Interpelacja nr 14717 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie pominięcia Łodzi w rządowej polityce półprzewodnikowej oraz marginalizowania miasta w strategicznych inwestycjach wysokich technologii
Autor: Marcin Józefaciuk (niez.). Wpłynęło do Sejmu 20 stycznia 2026. Adresat: minister cyfryzacji. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister cyfryzacji | 22 stycznia 2026 | 12 lutego 2026 | Odpowiedź 4 dni przed terminem |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 8 lutego 2026, podpis: Sekretarz stanu Dariusz Standerski
Treść interpelacji
Szanowny Panie Premierze, Szanowny Panie Ministrze,
z najwyższym niepokojem, sprzeciwem i poczuciem odpowiedzialności za interes mieszkańców Łodzi przyjmuję informacje dotyczące przygotowywanej przez rząd „polityki półprzewodnikowej“, w ramach której wskazano preferowane lokalizacje dla strategicznych inwestycji w sektorze półprzewodników całkowicie pomijając Łódź i aglomerację łódzką.
Decyzja ta – nawet jeśli na obecnym etapie określana jest jako „wstępna“ – stanowi kolejny przykład systemowego marginalizowania Łodzi w kluczowych dokumentach strategicznych państwa. Na liście znalazły się miasta o porównywalnym, a niekiedy mniejszym potencjale akademickim i infrastrukturalnym, podczas gdy Łódź – jedno z największych miast w Polsce, centralnie położone, z silnym zapleczem naukowym i kadrowym – została pominięta bez publicznie przedstawionego uzasadnienia.
Łódź dysponuje Politechniką Łódzką i Uniwersytetem Łódzkim, rozwiniętą współpracą z Łódzką Specjalną Strefą Ekonomiczną, doświadczeniem w projektach badawczo-rozwojowych oraz zapleczem inżynierskim, które od lat zasila rynki pracy w Warszawie, Wrocławiu czy Krakowie. Pominięcie tego potencjału oznacza marnowanie kapitału ludzkiego i publicznych inwestycji w edukację, a także dalsze pogłębianie drenażu mózgów.
Nie można pominąć faktu, że Łódź szczególnie dotkliwie odczuła skutki transformacji gospodarczej lat 90., a kolejne dekady to nieustanna walka o trwałe osadzenie nowoczesnych technologii w strukturze gospodarczej miasta. Każde wykluczenie z rządowych programów strategicznych utrwala zapóźnienia rozwojowe i pogłębia nierówności regionalne, co stoi w sprzeczności z konstytucyjną zasadą zrównoważonego rozwoju.
W tym kontekście rodzi się zasadnicze pytanie, czy rząd rzeczywiście prowadzi politykę rozwoju całego kraju, czy też koncentruje strategiczne inwestycje wyłącznie w kilku wybranych metropoliach, traktując Łódź jako miasto drugiej kategorii.
W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami:
-
Jakie konkretne kryteria zostały zastosowane przy wyborze preferowanych lokalizacji dla parku technologicznego branży półprzewodników?
-
Na jakiej podstawie Łódź została wykluczona z listy lokalizacji mimo swojego potencjału akademickiego, badawczego i kadrowego?
-
Czy rząd ma pisemne analizy, ekspertyzy lub raporty, które uzasadniają pominięcie Łodzi? Jeśli tak – proszę o ich udostępnienie.
-
Kto personalnie odpowiadał za przygotowanie listy lokalizacji oraz czy w procesie tym konsultowano się z łódzkimi uczelniami, samorządem lub Łódzką Specjalną Strefą Ekonomiczną?
-
Czy w toku prac nad dokumentem przeprowadzono jakiekolwiek konsultacje społeczne lub eksperckie z udziałem środowisk akademickich spoza miast wskazanych w dokumencie?
-
Czy Ministerstwo Cyfryzacji analizowało centralne położenie Łodzi, dostępność infrastruktury transportowej oraz potencjał logistyczny miasta jako atut w kontekście krajowego ekosystemu półprzewodników?
-
Czy rząd ma dane dotyczące odpływu absolwentów kierunków technicznych z Łodzi do innych miast i czy bierze odpowiedzialność za pogłębianie tego zjawiska przez pomijanie miasta w strategicznych inwestycjach?
-
Czy pominięcie Łodzi oznacza, że rząd nie planuje wzmacniania potencjału technologicznego Polski centralnej, a jeśli nie – jakie konkretne działania są w tym zakresie przewidywane?
-
Czy rząd dopuszcza możliwość uzupełnienia polityki półprzewodnikowej o Łódź jeszcze przed jej przyjęciem przez Radę Ministrów?
-
Czy są przewidziane mechanizmy korekcyjne, jeśli okaże się, że pierwotny wybór lokalizacji był niepełny lub obarczony błędem analitycznym?
-
Czy Łódź będzie mogła ubiegać się o konkretne, wyspecjalizowane funkcje w ramach krajowego ekosystemu półprzewodników (np. testowanie, walidacja, kształcenie kadr, transfer technologii)?
-
Czy Ministerstwo Cyfryzacji planuje publikację pełnej mapy kompetencji technologicznych kraju, a jeśli tak – czy uwzględnia ona potencjał łódzkich uczelni i instytutów badawczych?
-
Czy rząd przeanalizował długofalowe skutki gospodarcze i społeczne pominięcia Łodzi w perspektywie 10–15 lat?
-
Czy rząd przewiduje dedykowane instrumenty finansowe lub programowe wspierające rozwój wysokich technologii w Łodzi w latach 2026–2030?
-
Czy premier lub właściwy minister są gotowi do bezpośredniego spotkania w Łodzi z przedstawicielami uczelni, samorządu i ŁSSE przed ostatecznym przyjęciem dokumentu?
-
Czy rząd gwarantuje, że ostateczna wersja polityki półprzewodnikowej nie zostanie przyjęta bez zapewnienia realnego udziału Łodzi?
-
Jakie działania naprawcze rząd zamierza podjąć, aby przeciwdziałać dalszej marginalizacji Łodzi w strategicznych programach rozwojowych państwa?
-
W jaki sposób rząd zamierza w praktyce realizować zasadę zrównoważonego rozwoju kraju, aby Łódź nie była sprowadzana wyłącznie do roli zaplecza logistycznego lub „sypialni“ innych metropolii?
Jako poseł z Łodzi nie mogę zaakceptować sytuacji, w której miasto kształcące tysiące inżynierów i specjalistów rocznie jest systemowo pomijane w decyzjach o przyszłości polskiej gospodarki. Łódź nie domaga się przywilejów – domaga się równego, uczciwego traktowania i realnego udziału w strategicznych inwestycjach państwa.
Z poważaniem
Marcin Józefaciuk
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.