Interpelacja nr 14184 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie odmowy zlecenia przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska nowych badań wpływu elektrowni wiatrowych na zdrowie ludzi i zwierząt po 1 stycznia 2024 r.
Autor: Dariusz Matecki (PiS). Wpłynęło do Sejmu 10 grudnia 2025. Adresat: minister klimatu i środowiska. Odpowiedź 40 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister klimatu i środowiska | 17 grudnia 2025 | 7 stycznia 2026 | Odpowiedź 40 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 16 lutego 2026, podpis: Sekretarz stanu Urszula Zielińska
Treść interpelacji
W interpelacji nr 12544 pytałem wprost, czy od dnia 1 stycznia 2024 r. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zleciło jakiekolwiek badania lub ekspertyzy dotyczące wpływu turbin wiatrowych na zdrowie i życie ludzi, życie dzikich zwierząt oraz gospodarkę rolną (np. wpływ na bydło) – oraz, jeśli tak, o pełną listę projektów, wykonawców, zakres tematyczny, kwoty, harmonogram i raporty do udostępnienia opinii publicznej.
W odpowiedzi z 9 października 2025 r. poinformowała Pani, że resort:
- powołuje się na monografię PAN z 2022 r. „Elektrownie wiatrowe w życiu człowieka” jako „największe i najbardziej aktualne opracowanie krajowe”, stwierdzając, że odległość 500 m od elektrowni wiatrowych jest „bezpieczna dla człowieka”,
- wskazuje na projekt wytycznych GDOŚ dotyczących wpływu farm wiatrowych na ptaki,
- a następnie wprost przyznaje, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie zlecało innych badań lub ekspertyz.
Na pytanie o listę badań odpowiada Pani lakonicznym „nie dotyczy”. W praktyce oznacza to, że:
- mimo gwałtownych planów rozwoju energetyki wiatrowej,
- mimo ogromnych konfliktów społecznych na terenach wiejskich,
- mimo pytań o infradźwięki, hałas, wpływ na zdrowie ludzi i zwierząt,
rząd Donalda Tuska nie zlecił ani jednego nowego badania z poziomu resortu klimatu po 1 stycznia 2024 r. – a więc w czasie, gdy równolegle forsowano zmiany legislacyjne w „ustawie wiatrakowej”.
W państwie demokratycznym, które deklaruje „oparcie polityki energetycznej na nauce”, taka postawa jest skandaliczna. Obywatele mają prawo oczekiwać, że przy tak kontrowersyjnej technologii ministerstwo nie będzie chować się za jednym opracowaniem, tylko zleci aktualne, szerokie i niezależne badania.
W związku z powyższym zwracam się do Pani Minister z następującymi pytaniami:
-
Czy potwierdza Pani, że od 1 stycznia 2024 r. Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie zleciło żadnego badania ani ekspertyzy dotyczącej wpływu elektrowni wiatrowych na zdrowie ludzi, dobrostan zwierząt i gospodarkę rolną – poza odwołaniem do monografii PAN z 2022 r.?
-
Czy uważa Pani za dopuszczalne, aby przy planowaniu długofalowej polityki wiatrowej rząd opierał się wyłącznie na jednym opracowaniu, bez aktualizacji, bez badań porealizacyjnych i bez zamawiania nowych analiz w związku ze zmianą prawa?
-
Czy w świetle rosnącej liczby protestów społecznych i sygnałów od mieszkańców wsi i mniejszych miejscowości zamierza Pani zmienić tę praktykę i zlecić pakiet badań – w tym z udziałem niezależnych ośrodków i lekarzy – czy też podtrzymuje Pani stanowisko, że „nie dotyczy”?
-
Czy Pani zdaniem odmowa zlecania badań przy jednoczesnym forsowaniu deregulacji wiatrakowej jest zgodna ze standardami rzetelnego, odpowiedzialnego rządzenia i szacunku dla obywateli, którzy będą żyć w cieniu tych instalacji przez dekady?
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.