Przejdź do treści

Interpelacja nr 11512 · Sejm X kadencji

Interpelacja w sprawie odmowy uznania przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku egzekucji z wyroku Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie

Autor: Bożena Lisowska (KO). Wpłynęło do Sejmu 1 sierpnia 2025. Adresat: minister sprawiedliwości. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresat i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister sprawiedliwości 25 sierpnia 2025 15 września 2025 Odpowiedź 13 dni przed terminem

Odpowiedzi

  1. Odpowiedź z 2 września 2025, podpis: Sekretarz stanu Arkadiusz Myrcha

    i11512-o1.pdf

Treść interpelacji

Szanowny Panie Ministrze,

zwracam się do Pana Ministra z interpelacją w sprawie bulwersującej odmowy stwierdzenia wykonalności wyroku Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku (sygnatura akt V ACo 839/24), mimo że wyrok ten został prawomocnie utrzymany w mocy przez Sąd Najwyższy. Sprawa ta dotyczy pana Wojciecha Boruszko, polskiego przedsiębiorcy, i, co niepokojące, ujawnia poważny problem systemowy w funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości w Polsce, który może dotykać polskich przedsiębiorców w sporach z międzynarodowymi korporacjami.

1. Okoliczności sprawy

Pan Wojciech Boruszko był jedynym udziałowcem spółki KTS S.a r.l. z siedzibą w Luksemburgu, która w 2011 roku sprzedała większościowy pakiet udziałów w Zakładach Tłuszczowych w Bodaczowie sp. z o.o. („ZTB“) spółce MLV 11 sp. z o.o., należącej do grupy Glencore. Umowa sprzedaży zawierała klauzulę zapisu na sąd polubowny, ustanawiającą wyłączną właściwość Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie do rozstrzygania sporów. Mimo przejęcia kontroli nad przedsiębiorstwem, pan Boruszko nie otrzymał należnej ceny sprzedaży udziałów.

W 2013 roku spółka KTS S.a r.l. została zlikwidowana, a pan Wojciech Boruszko stał się jej następcą prawnym, przejmując wszelkie prawa i obowiązki, w tym roszczenie o zapłatę ceny. Jego status następcy prawnego został potwierdzony przez sądy w Luksemburgu oraz prawomocnym wyrokiem Sądu Najwyższego w Polsce. W międzyczasie, w prawa nabywcy udziałów (MLV 11 sp. z o.o.) weszła spółka ZTB, która stała się stroną transakcji z panem Boruszko, a następnie zmieniła nazwę na Viterra Bodaczów sp. z o.o..

2. Postępowanie arbitrażowe i wyrok Sądu Najwyższego

W 2015 roku pan Wojciech Boruszko wszczął spór arbitrażowy przeciwko ZTB przed Sądem Arbitrażowym przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie. Sąd Arbitrażowy, po szczegółowym zbadaniu sprawy, w tym kwestii następstwa prawnego pana Boruszko i skuteczności zapisu na sąd polubowny, wydał w 2019 roku wyrok zasądzający na jego rzecz cenę sprzedaży udziałów wraz z odsetkami, co obecnie wynosi kilkanaście milionów złotych. Druga strona transakcji wniosła skargę o uchylenie wyroku Sądu Arbitrażowego. Sąd Apelacyjny w Gdańsku oddalił skargę w wyroku z dnia 27 kwietnia 2021 roku, utrzymując w mocy wyrok Sądu Arbitrażowego.

Następnie spółka ZTB wniosła skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. Postępowanie to zakończyło się w grudniu 2024 roku prawomocnym oddaleniem skargi przez Sąd Najwyższy i utrzymaniem w mocy wyroku Sądu Arbitrażowego. Sąd Najwyższy w swoim orzeczeniu z dnia 12 grudnia 2024 roku wprost potwierdził, że pan Wojciech Boruszko był następcą prawnym KTS S.a r.l. i że zapis na sąd polubowny był wobec niego ważny i skuteczny.

3. Odmowa wykonalności przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku

Zgodnie z polską procedurą cywilną, aby wyrok arbitrażowy mógł być wyegzekwowany, konieczne jest uzyskanie postanowienia sądu powszechnego o stwierdzeniu jego wykonalności. Pan Wojciech Boruszko złożył wniosek w tej sprawie do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku w grudniu 2024 roku. Jednakże, w postępowaniu o sygnaturze akt V ACo 839/24, w dniu 7 kwietnia 2025 roku Sąd Apelacyjny w Gdańsku odmówił stwierdzenia wykonalności wyroku Sądu Arbitrażowego.

Co rażące, Sąd Apelacyjny w Gdańsku, wbrew obowiązkowi związania wyrokiem Sądu Najwyższego, ponownie zbadał i zakwestionował kwestie już prawomocnie rozstrzygnięte, w szczególności skuteczność zapisu na sąd polubowny oraz legitymację procesową pana Wojciecha Boruszko. W efekcie orzeczenie Sądu Arbitrażowego, prawomocnie utrzymane w mocy przez Sąd Najwyższy, zostaje pozbawione skutków prawnych przez sąd powszechny, który działa wbrew konstytucyjnej zasadzie związania orzeczeniem Sądu Najwyższego.

3a. Dodatkowe zagrożenie dla praworządności – udział neo-sędziego w rozpoznaniu zażalenia

Dodatkowo wskazujemy, że sprawę zażalenia na postanowienie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku (sygn. akt V ACz 1316/25), w której rozpoznawane będzie odwołanie od decyzji o odmowie nadania klauzuli wykonalności wyrokowi Sądu Arbitrażowego, będzie rozpoznawał tzw. neo-sędzia – SSA Rafał Terlecki. SSA Rafał Terlecki został rekomendowany do pełnienia urzędu sędziego Sądu Apelacyjnego przez nową Krajową Radę Sądownictwa (neo-KRS) uchwałą nr 549/2018 z dnia 20 listopada 2018 roku, której legalność była przedmiotem krytyki ze strony środowisk prawniczych i instytucji europejskich ze względu na brak niezależności tej rady od władzy wykonawczej. Pełnił również funkcję prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku w latach 2017–2023, będąc powołanym przez ówczesnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę. Jego kariera i powołanie były przedmiotem interpelacji poselskiej (nr 16 858), a informacja o pełnionej przez niego funkcji znajduje się na oficjalnej stronie Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Ponadto, zgodnie z doniesieniami medialnymi (Oko.press, Newsweek), neo-sędzia R. Terlecki brał udział w spotkaniu, podczas którego prowadzono agitację wyborczą na rzecz kandydata PiS na urząd prezydenta RP, Karola Nawrockiego, co skutkowało jego odwołaniem z funkcji rzecznika prasowego Sądu Apelacyjnego w Gdańsku przez nowego prezesa tego sądu, SSA Sławomira Steinborna, powołanego przez ministra Adama Bodnara w dniu 6 kwietnia 2025 roku. Informacje te zostały potwierdzone przez szereg źródeł prasowych, m.in.:

  • Oko.press – Członek neo-KRS i neo-sędziowie agitowali za Nawrockim,
  • Oko.press – Sędzia z Gdańska odwołany po tekście OKO.press,
  • Newsweek – Afera hejterska. „Utłucz jakiegoś kaściaka“. Jak sędziowie w grupie Kasta polowali na niezależnych sędziów.

Istotne jest również, że SSA Rafał Terlecki był wskazywany jako uczestnik tzw. grupy „Kasta/Antykasta“, powiązanej z ówczesnym wiceministrem sprawiedliwości Łukaszem Piebiakiem, której działalność polegała na dyskredytowaniu niezależnych sędziów i wpływaniu na wizerunek wymiaru sprawiedliwości w mediach społecznościowych.

Tymczasem to właśnie ten neo-sędzia ma rozpoznać zażalenie w sprawie, której zasadność została już prawomocnie potwierdzona przez Sąd Najwyższy w składzie spełniającym standardy konstytucyjne i europejskie. Powierzenie mu tej sprawy, mimo powszechnych wątpliwości co do niezależności jego powołania i działalności, budzi poważne kontrowersje. Należy stanowczo podkreślić, że niezależność i bezstronność sądu są fundamentalnymi zasadami procesu cywilnego gwarantowanymi zarówno przez Konstytucję RP, jak i przez art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Wzbudza to uzasadnione obawy, że wyrok Sądu Najwyższego i wynikające z niego skutki mogą nie zostać należycie uszanowane, co podważyłoby nie tylko sens wyroku arbitrażowego, ale także autorytet Sądu Najwyższego oraz zasady bezpieczeństwa obrotu gospodarczego, w tym zaufania inwestorów do polskiego systemu prawnego.

4. Konsekwencje systemowe

Powyższa sytuacja budzi poważne obawy o pewność prawa, która jest fundamentem państwa prawnego, oraz o zasadę zaufania obywateli do wymiaru sprawiedliwości. Podważa również bezpieczeństwo obrotu gospodarczego, które wymaga przewidywalności i jednolitego stosowania prawa przez sądy. Szczególnie niepokojące jest podważenie skuteczności arbitrażu, który jest uznanym w polskim prawie i Kodeksie postępowania cywilnego mechanizmem rozstrzygania sporów, także w obrocie międzynarodowym. Arbitraż jest rekomendowanym narzędziem dla profesjonalnych uczestników rynku, zapewniającym szybsze i bardziej wyspecjalizowane rozstrzyganie sporów gospodarczych. Podważenie skutków wyroku arbitrażowego, mimo prawomocnego oddalenia skargi o jego uchylenie przez Sąd Najwyższy, oznacza w praktyce niweczenie sensu całej instytucji arbitrażu. Najbardziej rażący jest fakt, że Sąd Apelacyjny w Gdańsku w swoim orzeczeniu faktycznie podważył ustalenia i rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego, działając wbrew konstytucyjnej zasadzie związania sądu niższej instancji wyrokiem najwyższej instancji sądowej. Takie postępowanie oznacza de facto odwrócenie hierarchii sądów i zanegowanie nadrzędnej roli Sądu Najwyższego w zapewnianiu jednolitości wykładni i stosowania prawa. Działania te mogą zniechęcać inwestorów krajowych i zagranicznych, wywołując przekonanie o braku stabilności i przewidywalności polskiego systemu prawnego. Może to negatywnie wpływać na wizerunek Polski jako państwa prawa i obniżać jej atrakcyjność jako miejsca prowadzenia działalności gospodarczej.

W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z prośbą o podjęcie następujących działań:

1. Zbadanie wskazanej sprawy i praktyki orzeczniczej Sądu Apelacyjnego w Gdańsku pod kątem naruszeń przepisów postępowania cywilnego oraz zasad rzetelnego procesu sądowego w sprawach o stwierdzenie wykonalności wyroków sądów polubownych.

2. Podjęcie kroków w celu zapewnienia jednolitości stosowania prawa przez sądy powszechne, w szczególności w zakresie przestrzegania zasady związania orzeczeniami Sądu Najwyższego.

3. O odpowiedź Pana Ministra na pytanie: Jakie stanowisko zajmuje ministerstwo we wskazanej sprawie?

Z poważaniem

Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.