Interpelacja nr 10865 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie potrzeby wdrożenia zmian w przepisach dotyczących zaległych urlopów komendantów wojewódzkich, powiatowych i miejskich Państwowej Straży Pożarnej oraz ich zastępców
Autor: Marek Rząsa (KO). Wpłynęło do Sejmu 9 lipca 2025. Adresat: minister spraw wewnętrznych i administracji. Odpowiedź 2 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister spraw wewnętrznych i administracji | 14 lipca 2025 | 4 sierpnia 2025 | Odpowiedź 2 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Odpowiedź z 6 sierpnia 2025, podpis: Podsekretarz stanu Wiesław Leśniakiewicz
Treść interpelacji
Przemyśl, dnia 9 lipca 2025 r.
Działając na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora oraz art. 191-193 Regulaminu Sejmu RP, zwracam się do Pana Ministra z interpelacją poselską w sprawie potrzeby wdrożenia zmian w przepisach dotyczących zaległych urlopów komendantów wojewódzkich, powiatowych i miejskich Państwowej Straży Pożarnej oraz ich zastępców.
W dniu 31 stycznia bieżącego roku skierowałem do Pana Ministra interpelację w sprawie zaległych urlopów komendantów wojewódzkich, powiatowych i miejskich Państwowej Straży Pożarnej oraz ich zastępców. Dziękuję za otrzymaną odpowiedź i informacje o bieżącej sytuacji. Nie podważając prawa do ekwiwalentu, mam jednak wrażenie, że w niektórych przypadkach liczba godzin niewykorzystywanego urlopu przez osoby funkcyjne budzi duże wątpliwości i oburza wielu funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej. Tym bardziej, iż art. 168. Kodeksu pracy zobowiązuje pracodawcę do udzielenia pracownikowi zaległego urlopu najpóźniej do 30 września następnego roku kalendarzowego. W świetle tego przepisu funkcjonariusze PSP nie mają możliwości kumulowania niewykorzystanych dni urlopu, zaś ich komendanci czynią to nagminnie. Jest to sytuacja trudna do racjonalnego wytłumaczenia. Komendanci mają też swoich zastępców, którzy w założeniu mają wspierać komendantów w ich działaniach, ale też zastępować w okresach ich nieobecności, m.in. dając możliwość korzystania z przysługujących urlopów.
Z przekazanej odpowiedzi wynika, iż suma dni zaległych urlopów komendantów wojewódzkich zgromadzonych w okresie od 2020 r. do 2024 r., którzy do 17 lutego 2025 r. nie przeszli na zaopatrzenie emerytalne, wynosi 1292 godzin, a komendantów powiatowych - 10 172 godzin. Czyli w przypadku komendantów wojewódzkich suma dni zaległych urlopów w ww. okresie sięga od 40 aż do 170. W przypadku komendantów powiatowych nie otrzymałem danych jednostkowych, ale z przekazanej informacji wynika, że średnio na jednego funkcjonariusza przypada ok. 31 dni, np. w województwie opolskim 10 funkcyjnych ma zaledwie 82 dni niewykorzystanego urlopu, ale już w województwie podkarpackim 21 funkcyjnych ma aż 1099 takich dni. Skala rozpiętości pokazuje z jednej strony, że jest możliwe racjonalne zarządzanie czasem pracy, z drugiej, że w wielu przypadkach przyczyny nieproporcjonalne dużej liczby godzin niewykorzystanego urlopu wymagają szczegółowego wyjaśnienia. Tym bardziej, że rodzi to konkretne konsekwencje finansowe. Suma ekwiwalentów wypłaconych za niewykorzystany urlop tylko w rekordowym roku 2024 wyniosła, w przypadku komendantów wojewódzkich, którzy przeszli na zaopatrzenie emerytalne - 1 507 301,38 zł, w tym najniższy ekwiwalent to 0 zł, najwyższy to 169 566,64 zł. W roku 2020 kwota ta wyniosła zaledwie 173 129,88 zł. Zmalała w roku 2022 do wartości 42 018, 48 zł, by osiągnąć wspomniane apogeum w roku 2024. W roku 2021 i 2023 w ramach ekwiwalentów nie wypłacono ani złotówki. Województwo świętokrzyskie w latach 2020-2024 nie wypłaciło ani jednego ekwiwalentu, a województwo małopolskie jedynie w 2020 r. na kwotę 49 511,08 zł. Kwota wypłacona wyłącznie w 2024 roku stanowi aż 87% wszystkich wypłat ekwiwalentów od 2020 roku.
Podobnie ma się sprawa z funkcyjnymi w powiatach i miastach. Tutaj skok wzrostu wypłaconych tylko w 2024 roku ekwiwalentów był blisko 8,5-krotny w stosunku do roku 2023, z kwoty 365 638,65 zł do aż 3 100 674,54 zł, co stanowi blisko 69% łącznych wydatków w latach 2020-2024 w kwocie 4 517 035, 58 zł. W moim odczuciu sytuacja, która miała miejsce w 2024 roku, nie była dziełem przypadku, jednak nie moją rolą jest doszukiwać się takiego stanu rzeczy. Sądzę jednak, że wymagają absolutnie wyjaśnienia.
Mając na uwadze, iż kwestia ta dotyczyć może również innych służb, a zatem formacji mundurowych, które zasłużenie cieszą się największym zaufaniem społecznym, konieczne wydaje się wprowadzenie odpowiednich rozwiązań prawnych, aby uniknąć w przyszłości wątpliwej praktyki, stosowanej przez niektórych komendantów i ich zastępców, którzy, przypomnę, gromadzili urlop wypoczynkowy czy też dodatkowy, tak aby w przypadku odejścia ze służby otrzymać bardzo duże pieniądze za niewykorzystany urlop.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z prośbą o udzielenie mi odpowiedzi na następujące pytania:
- Czy w ramach obowiązującego prawa przełożeni - odpowiednio - komendantów wojewódzkich, powiatowych i miejskich mają odpowiednie narzędzia do wyegzekwowania korzystania przez nich z urlopów w terminach określonych przez to prawo?
- Czy w nawiązaniu do ww. okoliczności należy znowelizować rozwiązania prawne, które będą obligowały do wykorzystania przysługujących dni urlopowych w określonym terminie bądź do udania się na urlop po przekroczeniu określonej liczby dni zaległych?
- Jeżeli taka nowelizacja wydawać się będzie nieodzowna, to kiedy rozpoczną się prace legislacyjne?
Poseł na Sejm RP
Marek Rząsa
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.