Interpelacja nr 14139 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie okoliczności kompromitującego fiaska przejęcia czeskiego przewoźnika Smartwings przez PLL LOT oraz zaprzepaszczenia strategicznej szansy na rozwój Centralnego Portu Komunikacyjnego
Autor: Michał Moskal (PiS). Wpłynęło do Sejmu 9 grudnia 2025. Adresat: minister infrastruktury. Odpowiedź 20 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister infrastruktury | 17 grudnia 2025 | 7 stycznia 2026 | Odpowiedź 20 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 27 stycznia 2026, podpis: Sekretarz stanu Maciej Lasek
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
na podstawie art. 192 Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej zwracam się z interpelacją w sprawie okoliczności kompromitującego fiaska przejęcia czeskiego przewoźnika Smartwings przez PLL LOT oraz zaprzepaszczenia strategicznej szansy na rozwój Centralnego Portu Komunikacyjnego.
Wydarzenia z weekendu 6-7 grudnia 2025 roku kładą się cieniem na wizerunku Polskich Linii Lotniczych LOT oraz nadzorującego je resortu. Zamiast zapowiadanego sukcesu opinia publiczna była świadkiem spektakularnej porażki, w wyniku której turecka linia Pegasus Airlines przejęła na „ostatniej prostej“ czeskiego przewoźnika Smartwings – podmiot kluczowy dla budowy masy krytycznej pod przyszły Centralny Port Komunikacyjny.
Sytuacja jest o tyle bulwersująca, że w siedzibie narodowego przewoźnika trwały już zaawansowane przygotowania do ogłoszenia sukcesu. Według doniesień medialnych na poniedziałek 8 grudnia lub środę 10 grudnia była planowana huczna konferencja prasowa z udziałem przedstawicieli Ministerstwa Infrastruktury oraz Centrum Informacyjnego Rządu. Przygotowano nawet okolicznościowe materiały wizualne łączące logotypy obu firm. Tymczasem, w niedzielny wieczór 7 grudnia, właściciel Smartwings Jiří Šimáně zerwał rozmowy i zaakceptował ofertę tureckiego konkurenta opiewającą na 154 miliony euro.
Jako poseł na Sejm RP nie mogę przejść obojętnie wobec doniesień wskazujących, że ta porażka jest bezpośrednim skutkiem wielomiesięcznych zaniechań i politycznego chaosu w nadzorze nad spółką. Jeszcze na początku lata 2025 roku LOT był wskazywany jako jedyny poważny oferent i mógł sfinalizować tę transakcję za kwotę szacowaną na 30-40 milionów euro. Zwlekanie z decyzją, brak determinacji oraz – jak donosiła prasa – brak entuzjazmu ze strony Polskiej Grupy Lotniczej doprowadziły do sytuacji, w której cena wzrosła niemal czterokrotnie, a polski podatnik i polska strategia lotnicza poniosły niepowetowaną stratę.
Trudno też uznać za przypadek fakt, że decydująca faza negocjacji zbiegła się z bezprecedensową karuzelą kadrową w PLL LOT. Przypomnę, że w kluczowym momencie – 26 listopada 2024 roku – odwołano prezesa Michała Fijoła, by po kilku dniach powołać p.o. prezesa, a w lutym 2025 roku przywrócić odwołanego menedżera na stanowisko. Tego typu niestabilność zarządcza w spółce Skarbu Państwa, połączona z roszadami w Ministerstwie Aktywów Państwowych (dymisja wiceministra Jacka Bartmińskiego), stanowiła fatalny sygnał dla zagranicznych partnerów biznesowych i znacząco osłabiła pozycję negocjacyjną Polski.
W efekcie tych zaniedbań Turcja, a nie Polska, przejmuje kontrolę nad jedną czwartą ruchu na lotnisku w Pradze oraz flotą ponad 40 samolotów, które miały zasilić siatkę połączeń CPK. Co więcej, od momentu ogłoszenia transakcji przez Pegasus Airlines zarówno pan minister, jak i zarząd LOT nabrali wody w usta, unikając publicznego wytłumaczenia przyczyn tego blamażu, co rodzi uzasadnione podejrzenia o chęć ukrycia błędów decyzyjnych.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy prawdą jest, że Ministerstwo Infrastruktury było bezpośrednio zaangażowane w organizację odwołanej w ostatniej chwili konferencji prasowej planowanej na 8-10 grudnia 2025 roku? Kto personalnie odpowiadał za decyzję o przygotowywaniu triumfalnych komunikatów przed ostatecznym podpisaniem umowy?
2. Dlaczego nie sfinalizowano transakcji latem 2025 roku, gdy LOT był jedynym oferentem, a cena zakupu była szacowana na poziomie 30-40 mln euro, czyli wielokrotnie niższym niż ostateczna oferta turecka? Kto personalnie odpowiada za tę zwłokę, która naraziła interes państwa na stratę strategiczną?
3. Czy Pan Minister wiedział o ultimatum postawionym przez Pegasus Airlines w niedzielę 7 grudnia 2025 roku? Jeśli tak, jakie działania dyplomatyczne lub biznesowe podjął resort, aby wesprzeć ofertę PLL LOT w tych krytycznych godzinach?
4. Jaka była ostateczna różnica kwotowa między ofertą złożoną przez PLL LOT a propozycją Pegasus Airlines (154 mln euro)?
5. Czy potwierdza Pan doniesienia medialne, jakoby Polska Grupa Lotnicza, będąca udziałowcem LOT, blokowała lub opóźniała decyzję o przejęciu Smartwings? Jeśli tak, jakie były tego powody?
6. W jaki sposób chaos kadrowy w zarządzie PLL LOT na przełomie lat 2024 i 2025 wpłynął na proces due diligence oraz harmonogram negocjacji z właścicielami czeskiej linii?
7. Jakie konkretne działania zamierza podjąć ministerstwo, aby zrekompensować utratę potencjału (flota, rynek czeski), który miał być kluczowy dla budowy hubu CPK w 2032 roku?
8. Czy wobec utraty tak istotnej szansy biznesowej i wizerunkowej porażki zamierza Pan wyciągnąć konsekwencje służbowe wobec osób odpowiedzialnych za strategię i negocjacje w PLL LOT oraz PGL?
Z wyrazami szacunku
Michał Moskal
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.