Interpelacja nr 10936 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie strukturalnie zaniżonej siły nabywczej najuboższych Polaków w porównaniu z innymi krajami Europy Środkowo-Wschodniej
Autor: Anna Gembicka (PiS) i 1 inny poseł. Wpłynęło do Sejmu 13 lipca 2025. Adresaci (2): minister finansów, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Odpowiedzieli wszyscy adresaci, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresaci i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister finansów | 17 lipca 2025 | 7 sierpnia 2025 | Odpowiedział (rejestr nie wskazuje, która odpowiedź jest jego) |
| minister rodziny, pracy i polityki społecznej | 17 lipca 2025 | 7 sierpnia 2025 | Odpowiedział (rejestr nie wskazuje, która odpowiedź jest jego) |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 6 sierpnia 2025, podpis: Podsekretarz stanu Jurand Drop
-
Odpowiedź z 7 sierpnia 2025, podpis: Podsekretarz stanu Małgorzata Baranowska
Odpowiedzi w rejestrze nie mówią, od którego adresata są. Stan przy każdym adresacie wyżej rozstrzyga licznik opóźnienia, który prowadzi sam Sejm.
Treść interpelacji
Szanowni Państwo Ministrowie,
zgodnie z art. 192 Regulaminu Sejmu RP składam interpelację do ministra finansów oraz ministra rodziny, pracy i polityki społecznej w sprawie dramatycznie niskiej siły nabywczej najuboższych obywateli Rzeczypospolitej Polskiej w porównaniu z mieszkańcami innych państw Unii Europejskiej, zwłaszcza Europy Środkowo-Wschodniej i Zachodniej.
Dane Eurostatu, OECD i GUS jednoznacznie wskazują, że pomimo wzrostu wynagrodzeń średnich i minimalnych w Polsce, relatywna siła nabywcza osób żyjących na granicy minimum egzystencji lub korzystających z pomocy społecznej należy do najniższych w Unii Europejskiej. Utrzymujące się na niskim poziomie świadczenia socjalne (np. zasiłek stały, okresowy, dodatki mieszkaniowe), minimalne emerytury i renty oraz dostępność taniego mieszkalnictwa składają się na permanentną marginalizację gospodarczą ponad 2 milionów obywateli.
Według danych Eurostatu tzw. realna siła nabywcza 20% najuboższych obywateli Polski (najniższy kwintyl) wyrażona w standardzie siły nabywczej (PPS) jest o 30–50% niższa niż w Czechach, na Słowacji, w Słowenii, a nawet w niektórych regionach Rumunii i Bułgarii. Co więcej, różnice te rosną, mimo że Polska w statystykach ogólnych zbliża się do średniej unijnej.
W Niemczech, Austrii, Francji, Belgii czy krajach skandynawskich osoby w najniższych dochodowych grupach mogą liczyć na silne wsparcie mieszkaniowe, dostęp do usług publicznych, darmowy transport lokalny czy nawet dochód minimalny. Tymczasem w Polsce:
- zasiłek stały wynosi średnio 719 zł miesięcznie,
- minimalna emerytura – 1780 zł brutto,
- kryterium dochodowe do otrzymania wsparcia z pomocy społecznej pozostaje drastycznie zaniżone i nie waloryzowane realnie od lat,
- wysokość dodatku mieszkaniowego pokrywa ułamek kosztów najmu nawet w małych miejscowościach.
Równocześnie koszty życia – w tym ceny żywności, energii, leków i czynszów – osiągnęły poziomy porównywalne z bogatszymi państwami UE. Oznacza to, że ubodzy Polacy płacą „zachodnie ceny“, mając „postkomunistyczne dochody“.
Tak głęboka dysproporcja zagraża społecznej spójności, bezpieczeństwu demograficznemu, a także prowadzi do deprywacji potrzeb biologicznych, co potwierdzają raporty organizacji pomocowych (Caritas, PCK, Banki Żywności). Jest to również źródło masowej emigracji zarobkowej i bierności zawodowej.
Apeluję o pilną debatę na temat konieczności reformy systemu zabezpieczenia społecznego w Polsce, który – mimo formalnej zgodności z prawem – strukturalnie wyklucza dużą część społeczeństwa z godnego uczestnictwa w życiu gospodarczym i społecznym.
W związku z powyższym proszę o odpowiedzi na następujące pytania:
- Czy Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przeprowadziły w ciągu ostatnich 5 lat analizę siły nabywczej najuboższych Polaków na tle innych krajów UE? Jeśli tak – proszę o udostępnienie wyników. Jeśli nie – dlaczego nie podjęto takich działań?
- Jakie są średnie roczne wydatki publiczne (w przeliczeniu na 1 mieszkańca) na pomoc społeczną i mieszkalnictwo w Polsce w porównaniu z Czechami, Słowacją, Niemcami, Francją i Danią?
- Czy rząd planuje zmianę systemu wyliczania i waloryzacji kryteriów dochodowych oraz kwot świadczeń z pomocy społecznej? Jeśli tak – od kiedy i na jakich zasadach?
- Dlaczego w Polsce brak systemowego rozwiązania w zakresie dochodu minimalnego, który obowiązuje już w wielu państwach członkowskich UE?
- Czy rząd rozważa wprowadzenie regionalnych dodatków do kosztów utrzymania (np. różnicowanie dodatków mieszkaniowych i energetycznych w zależności od lokalnych kosztów życia) na wzór Francji i Niemiec?
- Czy rząd analizuje wpływ zaniżonej siły nabywczej najbiedniejszych Polaków na:
a) zdrowie publiczne (np. dostęp do leczenia, odżywianie, ogrzewanie),
b) dzietność i struktury rodzinne,
c) migracje zarobkowe,
d) aktywność zawodową i edukacyjną? - Czy jest planowane zwiększenie dostępności mieszkań komunalnych i socjalnych oraz rewizja zasad ich przyznawania?
- Czy Polska występowała do Komisji Europejskiej o zgodę na objęcie ubogich grup społecznych rozszerzonym systemem dopłat do kosztów życia (np. dopłaty energetyczne, transportowe, żywnościowe)?
- Czy rząd zgadza się z opinią, że utrzymywanie minimum egzystencji milionów Polaków na poziomie niepozwalającym na normalne życie godzi w konstytucyjne prawa obywateli (art. 2, 30, 67 Konstytucji RP)?
Podpisani posłowie
- Anna Gembicka (PiS)
- Jarosław Sachajko (Demokracja)
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.