Interpelacja nr 14938 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie konsekwencji likwidacji oddziałów położniczych oraz zapewnienia kobietom realnego dostępu do bezpiecznej i godnej opieki okołoporodowej
Autor: Magdalena Filipek-Sobczak (PiS). Wpłynęło do Sejmu 28 stycznia 2026. Adresat: minister zdrowia. Odpowiedź 11 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister zdrowia | 30 stycznia 2026 | 20 lutego 2026 | Odpowiedź 11 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Przedłużenie terminu z 24 lutego 2026, podpis: podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia - Tomasz Maciejewski
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Odpowiedź z 3 marca 2026, podpis: Podsekretarz stanu Tomasz Maciejewski
Treść interpelacji
Szanowna Pani Minister,
zwracam się do Pani w związku z głęboko poruszającym i budzącym poważny niepokój przypadkiem pani Anny, która urodziła dziecko w szpitalu Eskulap jeszcze przed formalnym wydaniem decyzji o likwidacji oddziału położniczego, przy czym decyzja ta została wydana dopiero niedawno - po przeprowadzonej kontroli. Sprawa ta unaocznia jednak znacznie szerszy problem systemowy i rodzi uzasadnione pytania o realne zabezpieczenie opieki okołoporodowej dla kobiet w regionach dotkniętych likwidacją porodówek.
Przypadek pani Anny nie jest jedynie jednostkowym zdarzeniem, lecz symbolem narastającego kryzysu w polskim położnictwie, w którym decyzje administracyjne podejmowane są bez zapewnienia kobietom w ciąży realnych, bezpiecznych i godnych alternatyw. Kobieta w zaawansowanej ciąży nie może żyć w poczuciu strachu, niepewności i zagrożenia, ani obawiać się, że w przypadku nagłego rozpoczęcia porodu zostanie skierowana na szpitalny oddział ratunkowy lub izbę przyjęć.
Należy z całą stanowczością podkreślić, że poród nie jest „nagłym przypadkiem” w rozumieniu funkcjonowania SOR. Jest to jedno z najważniejszych i najbardziej wrażliwych wydarzeń w życiu kobiety i jej dziecka, wymagające odpowiednich warunków organizacyjnych, intymności, spokoju oraz wyspecjalizowanego personelu. SOR-y i izby przyjęć – z samej swojej natury – nie są miejscami przystosowanymi do zapewnienia takich standardów.
Do opinii publicznej docierają wypowiedzi przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, z których można wnioskować, że alternatywą dla likwidowanych oddziałów położniczych mają być właśnie SOR-y lub izby przyjęć. Taka narracja budzi głęboki sprzeciw społeczny oraz uzasadnione obawy kobiet w ciąży, ich rodzin i personelu medycznego.
Konstytucyjne prawo do ochrony zdrowia obejmuje nie tylko sam fakt udzielenia świadczenia, lecz również jego jakość, dostępność, poszanowanie godności i intymności pacjentki. Kobiety nie mogą ponosić konsekwencji decyzji administracyjnych ani kryzysu systemowego, na który nie mają żadnego wpływu.
W związku z powyższym proszę Panią Minister o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
-
Jak Ministerstwo Zdrowia ocenia sytuację pani Anny oraz organizację opieki okołoporodowej w okresie poprzedzającym i następującym po decyzji o likwidacji oddziału położniczego w szpitalu Eskulap?
Czy - zdaniem ministerstwa - w tej sprawie prawa pacjentki do świadczeń zdrowotnych udzielanych w bezpiecznych i godnych warunkach były w pełni zabezpieczone? -
Czy Ministerstwo Zdrowia uznaje szpitalne oddziały ratunkowe lub izby przyjęć za właściwe i dopuszczalne miejsca prowadzenia porodów fizjologicznych?
Jeśli tak, jakie konkretne standardy w zakresie intymności, bezpieczeństwa, opieki położniczej i neonatologicznej mają być w tych miejscach zapewnione? -
Jakie nieprawidłowości zostały zidentyfikowane w funkcjonowaniu opieki okołoporodowej w placówkach, w których – po zamknięciu oddziałów położniczych – kobiety kierowane są na SOR lub izbę przyjęć?
-
Jakie konkretne rozwiązania systemowe Ministerstwo Zdrowia proponuje kobietom w ciąży z regionów, w których zlikwidowano porodówki, aby nie były one zmuszone do rodzenia w warunkach naruszających ich godność i poczucie bezpieczeństwa?
-
Czy Ministerstwo Zdrowia przeprowadziło analizy dotyczące wpływu likwidacji oddziałów położniczych na zdrowie psychiczne kobiet rodzących, poziom stresu okołoporodowego oraz ryzyko powikłań zdrowotnych wynikających z braku odpowiednich warunków porodu?
-
Czy planowane jest wprowadzenie minimalnych gwarancji dostępności opieki okołoporodowej, takich jak maksymalny czas dojazdu do porodówki lub obowiązek zapewnienia realnej, pełnowartościowej alternatywy w danym regionie?
-
Czy Ministerstwo Zdrowia bierze odpowiedzialność za sytuacje, w których kobiety - w wyniku decyzji administracyjnych - zostają faktycznie pozbawione możliwości porodu w warunkach odpowiadających obowiązującym standardom opieki okołoporodowej?
Przypadek pani Anny pokazuje, że za decyzjami systemowymi stoją realne ludzkie doświadczenia i dramaty, a państwo ma obowiązek chronić kobiety w jednym z najbardziej wrażliwych momentów ich życia, a nie sprowadzać poród do procedury „awaryjnej”.
Oczekuję jasnej deklaracji, że rozwiązania proponowane przez Ministerstwo Zdrowia nie będą prowadziły do dalszej degradacji opieki okołoporodowej ani do naruszania podstawowych praw kobiet.
Z wyrazami szacunku
Magdalena Filipek-Sobczak
Poseł na Sejm RP
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.