Interpelacja nr 13920 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie działań CBA w siedzibie Fundacji Lux Veritatis - wydawcy Telewizji Trwam
Autor: Maciej Małecki (PiS) i 2 innych posłów. Wpłynęło do Sejmu 1 grudnia 2025. Adresat: minister sprawiedliwości. Odpowiedź 103 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister sprawiedliwości | 5 grudnia 2025 | 26 grudnia 2025 | Odpowiedź 103 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 8 kwietnia 2026, podpis: Sekretarz stanu Arkadiusz Myrcha
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
z doniesień medialnych oraz komunikatów Prokuratury Krajowej wynika, że w dniu 27 listopada 2025 r. funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego (dalej CBA), działając na Pana polecenie jako prokuratora generalnego, weszli do siedziby Fundacji Lux Veritatis i zabezpieczyli dokumentację dotyczącą umów zawieranych z Funduszem Sprawiedliwości w latach 2017–2023. Podkreśla się przy tym, że żadna osoba związana z fundacją nie usłyszała dotąd zarzutów, natomiast w przestrzeni publicznej buduje się sugestywny przekaz, jakoby środowisko Radia Maryja i Telewizji Trwam stanowiło istotne ogniwo rzekomej „afery” Funduszu Sprawiedliwości. W praktyce oznacza to, że wobec środowiska katolickiego stosuje się środek o charakterze medialnego spektaklu, a nie zwykłej czynności procesowej.
Działania te mają miejsce po wielomiesięcznej, bardzo wnikliwej kontroli Najwyższej Izby Kontroli w Fundacji Lux Veritatis oraz po poddaniu tej instytucji innym kontrolom państwowym, w tym kontroli Krajowej Administracji Skarbowej. Według informacji przekazywanych przez samą fundację dotychczasowe kontrole – mimo wysuwanych zastrzeżeń interpretacyjnych – nie wykazały nieprawidłowości. Tym bardziej niezrozumiałe jest sięganie od razu po najbardziej „widowiskowe” środki, zamiast korzystania z prostych, standardowych instrumentów postępowania wyjaśniającego.
W tej sytuacji nakaz wejścia do siedziby katolickiej fundacji przez funkcjonariuszy CBA zamiast zwrócenia się w pierwszej kolejności o dobrowolne przekazanie dokumentacji, która od dawna jest w posiadaniu Najwyższej Izby Kontroli oraz Krajowej Administracji Skarbowej, rodzi poważne pytania o proporcjonalność i konieczność zastosowanych środków. Taki sposób działania ma wymiar nie tylko procesowy, lecz przede wszystkim symboliczny i społeczny: w odbiorze społecznym sprawia wrażenie, że katolicka instytucja medialna jest traktowana niczym zorganizowana grupa przestępcza. Sprowadzając Telewizję Trwam i Fundację Lux Veritatis do roli „podejrzanych z natury”, akcja CBA – przez swój spektakularny, ponad miarę rozdmuchany charakter – w praktyce podsyca uprzedzenia i wrogość wobec katolików w Polsce, budując negatywny obraz Kościoła.
Nie sposób nie zauważyć, że działania organów ścigania wpisują się w szerszy ciąg wydarzeń i decyzji obecnej większości rządzącej, które przez miliony wierzących Polaków odbierane są jako systematyczny, spektakularny atak na środowiska katolickie. W tle pozostają zarówno głośne wypowiedzi czołowych polityków obecnej koalicji o konieczności „opiłowania katolików z przywilejów”, jak i decyzje o usuwaniu katolickich patronów z instytucji publicznych. W tym kontekście wejście CBA do Telewizji Trwam przestaje być neutralną czynnością, a staje się kolejnym aktem polityczno-medialnego spektaklu, mającego z jednej strony uderzyć w ojca Tadeusza Rydzyka i środowisko Radia Maryja, z drugiej – zohydzić w opinii publicznej samą obecność katolików w życiu publicznym oraz wzbudzić do nich nieufność i wrogość.
W związku z powyższym prosimy o odpowiedź na następujące pytania:
- Na jakiej dokładnie podstawie prawnej oraz w oparciu o jakie konkretne okoliczności faktyczne prokuratura zdecydowała o zastosowaniu środka w postaci przeszukania i zabezpieczenia dokumentów przez CBA w siedzibie Fundacji Lux Veritatis, zamiast w pierwszej kolejności zwrócić się o wydanie dokumentów w zwykłym trybie?
- Czy przed wydaniem postanowienia o przeszukaniu zwracano się do fundacji o dobrowolne przekazanie dokumentów? Jeżeli tak – kiedy, w jakiej formie i jaki był rezultat tych działań? Jeżeli nie – dlaczego zrezygnowano z mniej inwazyjnych środków, skoro fundacja w przeszłości przekazywała dokumenty dobrowolnie, a zastosowany wariant siłowego wejścia CBA musiał nieuchronnie zostać odebrany jako demonstracja wymierzona w środowisko katolickie?
- Czy Prokuratura Krajowa lub podległe jej jednostki występowały dotychczas do Najwyższej Izby Kontroli lub Krajowej Administracji Skarbowej o przekazanie wyników przeprowadzonych kontroli dotyczących umów Fundacji Lux Veritatis z dysponentem Funduszu Sprawiedliwości? Jakie były wnioski z tych analiz i czy wskazywały one na konieczność podejmowania tak daleko idących, spektakularnych działań operacyjnych, jak wejście CBA do siedziby fundacji?
- Czy w Prokuraturze Krajowej zostały przygotowane wytyczne dotyczące użycia CBA wobec podmiotów kościelnych i organizacji katolickich (parafie, fundacje, stowarzyszenia), tak aby zminimalizować ryzyko naruszania konstytucyjnej zasady wolności sumienia i wyznania oraz nie dopuszczać do nieproporcjonalnych, stygmatyzujących działań, które w odbiorze społecznym są odczytywane jako celowe podsycanie niechęci do katolików?
Z poważaniem
Maciej Małecki
Poseł na Sejm RP
Paweł Sałek
Poseł na Sejm RP
Wojciech Zubowski
Poseł na Sejm RP
Podpisani posłowie
- Maciej Małecki (PiS)
- Paweł Sałek (PiS)
- Wojciech Zubowski (RozwojPlus)
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.