Interpelacja nr 11210 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie dramatycznego pogorszenia się sytuacji budżetu państwa i zagrożenia niewypłacalnością państwa polskiego w perspektywie średnioterminowej
Autor: Jarosław Sachajko (Demokracja). Wpłynęło do Sejmu 26 lipca 2025. Adresat: minister finansów i gospodarki. Odpowiedź 1 dzień po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister finansów i gospodarki | 1 sierpnia 2025 | 22 sierpnia 2025 | Odpowiedź 1 dzień po terminie |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 23 sierpnia 2025, podpis: Podsekretarz stanu Hanna Majszczyk
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
zwracam się do Pana z najwyższą troską, niepokojem i odpowiedzialnością parlamentarną w imieniu obywateli, których dobro wspólne reprezentujemy, a którzy w ostatnich miesiącach coraz częściej wyrażają poważne obawy co do stabilności finansów publicznych Rzeczypospolitej. W świetle niedawno ujawnionych danych dotyczących realizacji budżetu państwa na rok 2025 pojawiły się liczne, głęboko niepokojące przesłanki wskazujące, że Polska może w nadchodzących miesiącach utracić kontrolę nad swoim fiskalnym kursem – zbliżając się niebezpiecznie do granicy finansowej niewypłacalności lub konieczności drastycznego ograniczenia funkcji państwa.
Dochody budżetu państwa z tytułu podatku od towarów i usług (VAT), które stanowią fundament bieżących wpływów budżetowych – a więc są warunkiem niezbędnym dla finansowania szkół, szpitali, wojska, rent, emerytur i całego aparatu państwa – są dramatycznie niższe niż planowano. Według opublikowanych danych wykonanie dochodów z VAT w pierwszym półroczu 2025 r. wyniosło tylko 45,7 % planu rocznego – co w praktyce oznacza nie mniej niż 20 miliardów złotych niedoboru, a rzeczywista luka może być znacznie wyższa, jeśli do końca roku nie zostanie zrealizowana typowa sezonowa dynamika drugiego półrocza.
Nie jest to sytuacja przejściowa ani przypadkowa – mamy bowiem do czynienia z kumulacją błędów planistycznych, nadmiernego optymizmu fiskalnego, a być może także – co byłoby najcięższym zarzutem – z działaniami dezinformującymi opinię publiczną co do rzeczywistego stanu finansów państwa.
Jednocześnie warto zauważyć, że strona wydatkowa budżetu nie wykazuje podobnej elastyczności. Wydatki wciąż rosną zgodnie z założeniami, w wielu miejscach nawet szybciej niż planowano – m.in. na obsługę długu publicznego (z powodu wzrostu stóp procentowych), na wydatki socjalne, na nowe programy strategiczne, jak również na rosnące potrzeby obronności, co w kontekście wojny w Ukrainie wydaje się uzasadnione, ale nie zostało zbilansowane żadną realną reformą dochodową.
Tymczasem inne główne źródła dochodów budżetowych – PIT i CIT – również nie przynoszą oczekiwanych wpływów. Spadek dynamiki konsumpcji, presja inflacyjna, niepewność przedsiębiorców oraz możliwa skala kreatywnej księgowości w warunkach słabego nadzoru podatkowego – to wszystko wpływa na pogarszający się obraz dochodowy państwa. Banki alarmują, że wpływy z PIT mogą być w tym roku najniższe od lat, a luka w CIT rośnie m.in. z powodu optymalizacji podatkowej dużych podmiotów transnarodowych.
Wbrew zapowiedziom i oczekiwaniom opinii publicznej rząd nie przedstawił w ostatnich miesiącach ani szczegółowej analizy luki VAT, ani nie podjął realnych działań uszczelniających system podatkowy. Przeciwnie – wiele planowanych reform (np. ograniczenie karuzel VAT, lepszy nadzór nad transakcjami wewnątrzwspólnotowymi) zostało opóźnionych lub zarzuconych. Polska pozostaje jednym z nielicznych państw Unii Europejskiej, które nie wdrożyły skutecznego systemu prewencji tzw. chain fraud w sektorze paliwowym i elektronicznym.
Rząd również nie wywiązał się z obowiązku informacyjnego wobec Sejmu i społeczeństwa – nie opublikowano pełnej prognozy wykonania budżetu do końca roku, nie przedstawiono rewizji założeń makroekonomicznych, a komunikacja Ministerstwa Finansów ogranicza się do lakonicznych komunikatów. To rodzi pytanie: czy społeczeństwo jest świadomie wprowadzane w błąd co do skali zagrożenia?
W tej sytuacji konieczne jest postawienie pytania o odpowiedzialność polityczną za przygotowanie budżetu na rok 2025, który – jak się okazuje – oparty był na iluzorycznych, życzeniowych prognozach, a nie na rzetelnej analizie makroekonomicznej. Czy rząd i Ministerstwo Finansów w pełni zdawali sobie sprawę z ryzyka?
Nie chodzi wyłącznie o rozliczenie winnych – chodzi o przyszłość państwa i społeczeństwa. Jeśli rząd nie podejmie niezwłocznie działań naprawczych, Polska stanie w obliczu najpoważniejszego kryzysu finansów publicznych od 1989 roku.
Jeśli państwo nie zareaguje natychmiast, konsekwencje będą wielowymiarowe i długofalowe, czyli nastąpi spadek zaufania inwestorów i agencji ratingowych – czego skutkiem będą wzrosty kosztów obsługi długu i utrata zdolności kredytowej.
W związku z powyższym uprzejmie proszę o odpowiedź na pytania:
- Jakie są aktualne szacunki wykonania dochodów z VAT do końca roku? Czy Ministerstwo Finansów ma prognozę sezonowej dynamiki wpływów w drugim półroczu i na jakiej podstawie została ona przygotowana?
- Jaka jest skala luki VAT za pierwsze półrocze 2025 r. – zarówno w ujęciu nominalnym (w mld zł), jak i jako procent planowanych dochodów z VAT?
- Czy Ministerstwo Finansów opracowało i opublikowało szczegółową analizę przyczyn niedoboru dochodów z VAT w I półroczu 2025 r.? Jeśli tak – kiedy i gdzie została opublikowana?
- Jakie działania uszczelniające system VAT zostały podjęte od stycznia 2024 r. do lipca 2025 r.? Dlaczego zrezygnowano lub opóźniono wdrożenie planowanych instrumentów takich jak: mechanizm prewencji „chain fraud“, lepszy nadzór nad fakturami wewnątrzwspólnotowymi czy monitoring transakcji w sektorze paliw i elektroniki?
- Jakie są szacowane wpływy z PIT i CIT na koniec roku 2025 wg obecnej prognozy resortu? O ile procentowo i kwotowo są niższe od planów zapisanych w ustawie budżetowej?
- Czy rząd posiada analizę wpływu optymalizacji podatkowej podmiotów transnarodowych na lukę CIT w latach 2023–2025? Czy są planowane jakiekolwiek działania uszczelniające w tym zakresie?
- Jaki jest obecny poziom wykonania wydatków budżetu państwa na koniec czerwca 2025 r.? Które kategorie wydatkowe przekroczyły proporcjonalny limit półroczny i o ile?
- Jakie są prognozowane koszty obsługi długu publicznego w całym 2025 roku? O ile wzrosły one w stosunku do planu ustawy budżetowej i jaka część tego wzrostu wynika ze zmiany stóp procentowych?
- Czy rząd planuje ograniczenie lub rewizję wydatków socjalnych i programów strategicznych w związku z niedoborem dochodów? Jeśli tak – proszę o przedstawienie harmonogramu i wartości planowanych korekt.
- Czy Ministerstwo Finansów przygotowało aktualizację wskaźników makroekonomicznych, na podstawie których oparto ustawę budżetową na 2025 r.? Jeśli nie – kiedy zostanie ona zaprezentowana opinii publicznej?
- Jakie jest obecne zadłużenie Skarbu Państwa i sektora instytucji rządowych i samorządowych (tzw. dług EDP) na dzień 30 czerwca 2025 r.? Jaka część długu pozostaje poza ustawowym limitem konstytucyjnym (60% PKB), ale w strukturach funduszy i agencji (np. PFR, BGK)?
- Czy rząd przewiduje konieczność nowelizacji budżetu państwa w 2025 roku? Jeżeli tak – kiedy zostanie przedłożony projekt i jaką skalę rewizji przewiduje?
- Czy zostały podjęte prace nad nową strategią zarządzania długiem publicznym w związku z rosnącym ryzykiem niewypłacalności? Czy są planowane zmiany w strukturze walutowej i terminowej emisji długu?
- Dlaczego Ministerstwo Finansów nie publikuje regularnych prognoz wykonania budżetu oraz rewizji scenariuszy makroekonomicznych, mimo ustawowego obowiązku informacyjnego wobec Sejmu? Czy brak publikacji takich dokumentów oznacza świadome ograniczanie wiedzy opinii publicznej o stanie finansów państwa?
- Czy Polska otrzymała jakiekolwiek sygnały ostrzegawcze lub negatywne rekomendacje od agencji ratingowych lub instytucji międzynarodowych (np. Komisji Europejskiej, MFW, EBC) w związku z pogarszającym się stanem finansów publicznych? Jeśli tak – proszę o przedstawienie treści tych komunikatów.
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.