Przejdź do treści

Interpelacja nr 12632 · Sejm X kadencji

Interpelacja w sprawie planów wprowadzenia REIT i ich potencjalnego wpływu na sytuację mieszkaniową w Polsce

Autor: Marta Stożek (Razem). Wpłynęło do Sejmu 1 października 2025. Adresat: minister finansów i gospodarki. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresat i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister finansów i gospodarki 3 października 2025 24 października 2025 Odpowiedź 8 dni przed terminem

Odpowiedzi

  1. Odpowiedź z 16 października 2025, podpis: Podsekretarz stanu Jurand Drop

    i12632-o1.pdf

Treść interpelacji

Szanowny Panie Ministrze,

w opublikowanym przez ministerstwo dokumencie strategicznym pt. „Kierunki działania i rozwoju Ministerstwa Finansów na lata 2025–2028” jako jeden z priorytetowych celów wskazano potrzebę rozwoju nowoczesnego rynku finansowego oraz eliminację istniejących barier regulacyjnych. W tym kontekście pojawiają się pytania dotyczące kierunków rozwoju sektora nieruchomości, a w szczególności potencjalnego wprowadzenia do polskiego porządku prawnego instytucji REIT (Real Estate Investment Trust) - czyli wyspecjalizowanych wehikułów inwestycyjnych, których działalność skupia się na rynku nieruchomości, zarówno mieszkaniowych, jak i komercyjnych. Inicjatywa ta wzbudza poważne wątpliwości w kontekście rosnącego kryzysu mieszkaniowego w Polsce, który nie jest już zjawiskiem marginalnym, lecz systemowym problemem społecznym, ekonomicznym i politycznym.

Z rosnącym niepokojem obserwujemy dynamicznie pogłębiający się kryzys mieszkaniowy, który dotyka coraz szersze grupy społeczne w Polsce. Ceny mieszkań od lat rosną w tempie znacznie wyprzedzającym wzrost wynagrodzeń, co skutkuje coraz trudniejszym dostępem do własnego lokum, zwłaszcza dla młodych ludzi, rodzin z dziećmi, seniorów czy osób o niższych dochodach. Równocześnie rynek najmu podlega coraz silniejszym procesom spekulacyjnym, a mieszkania coraz częściej pełnią funkcję lokaty kapitału, a nie przestrzeni do życia. Szczególnie w dużych miastach obserwujemy zjawisko wypierania mieszkańców z centrów na obrzeża, wskutek wzrostu cen czynszów i wykupu budynków przez inwestorów instytucjonalnych. Proces ten prowadzi do erozji więzi społecznych, dezorganizacji życia miejskiego, pogłębiania przepaści klasowej, a także osłabienia spójności i zaufania społecznego, które są fundamentami stabilnych demokracji.

W wielu krajach Europy, takich jak Niemcy, Hiszpania, Kanada, ale też w Stanach Zjednoczonych, REIT-y w wielu przypadkach przyczyniły się do koncentracji własności nieruchomości w rękach dużych podmiotów, a także do wzrostu nierówności społecznych, gentryfikacji miast oraz utraty przez mieszkalnictwo jego podstawowej społecznej funkcji. W licznych raportach i badaniach prowadzonych przez międzynarodowe organizacje, środowiska akademickie oraz organizacje lokatorskie podkreśla się negatywne efekty społeczne, jakie niesie ze sobą komercjalizacja zasobów mieszkaniowych poprzez REIT-y. Dochodziło do masowych eksmisji, niekontrolowanych wzrostów czynszów, a także do zjawisk, takich jak pustostany służące wyłącznie jako „magazyny wartości”. W takich warunkach miasto przestaje być przestrzenią do życia, a staje się jedynie portfelem inwestycyjnym. To zjawisko, choć może generować krótkoterminowe zyski finansowe, w dłuższej perspektywie prowadzi do głębokich podziałów społecznych i kryzysów zaufania wobec instytucji państwowych.

Wprowadzenie REIT do polskiego systemu prawnego może okazać się krokiem w bardzo złym kierunku. Polska, jako kraj z silnie napiętym rynkiem mieszkaniowym i niewystarczającą liczbą mieszkań komunalnych i społecznych, nie może sobie pozwolić na dalsze przekazywanie kontroli nad nieruchomościami podmiotom kierującym się wyłącznie logiką zysku. REIT-y z definicji nastawione są na maksymalizację dochodów z najmu i wzrostu wartości portfela nieruchomości, co w praktyce oznacza wzrost czynszów, modernizacje prowadzące do eksmisji lokatorów oraz gentryfikację całych dzielnic. W dłuższej perspektywie prowadzi to do rozwarstwienia społecznego, utraty funkcji usług publicznych, a nawet do zjawiska urbanistycznego „wyjałowienia centrów miast”, które przestają być zamieszkiwane przez lokalnych mieszkańców i stają się jedynie przestrzeniami dla transakcji i zysków.

Istnieje realne niebezpieczeństwo, że REIT-y staną się wehikułem spekulacji na rynku mieszkaniowym, który i tak już teraz funkcjonuje na granicy wydolności społecznej. Ich wprowadzenie może pogłębić nierówności społeczne, zredukować dostępność mieszkań, a także wywołać długofalowe skutki dla struktur społecznych i urbanistycznych polskich miast. Przykłady z Berlina, Toronto, San Francisco, jak również z Amsterdamu czy Dublina, pokazują, jak trudno jest odzyskać społeczną kontrolę nad mieszkaniami po dopuszczeniu instytucji o czysto kapitałowym charakterze do tego segmentu rynku. Warto również zauważyć, że mimo różnych prób uregulowania działalności REIT-ów, mechanizmy ich działania sprzyjają wykorzystywaniu luk prawnych i unikaniu odpowiedzialności społecznej. Dodatkowo często działają one z pozycji siły wobec państw i samorządów, które próbują wdrażać polityki regulacyjne, zastraszając lokalne władze perspektywą wycofania kapitału lub pozwami arbitrażowymi.

W krajach, które dopuściły REIT-y do rynku mieszkaniowego, podejmowane są dziś kosztowne i trudne próby ograniczania ich wpływu – na przykład poprzez zamrażanie czynszów, zwiększanie udziału mieszkań komunalnych lub bezpośrednie wykupywanie nieruchomości przez miasta. To wszystko są działania naprawcze, które wiążą się z ogromnym obciążeniem dla finansów publicznych i często okazują się spóźnione wobec już utrwalonych patologii rynkowych. Koszty społeczne tych interwencji są wysokie, a efektywność ograniczona, ponieważ REIT-y posiadają ogromne środki finansowe oraz sieci powiązań, które pozwalają im omijać nawet najbardziej restrykcyjne regulacje. Polska ma jeszcze szansę uniknąć powielania błędów innych państw i nie dopuścić do sytuacji, w której mieszkanie przestaje być prawem, a staje się wyłącznie towarem luksusowym i przedmiotem spekulacji.

Apeluję o najwyższą ostrożność, maksymalną przejrzystość procesu legislacyjnego oraz zapewnienie szerokiego, wielostronnego dialogu publicznego, który uwzględni potrzeby społeczności lokalnych, ekspertów, organizacji lokatorskich, urbanistów, socjologów oraz obywateli wyrażających swoje obawy wobec wprowadzenia REIT w Polsce. W szczególności apeluję o przeprowadzenie szeroko zakrojonych analiz społecznych, konsultacji z samorządami oraz organizacjami lokatorskimi i prawniczymi, które na co dzień stykają się ze skutkami kryzysu mieszkaniowego. Tylko podejście oparte na interesie publicznym, a nie interesach inwestorów finansowych, może zagwarantować, że mieszkanie pozostanie prawem, a nie towarem. Domagam się również, by wszelkie działania w tej sprawie były prowadzone w sposób maksymalnie transparentny, z regularnym informowaniem opinii publicznej oraz publikacją analiz i ocen skutków regulacji.

Partia Razem stanowczo i jednoznacznie sprzeciwia się wprowadzeniu REIT na rynek mieszkaniowy w Polsce w jakiejkolwiek formie. Uważamy, że jakakolwiek legalizacja tego typu wehikułów inwestycyjnych zagraża podstawowym prawom społecznym, w tym prawu do mieszkania. Stanowczo sprzeciwiamy się wdrażaniu rozwiązań, które służą wyłącznie interesom kapitałowym, a nie dobru wspólnemu. REIT-y stanowią realne zagrożenie dla ładu społecznego, sprawiedliwości mieszkaniowej oraz stabilności lokalnych społeczności. Naszym zdaniem obowiązkiem państwa jest chronić mieszkańców przed spekulacją, a nie ją zinstytucjonalizować. Każdy krok w kierunku wdrażania REIT-ów traktujemy jako uderzenie w prawa lokatorskie i podważenie konstytucyjnej zasady sprawiedliwości społecznej.

W związku z powyższym kieruję do Pana Ministra następujące pytania:

  1. Czy ministerstwo prowadzi obecnie analizy dotyczące potencjalnego wdrożenia REIT w Polsce, w tym z uwzględnieniem ich możliwego wpływu na rynek mieszkaniowy, politykę społeczną oraz funkcjonowanie lokalnych wspólnot?

  2. Czy przeprowadzono ocenę ryzyka, jakie może wiązać się z ewentualnym zwiększeniem aktywności inwestorów instytucjonalnych na rynku mieszkaniowym, w szczególności w zakresie pogłębienia się nierówności społecznych i dalszego wzrostu cen najmu?

  3. Czy ministerstwo analizowało dotychczasowe doświadczenia państw, które wdrożyły systemy REIT? Jakie wnioski wyciągnięto z tych analiz w odniesieniu do możliwych skutków społecznych, ekonomicznych i urbanistycznych w Polsce?

  4. Na jakim etapie znajdują się obecnie prace legislacyjne i analityczne dotyczące REIT-ów? Jakie jednostki, podmioty lub eksperci są zaangażowani w te prace? Czy konsultacje uwzględniają przedstawicieli środowisk zajmujących się polityką mieszkaniową, urbanistyką, jak i samorządy lokalne oraz organizacje społeczne i lokatorskie?

Z poważaniem

Marta Stożek
Posłanka na Sejm RP

Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.