych, nałożona w 2022 roku na Mirbud, mimo że art. 111 ustawy Prawo zamówień publicznych przewiduje trzyletni okres wykluczenia w przypadku takich kar. W kontekście powyższego należy podkreślić, że konsorcjum Torpol-Mirbud składało ofertę w ww. przetargu po upływie trzyletniego okresu wykluczenia, zatem zarzut naruszenia art. 111 PZP wydaje się być zarzutem chybionym, wobec czego sprawa ma mieć swoją kontynuację w sądzie (https://www.rp.pl/budownictwo/art43769171-mirbud-rusza-do-sadu-stawka-miliardowy-kontrakt-na-rail-baltica).
Co jednak najbardziej bulwersujące, w wyniku unieważnienia wyboru oferty konsorcjum polskich firm, tj. Torpol-Mirbud, PKP PLK zdecyduje o wyborze oferty o 400 mln złotych droższej i złożonej przez konsorcjum, w którym liderem jest Budimex – spółka składająca odwołanie do KIO, na której – według doniesień prasowych – ciąży wyrok warszawskiego sądu okręgowego za doprowadzenie do zakłócenia konkurencji w jednym z postępowań o zamówienie publiczne na budowę linii wysokiego napięcia (https://www.wnp.pl/budownictwo/batalia-o-przetarg-pse-sad-utrzymal-wyrok,1015851.html).
Warty podkreślenia jest fakt, że w kontekście realizacji inwestycji infrastrukturalnych wielokrotnie odnoszono się do polityki local content, której celem jest dążenie do zwiększania udziału polskich przedsiębiorstw, kapitału, dostawców, podwykonawców oraz polskiej myśli technicznej w realizacji strategicznych inwestycji publicznych. Oznacza to, że przy realizacji inwestycji finansowanych ze środków publicznych należy uwzględniać nie tylko formalne kryterium ceny, lecz również szeroko rozumiany interes gospodarki narodowej. Tymczasem, w przypadku przetargu na przebudowę linii kolejowej Rail Baltica między Białymstokiem a Ełkiem, dochodzi do sytuacji, która stanowi całkowite zaprzeczenie polityki local content, wobec czego konieczne jest zwrócenie uwagi ministerstwa na ten fakt i zadanie pytania, czy fakt ten jest w interesie Polski.
Ponadto, w kontekście unieważnienia wyboru oferty opiewającej na 4,5 mld zł z powodu kary na 15 tys. zł, nałożonej w 2022 r. (zatem nienaruszającej tzw. okresu wykluczenia), należy odnieść się do zasady proporcjonalności, która wynika zarówno z prawa unijnego, jak i z polskiego Prawa zamówień publicznych. Zgodnie z zasadą proporcjonalności wymagania stawiane wykonawcom mają być adekwatne do przedmiotu zamówienia, sankcje za ewentualne uchybienia mają nie być nadmierne w stosunku do charakteru i wagi naruszenia, środki ingerujące w sytuację wykonawcy mają być najmniej dolegliwe spośród możliwych. W praktyce oznacza to, że ewentualne uchybienia formalne w ofertach powinny być oceniane pod kątem ich rzeczywistego wpływu na wynik postępowania i interes publiczny. Unieważnienie wyboru oferty lub wykluczenie wykonawcy powinno stanowić środek ostateczny – szczególnie gdy skutkiem jest znaczące zwiększenie kosztów dla Skarbu Państwa.
W sytuacji gdy różnica między ofertami wynosi aż 400 mln zł, powstaje zasadnicze pytanie, czy unieważnienie wyboru tańszej oferty z powodu budzącego wątpliwości uchybienia i tym samym wybór oferty droższej o kilkaset milionów złotych pozostaje w zgodzie z zasadą gospodarności, efektywności wydatkowania środków publicznych oraz interesem polskiego podatnika. Dodatkowo należy uwzględnić koszt utraconego czasu – każdy miesiąc opóźnienia inwestycji infrastrukturalnej oznacza wzrost kosztów realizacji, ryzyko utraty finansowania unijnego oraz spowolnienie rozwoju gospodarczego regionów.
W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami:
1. Czy Pan Minister zgodzi się z twierdzeniem, że Prawo zamówień publicznych nie powinno sprowadzać się do automatycznego stosowania sankcji, oderwanego od kontekstu sprawy, interesu publicznego oraz celu, jakim jest racjonalne i efektywne wydatkowanie środków publicznych?
2. Czy zdaniem Pana Ministra wykluczenie konsorcjum Torpol-Mirbud pozostaje w zgodzie z zasadą proporcjonalności, biorąc pod uwagę wagę zarzucanego uchybienia?
3. Czy zdaniem Pana Ministra zasadne było wykluczenie konsorcjum Torpol-Mirbud, biorąc pod uwagę fakt, że struktura akcjonariatu spółki zdominowana jest przez akcjonariat kontrolowany przez Skarb Państwa. Czy takie działanie nie jest sprzeczne z interesem Skarbu Państwa?
4. Czy zdaniem Pana Ministra działania państwowej spółki PKP PLK, która skłania się do oferty wyraźnie droższej, nie biorąc pod uwagę nieproporcjonalności kary i pomijając interes społeczny, to przykład nieefektywnego wydatkowania środków publicznych?
5. Czy jest zgoda Pana Ministra na działania polegające na wykluczaniu z przetargów polskich firm na rzecz firm kontrolowanych przez zagraniczny kapitał?
6. Czy i w jaki sposób zasada local content jest faktycznie uwzględniana w postępowaniach prowadzonych przez spółki z udziałem Skarbu Państwa, które realizują zadania z zakresu infrastruktury?
7. Czy przeprowadzono analizę skutków finansowych dla budżetu państwa wynikających z wyboru oferty droższej o około 400 mln zł? Czy stać nas, tj. Skarb Państwa, na wydatkowanie ponadmiarowych 400 mln zł?
8. Czy różnica w cenie została zestawiona z potencjalnym charakterem uchybienia, które stało się podstawą rozstrzygnięcia?
9. Jakie działania zostaną podjęte w celu ograniczenia przewlekłości postępowań odwoławczych w strategicznych inwestycjach infrastrukturalnych?
10. Czy ministerstwo rozważa wprowadzenie mechanizmów systemowych pozwalających w większym stopniu uwzględniać kryterium wpływu inwestycji na krajowy potencjał gospodarczy?
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.