Interpelacja nr 10759 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie braku realnych działań na rzecz zwiększenia dzietności w Polsce i niebezpiecznego uzależnienia polityki demograficznej od imigracji
Autor: Anna Gembicka (PiS) i 2 innych posłów. Wpłynęło do Sejmu 6 lipca 2025. Adresat: minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Odpowiedź 36 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister rodziny, pracy i polityki społecznej | 9 lipca 2025 | 30 lipca 2025 | Odpowiedź 36 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Przedłużenie terminu z 25 lipca 2025, podpis: sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - Aleksandra Gajewska
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Przedłużenie terminu z 19 sierpnia 2025, podpis: podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - Katarzyna Nowakowska
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Odpowiedź z 4 września 2025, podpis: Sekretarz stanu Aleksandra Gajewska
Treść interpelacji
Szanowny Panie Premierze,
w najnowszej analizie portalu Money.pl (1.07.2025 r., „Jeśli nie imigracja, to co? Polska gospodarka coraz bliżej ściany”, https://www.money.pl/gospodarka/jesli-nie-imigracja-to-co-polska-gospodarka-coraz-blizej-sciany-analiza-7171139862526880a.html) przedstawiono dramatyczną diagnozę stanu polskiej demografii i rynku pracy. Zgodnie z tymi danymi Polska stoi przed fundamentalnym problemem: liczba osób w wieku produkcyjnym maleje w błyskawicznym tempie, a system emerytalny staje się niewydolny. Władze państwowe – zamiast wprowadzać poważne reformy pronatalistyczne – koncentrują się na masowej imigracji jako jedynym ratunku.
To poważne zaniechanie o charakterze ustrojowym. Brak skutecznych, realnych i trwałych mechanizmów zwiększających dzietność – przy jednoczesnym forsowaniu migracji – prowadzi do demontażu struktury społecznej i kulturowej Polski.
W 2024 roku wskaźnik dzietności w Polsce spadł do rekordowo niskiego poziomu 1,10 – to najniższy wynik w historii kraju. Według danych GUS i Eurostatu:
- w 2024 roku urodziło się zaledwie 252 tys. dzieci (najmniej od II wojny światowej),
- populacja Polski spadła o ponad 140 tys. osób,
- w pierwszym kwartale 2025 roku zanotowano ujemny przyrost naturalny: –5,6‰, mimo rekordowego poziomu imigracji.
Z danych przedstawionych w analizie wynika, że aby utrzymać obecny poziom obciążenia demograficznego, Polska musiałaby przyjmować co najmniej 300 tys. migrantów rocznie, a nawet wtedy proporcja ludności w wieku poprodukcyjnym do pracującej i tak będzie się pogarszać. To oznacza, że bez istotnego wzrostu dzietności Polska zbliża się do cywilizacyjnej ściany.
Co więcej – wiele wskazuje na to, że polityka migracyjna w Europie Zachodniej, prezentowana jako wzorcowa, zakończyła się społeczno-kulturową porażką. Przykłady:
1) Francja - ponad 20% ludności to migranci lub ich dzieci; państwo boryka się z permanentnymi zamieszkami na tle etnicznym i religijnym, gettoizacją przedmieść i narastającą polaryzacją społeczną,
2) Irlandia - 22% ludności to migranci lub ich dzieci,
3) Niemcy - 19% ludności to migranci lub ich dzieci,
4) Szwecja - jeden z najwyższych wskaźników przestępczości w Europie, rosnące napięcia społeczne, a imigracja nie przełożyła się na trwały wzrost dzietności,
5) Niemcy - mimo przyjęcia milionów migrantów po 2015 roku, wskaźnik dzietności wciąż wynosi około 1,4; średnio nasi zachodni sąsiedzi doświadczają 79 ataków z użyciem noża dziennie, a integracja kulturowa napotyka na trwałe bariery.
Nie można więc uznać, że imigracja jest odpowiedzią na kryzys demograficzny. Polska potrzebuje strategii opartej na rodzinie, macierzyństwie i realnym wsparciu społecznym, a nie na podmianie społeczeństwa na inne.
Dlatego apeluję o pilne wdrożenie kompleksowego pakietu rozwiązań:
1. Przekazywanie części podatku PIT dzieci na emeryturę matek:
- 10% PIT – pierwsze dziecko,
- 20% PIT – drugie dziecko,
- 30% PIT – trzecie dziecko,
- 40% PIT – czwarte dziecko,
- 50% PIT – piąte i kolejne.
To systemowe powiązanie liczby dzieci z wysokością przyszłej emerytury. Ekonomiczne uznanie macierzyństwa jako pracy społecznie użytecznej. Rozwiązanie to nie obciąża budżetu, a stabilizuje ZUS bez konieczności podnoszenia składek lub wieku emerytalnego.
2. Rozszerzenie kwoty wolnej od podatku na każde dziecko:
- dzieci to nie „prywatny wybór”, ale przyszli podatnicy i fundament gospodarki, brzydko nazywany kapitałem ludzkim,
- każda rodzina powinna mieć możliwość odpisu kwoty wolnej również z tytułu posiadania dzieci,
- rozwiązanie to odciąży budżety rodzin natychmiast, bez zmian w systemie emerytalnym.
3. Węgierskie rozwiązania:
a) CSOK (Családi Otthonteremtési Kedvezmény) "Zasiłek na tworzenie domów rodzinnych" - bezzwrotna dotacja państwowa przyznawana rodzinom na zakup lub budowę mieszkania/domu, zależna od liczby dzieci:
Przykładowe kwoty:
- 1 dziecko: do 600 tys. HUF (~6 500 zł),
- 2 dzieci: do 2,6 mln HUF (~28 000 zł),
- 3 dzieci: do 10 mln HUF (~110 000 zł).
Może być przeznaczony na:
- zakup nowego lub używanego mieszkania,
- budowę lub rozbudowę domu,
- przekształcenie nieruchomości na mieszkanie.
b) kredyt rodzinny - program CSOK Plus, który łączy dotację z niskooprocentowanym kredytem hipotecznym:
- maksymalna kwota kredytu:
- 15 mln HUF dla 1 dziecka (~160 000 zł),
- 30 mln HUF dla 2 dzieci (~320 000 zł),
- 50 mln HUF dla 3+ dzieci (~530 000 zł),
- stałe oprocentowanie (znacznie poniżej rynkowego),
- część kredytu może zostać umorzona, jeśli urodzą się kolejne dzieci (nawet do 10 mln HUF).
4. Kredyt hipoteczny z zerowym oprocentowaniem dla rodzin z czwórką dzieci
W przeciwieństwie do kosztownej i niebezpiecznej polityki migracyjnej (związanej z integracją, edukacją, dodatkami i zagrożeniem destabilizacji) przedstawione wyżej propozycje są tańsze, sprawiedliwsze i znacznie skuteczniejsze. Państwo, które chce trwać, musi inwestować nie w migrantów – ale w dzieci własnych obywateli.
5. Rozwiązanie estońskie: urlop rodzicielski do 18 miesięcy, 100% wynagrodzenia przez 435 dni (ponad 14 miesięcy, pozostały okres obniżona wysokość), finansowane z systemu ubezpieczeń społecznych.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Premiera z następującymi pytaniami:
- Jaki był wskaźnik dzietności, liczba urodzeń i śmierci oraz liczba Polaków w roku 2003, 2004, 2016, 2017, 2024 oraz pierwszych 6 miesiącach 2025 roku?
- Dlaczego rząd nie wprowadził żadnych istotnych mechanizmów zwiększających dzietność w latach 2024–2025, mimo rekordowego spadku urodzeń?
- Czy rząd dysponuje analizą kosztów utrzymania polityki migracyjnej w porównaniu z kosztami wsparcia rodzin wielodzietnych? Jeżeli nie, dlaczego? Jeżeli tak, to proszę o jej przedstawienie.
- Czy rząd planuje przyjęcie modelu z Węgier w zakresie pomocy rodzinom w zakupie lub budowie mieszkań czy domów? Jeśli nie – dlaczego?
- Dlaczego nie podjęto prac nad ustawą o przekazywaniu części PIT dzieci na emerytury matek? Jaki byłby koszt dla budżetu? Jaka była by to szacowana kwota przekazywana rocznie dla matki 4 dzieci, której dzieci zarabiałyby średnią krajową?
- Czy rząd rozważa rozszerzenie kwoty wolnej od podatku o dzieci? Jaki byłby tego roczny koszt i wpływ na liczbę urodzeń?
- Ilu migrantów rocznie planuje przyjmować Polska w latach 2025–2035 i jakie są cele liczbowo-proporcjonalne tej polityki?
- Czy rząd posiada plan integracyjny dla rosnącej liczby migrantów, w tym dotyczący edukacji, języka, służby zdrowia i bezpieczeństwa? Jeżeli tak, to jakie będą jego koszty, jeżeli nie, to dlaczego?
- Jakie działania zamierza podjąć rząd, aby Polska nie powtórzyła błędów Francji, Niemiec i Szwecji w zakresie integracji migrantów i skutków demograficznych?
- Czy Polska posiada strategię demograficzną na lata 2025–2050 – jeśli tak, proszę o jej publikację; jeśli nie – dlaczego?
- Czy rząd zgadza się ze stwierdzeniem, że masowa migracja nie jest rozwiązaniem problemu starzejącego się społeczeństwa, a jedynie jego odroczeniem?
- Ile osób otrzymało wizy pracownicze w 2024 roku oraz w pierwszych 6 miesiącach 2025?
- Proszę o szczegółowe odniesienie się do każdego proponowanego rozwiązania zaproponowanego w części opisowej. Czy rząd zamierza skorzystać z realnych, skutecznych pomysłów na zwiększenie dzietności w Polsce?
Podpisani posłowie
- Anna Gembicka (PiS)
- Dariusz Matecki (PiS)
- Jarosław Sachajko (Demokracja)
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.