Interpelacja nr 10884 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie porzucenia przez rząd strategicznej inwestycji w krajową produkcję substancji czynnych (API) ze środków KPO na rzecz wspierania zagranicznej produkcji samochodów elektrycznych - zdrady bezpieczeństwa lekowego Polaków
Autor: Jarosław Sachajko (Demokracja). Wpłynęło do Sejmu 29 lipca 2025. Adresaci (3): minister zdrowia, minister finansów i gospodarki, minister obrony narodowej. Odpowiedzieli wszyscy adresaci, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresaci i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister zdrowia | 1 sierpnia 2025 | 22 sierpnia 2025 | Odpowiedział (rejestr nie wskazuje, która odpowiedź jest jego) |
| minister finansów i gospodarki | 1 sierpnia 2025 | 22 sierpnia 2025 | Odpowiedział (rejestr nie wskazuje, która odpowiedź jest jego) |
| minister obrony narodowej | 1 sierpnia 2025 | 22 sierpnia 2025 | Odpowiedział (rejestr nie wskazuje, która odpowiedź jest jego) |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 8 sierpnia 2025, podpis: Sekretarz stanu Paweł Bejda
-
Odpowiedź z 20 sierpnia 2025, podpis: Podsekretarz stanu Marek Kos
-
Przedłużenie terminu z 22 sierpnia 2025, podpis: podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii - Michał Baranowski
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Przedłużenie terminu z 2 września 2025, podpis: sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej - Paweł Bejda
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Przedłużenie terminu z 11 września 2025, podpis: podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii - Tomasz Lewandowski
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Odpowiedź z 23 września 2025, podpis: Sekretarz stanu Michał Jaros
Odpowiedzi w rejestrze nie mówią, od którego adresata są. Stan przy każdym adresacie wyżej rozstrzyga licznik opóźnienia, który prowadzi sam Sejm.
Treść interpelacji
Szanowni Państwo Ministrowie,
z najwyższym niepokojem, rozczarowaniem i poczuciem politycznej zdrady interesów publicznych przyjmuję informację o rezygnacji obecnego rządu z kluczowej, długo wyczekiwanej inwestycji w krajową produkcję substancji aktywnych do leków (API) – finansowanej ze środków Krajowego Planu Odbudowy. Zdumiewa mnie, że w czasie, gdy Europa na nowo uczy się myśleć w kategoriach suwerenności, a NATO mówi jednym głosem o bezpieczeństwie strategicznym także w wymiarze medycznym, polski rząd dobrowolnie i bez sprzeciwu porzuca projekt, który mógł zagwarantować zdrowie obywateli w warunkach kryzysu.
Jeszcze bardziej bulwersujące jest to, że równolegle zdecydowano się skierować publiczne fundusze z KPO na subsydiowanie produkcji samochodów elektrycznych produkowanych poza granicami Polski. To decyzja, która nie tylko podważa rację stanu, ale brutalnie przeciwstawia zdrowie Polaków – samochodom elektrycznym, rezygnując przy tym z budowy narodowej zdolności do przetrwania w sytuacji wojny lub kryzysu łańcuchów dostaw.
Trudno nie zapytać wprost: czy rząd świadomie rezygnuje z ochrony życia obywateli w imię wydumanych celów klimatycznych, czy może kieruje się interesem podmiotów zagranicznych i ich lobbystów, którym zależy na tym, by Polska była jedynie rynkiem zbytu, a nie producentem czegokolwiek wartościowego?
I. Krytyczne znaczenie API dla bezpieczeństwa zdrowotnego i militarnego
Z raportu przygotowanego przez Szkołę Główną Handlową i Ministerstwo Obrony Narodowej pt. „Bezpieczeństwo lekowe Polski w kontekście bezpieczeństwa militarnego Polski i Europy“ (SGH, czerwiec 2025, https://www.sgh.waw.pl/sites/sgh.waw.pl/files/2025-06/think-tank-dla-ochrony-zdrowia-bezpieczenstwo-lekowe-polski.pdf) wynika jednoznacznie, że bez własnej produkcji leków i substancji aktywnych Polska nie jest w stanie zapewnić odporności cywilnej ani przetrwać konfliktu zbrojnego. Cytuję:
„Zabraknie amunicji – przeżyjemy. Zabraknie leków – przegramy każdą wojnę.“
Z dokumentu wynika, że:
- 70% API na rynku europejskim pochodzi z Azji (głównie z Chin i Indii),
- 93 kluczowe substancje nie są dostępne w ogóle w UE,
- Polska produkuje obecnie zaledwie 4 z ponad 200 substancji aktywnych uznanych za krytyczne,
- UE już tworzy Tarczę Lekową, Sojusz na rzecz Leków Krytycznych i Akt o Lekach Krytycznych – Polska pozostaje bierna.
II. Porzucenie komponentu KPO na API – utrata 139,5 mln euro
W maju 2024 roku rząd RP poinformował o rezygnacji z komponentu inwestycyjnego KPO zakładającego budowę infrastruktury do produkcji API w Polsce.
Tymczasem:
- wartość komponentu wynosiła 139,5 mln euro (ok. 600 mln zł),
- istniał gotowy projekt branżowy, przygotowany przez Krajowych Producentów Leków,
- podobne inwestycje rozpoczęły m.in. Niemcy, Czechy, Dania, Francja, Węgry – z pełnym wsparciem publicznym.
Zamiast tego środki przesunięto na cele związane z elektromobilnością, m.in. dopłaty do produkcji samochodów elektrycznych, w tym projektów, których produkcja odbywać się będzie w zakładach za granicą, bez trwałych miejsc pracy w Polsce.
III. Skutki dla zdrowia publicznego i bezpieczeństwa państwa
- Ryzyko braku leków w razie wojny lub blokady handlowej – tak było już podczas pandemii COVID-19 i wojny w Ukrainie. W pierwszym tygodniu wojny Ukraińcy doświadczyli niedoborów leków onkologicznych, kardiologicznych i przeciwbólowych.
- Uzależnienie od Azji – nawet leki wytwarzane w Europie zawierają API importowane z Chin lub Indii.
- Brak rezerw strategicznych – w Polsce nie istnieje efektywny system magazynowania API ani gotowych produktów leczniczych.
- Degradacja krajowego przemysłu farmaceutycznego – Polska, która przez dekady posiadała rozwinięty przemysł chemiczno-farmaceutyczny, dziś nie wykorzystuje własnych kompetencji. Przykładem: Instytut Chemii Przemysłowej im. I. Mościckiego (Łukasiewicz-IChP), który w 2024 r. wyprodukował ponad 250 mln dawek substancji API, co pokrywa potrzeby 2,4 mln pacjentów.
IV. Zmarnowany potencjał i niespójność polityki rządu
W sytuacji, gdy:
- UE inwestuje miliardy euro w lekowe bezpieczeństwo,
- MON i SGH jednoznacznie rekomendują uznanie sektora API za infrastrukturę krytyczną,
- Polska posiada kadry, know-how i infrastrukturę do produkcji,
– rząd wycofuje się z projektu o strategicznym znaczeniu.
Jednocześnie przeznacza środki publiczne na dotacje do pojazdów elektrycznych bez zapewnienia, że będą one produkowane w kraju, bez miejsc pracy dla polskich pracowników, bez transferu technologii.
W związku z powyższym uprzejmie proszę o odpowiedź na pytania:
- Czy rząd RP potwierdza, że zrezygnował z komponentu KPO dotyczącego API, mimo dostępnych środków i gotowych projektów?
- Czy ministerstwo rozwoju lub Ministerstwo Zdrowia mają alternatywne źródło finansowania dla rozwoju krajowej produkcji API? Jeżeli tak, to proszę wskazać poziom finansowania oraz kiedy zostanie uruchomiony.
- Czy wobec osób odpowiedzialnych za decyzję o rezygnacji z budowy krajowej fabryki API zostaną wyciągnięte konsekwencje?
- Jakie projekty dokładnie zastąpiły inwestycję w API w strukturze KPO? Które z nich dotyczą produkcji realizowanej poza terytorium Polski?
- Czy Polska planuje – wzorem Niemiec i Francji – wprowadzić system zamówień publicznych preferujący leki produkowane krajowo lub unijnie?
- Czy jest planowane objęcie sektora farmaceutycznego i produkcji API statusem „infrastruktury krytycznej państwa“?
- Czy rząd analizował scenariusze wojenne i ich wpływ na dostępność leków przy braku krajowej produkcji substancji aktywnych?
- Czy w świetle decyzji o przesunięciu środków z API na inne cele rząd uważa zapewnienie lekowego bezpieczeństwa za priorytet strategiczny?
- Ile substancji aktywnych obecnie jest produkowanych w Polsce?
- Czy rząd zamierza zwiększyć liczbę produkowanych substancji aktywnych w Polsce? Jeżeli tak, to kiedy?
- Kiedy zostanie oficjalnie opublikowana i zaktualizowana Krajowa Lista Leków Krytycznych?
- Jakie są szacowane skutki społeczne i zdrowotne braku krajowej produkcji API w sytuacjach kryzysowych?
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.