Interpelacja nr 13729 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie przestrzegania przepisów art. 9 ustawy o sporcie w kontekście członków zarządów polskich związków sportowych
Autor: Piotr Uruski (PiS). Wpłynęło do Sejmu 24 listopada 2025. Adresat: minister sportu i turystyki. Odpowiedź 12 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister sportu i turystyki | 28 listopada 2025 | 19 grudnia 2025 | Odpowiedź 12 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 31 grudnia 2025, podpis: Sekretarz stanu Piotr Borys
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze!
Interpelacja dotyczy sytuacji, w której osoby zasiadające w zarządach polskich związków sportowych jednocześnie posiadają udziały lub akcje w klubach uczestniczących w rozgrywkach organizowanych przez te związki, co rodzi poważne wątpliwości natury prawnej i etycznej.
Podstawa prawna w art. 9 ust. 3 pkt 2a ustawy o sporcie jasno stanowi: Członkiem zarządu polskiego związku sportowego nie może być osoba, która posiada akcje lub udziały w spółkach prowadzących działalność gospodarczą związaną z realizacją zadań statutowych tego związku. Dodatkowo ustawa przewiduje: Osoba wybrana do władz polskiego związku sportowego, która posiada akcje lub udziały, o których mowa w ust. 3 pkt 2a, jest obowiązana je zbyć w terminie 30 dni od dnia wyboru; w przypadku niezbycia – mandat wygasa z mocy prawa.
Minister właściwy do spraw kultury fizycznej sprawuje nadzór nad legalnością działania związków sportowych (art. 23 ustawy o sporcie), a wpis w Krajowym Rejestrze Sądowym musi odzwierciedlać faktyczny stan prawny (art. 12 ustawy o KRS).
W ostatnim okresie pojawiają się liczne sygnały, że osoby powiązane finansowo z klubami uczestniczącymi w rozgrywkach obejmują funkcje w zarządach polskich związków sportowych. Takie działania budzą uzasadnione wątpliwości co do legalności podejmowanych decyzji i rzetelności funkcjonowania władz związków. Dostępne informacje wskazują, że w co najmniej jednym przypadku klub będący własnością członka zarządu związku osiągnął w ostatnich 3–4 latach obrót związkowy przekraczający 100 mln zł. Skala tych powiązań finansowych jest na tyle znacząca, że stanowi ewidentny konflikt interesów mogący prowadzić do nieważności decyzji zarządu i wygaśnięcia mandatu.
Wobec powyższego kieruję pytania do ministra sportu i turystyki:
1. Jak ministerstwo interpretuje art. 9 ust. 3 pkt 2a ustawy o sporcie w sytuacji, gdy członek zarządu posiada pełne udziały lub akcje w klubie biorącym udział w rozgrywkach organizowanych przez związek?
2. Jakie konkretne działania nadzorcze ministerstwo podejmuje, gdy członek zarządu nie zbył udziałów lub akcji w ustawowym terminie 30 dni, co automatycznie powoduje wygaśnięcie mandatu?
3. Czy ministerstwo podejmie zgodne z prawem działania zmierzające do egzekwowania przepisów ustawy o sporcie, w tym doprowadzi do korekty wpisów w KRS, tak aby odzwierciedlały stan faktyczny?
4. Czy ministerstwo uznaje za dopuszczalne, aby członek zarządu prowadził działalność gospodarczą na rzecz związku poprzez własny klub, osiągając w ostatnich latach obrót przekraczający 100 mln zł? Czy taka sytuacja nie stanowi rażącego konfliktu interesów i nie powinna skutkować natychmiastowym wygaśnięciem mandatu?
5. Jakie działania ministerstwo zamierza podjąć, aby zagwarantować transparentność i legalność funkcjonowania władz polskich związków sportowych oraz zapobiec podobnym przypadkom w przyszłości?
Z wyrazami szacunku
Poseł na Sejm RP
dr Piotr Uruski
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.