Interpelacja nr 11658 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie ujawnienia nazwisk prokuratorów Prokuratury Krajowej zaangażowanych w opiniowanie protestów wyborczych oraz ich udziału w liczeniu głosów
Autor: Dariusz Matecki (PiS). Wpłynęło do Sejmu 7 sierpnia 2025. Adresat: minister sprawiedliwości. Odpowiedź 38 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister sprawiedliwości | 25 sierpnia 2025 | 15 września 2025 | Odpowiedź 38 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 23 października 2025, podpis: Sekretarz stanu Arkadiusz Myrcha
Treść interpelacji
W odpowiedzi na moją wcześniejszą interpelację nr 10500 dotyczącą ujawnienia nazwisk prokuratorów z Prokuratury Krajowej opiniujących protesty wyborcze otrzymałem odpowiedź, która de facto odmówiła obywatelom prawa do informacji, tłumacząc się rzekomym „wewnętrznym charakterem“ dokumentów.
Tymczasem naród ma prawo wiedzieć, kto opiniował i kto de facto uczestniczył w procesie liczenia głosów – szczególnie w kontekście poważnych nieprawidłowości, takich jak błędne przypisanie głosów Karola Nawrockiego Rafałowi Trzaskowskiemu, o czym poinformowano opinię publiczną.
Jeżeli w komisjach wyborczych każdy członek – niezależnie od szczebla – jest imiennie wskazany i jawny, to dlaczego nazwiska prokuratorów, którzy opiniowali protesty, „liczyli głosy“, mają pozostawać ukryte przed społeczeństwem?
Co więcej, w Prokuraturze Krajowej pracują osoby takie jak prokurator Dariusz Ślepokura znany z promowania treści kampanijnych Rafała Trzaskowskiego w mediach społecznościowych. To budzi uzasadnione wątpliwości co do bezstronności osób, którym powierzono tak fundamentalne dla demokracji zadania. Społeczeństwo ma prawo do informacji, czy tacy prokuratorzy nie byli zaangażowani w opiniowanie protestów wyborczych!
Dlatego kieruję do Pana Ministra następujące pytania:
-
Czy Ministerstwo Sprawiedliwości jest świadome sytuacji, w której prokuratorzy – bez jawności ich tożsamości – uczestniczyli w procesie opiniowania protestów wyborczych?
-
Czy nie uważa Pan Minister, że w imię przejrzystości i demokratycznych standardów niezbędne jest ujawnienie pełnej listy prokuratorów zaangażowanych w ten proces?
-
Czy wśród tych prokuratorów znajdowali się funkcjonariusze publiczni, którzy wcześniej wyrażali publicznie sympatie polityczne, np. wobec Rafała Trzaskowskiego lub partii rządzącej?
-
Czy ministerstwo dokonało weryfikacji, czy nie doszło do konfliktu interesów przy wyznaczaniu konkretnych prokuratorów do prac nad protestami wyborczymi?
-
Czy ministerstwo planuje podjąć działania w celu uregulowania obowiązku ujawniania nazwisk prokuratorów zaangażowanych w procedury o charakterze wyborczym – analogicznie jak w przypadku członków Państwowej Komisji Wyborczej i komisji lokalnych?
-
Czy ci prokuratorzy fizycznie uczestniczyli w przeliczaniu głosów lub analizie kart do głosowania – a jeśli tak, to w jakich lokalizacjach i na jakiej podstawie prawnej?
Należy podkreślić, że próba ukrycia nazwisk osób odpowiedzialnych za działania, które mają wpływ na proces wyborczy, jest zaprzeczeniem systemu demokratycznego, w którym transparentność i jawność muszą być fundamentem każdego działania instytucji publicznych.
Wzywam Pana Ministra do niezwłocznego ujawnienia żądanych informacji i zakończenia tej haniebnej praktyki ukrywania odpowiedzialnych funkcjonariuszy publicznych przed opinią publiczną.
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.