Przejdź do treści

Interpelacja nr 15148 · Sejm X kadencji

Interpelacja w sprawie rażących nierówności w reakcjach organów ścigania na groźby karalne oraz krytykę osób publicznych

Autor: Dariusz Matecki (PiS). Wpłynęło do Sejmu 5 lutego 2026. Adresaci (3): minister spraw wewnętrznych i administracji, minister - członek Rady Ministrów, koordynator służb specjalnych, minister sprawiedliwości. Odpowiedzieli wszyscy adresaci, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresaci i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister spraw wewnętrznych i administracji 9 lutego 2026 2 marca 2026 Odpowiedział (rejestr nie wskazuje, która odpowiedź jest jego)
minister - członek Rady Ministrów, koordynator służb specjalnych 9 lutego 2026 2 marca 2026 Odpowiedział (rejestr nie wskazuje, która odpowiedź jest jego)
minister sprawiedliwości 9 lutego 2026 2 marca 2026 Odpowiedział (rejestr nie wskazuje, która odpowiedź jest jego)

Odpowiedzi

  1. Odpowiedź z 20 lutego 2026, podpis: Sekretarz stanu Czesław Mroczek

    treść odpowiedzi w API Sejmu

  2. Odpowiedź z 27 lutego 2026, podpis: Minister Tomasz Siemoniak

    i15148-o2.pdf

  3. Odpowiedź z 26 marca 2026, podpis: Sekretarz stanu Arkadiusz Myrcha

    i15148-o3.pdf

Odpowiedzi w rejestrze nie mówią, od którego adresata są. Stan przy każdym adresacie wyżej rozstrzyga licznik opóźnienia, który prowadzi sam Sejm.

Treść interpelacji

Składam interpelację w związku z ujawnionymi w ostatnich dniach informacjami dotyczącymi gróźb karalnych kierowanych wobec dziennikarzy Telewizji Republika, w szczególności wobec red. Piotra Nisztora, a także wobec red. Tomasza Sakiewicza, Michała Rachonia oraz Tomasza Duklanowskiego, oraz sposobu reakcji państwa na te zdarzenia.

Z opublikowanych materiałów medialnych wynika, że oficer Służby Ochrony Państwa – Wojciech B. – w prywatnej rozmowie miał szczegółowo opisywać plany brutalnego zabójstwa dziennikarza Telewizji Republika, używając sformułowań dotyczących porwania, uwięzienia, łamania kończyn oraz zbezczeszczenia zwłok. Co szczególnie bulwersujące, według relacji samego pokrzywdzonego groźby te miały być realne i miały zostać zrealizowane po odejściu funkcjonariusza ze służby, co – jak podano publicznie – właśnie następuje.

Jednocześnie opinia publiczna od wielu miesięcy obserwuje skrajnie odmienną praktykę państwa wobec osób krytykujących przedstawicieli lub środowiska obecnej władzy. Przykładem jest sprawa starszej kobiety, która za krytyczny komentarz pod adresem Jerzego Owsiaka została zatrzymana we wczesnych godzinach porannych, z udziałem Policji, a następnie skazana na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu. Podobnie w sprawie duchownego, który publicznie skrytykował działania osoby odpowiedzialnej za uśmiercenie dziecka w dziewiątym miesiącu ciąży – również w tym przypadku reakcja organów ścigania była natychmiastowa i represyjna.

W tym kontekście szczególne zdziwienie i oburzenie budzi fakt, że wobec funkcjonariusza SOP, który – według ujawnionych nagrań – miał formułować jednoznaczne groźby karalne pozbawienia życia dziennikarza, nie zastosowano analogicznych środków: nie doszło do natychmiastowego zatrzymania, przeszukania ani postawienia zarzutów dzień po ujawnieniu nagrania, np. o szóstej rano, jak miało to miejsce w opisanych wyżej sprawach.

Z przekazów medialnych wynika, że wobec funkcjonariusza wszczęto postępowanie dyscyplinarne, zawieszono go w czynnościach służbowych, a także że SOP złożyła zawiadomienie do prokuratury. Brakuje jednak jasnej informacji, czy i jakie realne konsekwencje karne zostały wobec niego wyciągnięte, a także dlaczego ta osoba przez długi czas pozostawała w służbie, mając dostęp do informacji wrażliwych oraz osób ochranianych przez państwo.

W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami:

  1. Czy po ujawnieniu nagrań zawierających groźby karalne wobec dziennikarza Telewizji Republika funkcjonariusz SOP Wojciech B. został niezwłocznie zatrzymany, a jeżeli nie – z jakiego powodu nie zastosowano wobec niego trybu natychmiastowego zatrzymania?

  2. Dlaczego wobec tego funkcjonariusza nie zastosowano analogicznych środków przymusu procesowego, jakie rutynowo stosuje się wobec osób krytykujących Jerzego Owsiaka lub inne osoby powiązane z obozem władzy?

  3. Czy wobec Wojciecha B. postawiono już zarzuty karne, a jeżeli nie – na jakim etapie znajduje się postępowanie prowadzone przez prokuraturę?

  4. Jakie konkretne konsekwencje służbowe i karne poniósł dotychczas ten funkcjonariusz?

  5. Dlaczego osoba, wobec której istniały wcześniejsze sygnały o poważnych nieprawidłowościach, nadal pełniła służbę w formacji odpowiedzialnej za ochronę najważniejszych osób w państwie?

  6. Czy Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji dostrzega problem nierównego traktowania obywateli przez organa ścigania w zależności od ich poglądów oraz krytyki kierowanej pod adresem określonych osób publicznych?

Oczekuję jednoznacznej odpowiedzi, czy w Rzeczypospolitej Polskiej pod rządami Donalda Tuska obowiązuje jeszcze zasada równości wobec prawa, czy też mamy do czynienia z systemową pobłażliwością wobec ludzi aparatu władzy i bezwzględnością wobec zwykłych obywateli korzystających z wolności słowa.

Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.