Interpelacja nr 10746 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie realnych skutków tzw. wielkiej renty wdowiej dla najuboższych wdów i wdowców, zwłaszcza w systemie KRUS
Autor: Anna Gembicka (PiS) i 1 inny poseł. Wpłynęło do Sejmu 4 lipca 2025. Adresat: minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Odpowiedź 99 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister rodziny, pracy i polityki społecznej | 9 lipca 2025 | 30 lipca 2025 | Odpowiedź 99 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Przedłużenie terminu z 5 sierpnia 2025, podpis: podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - Sebastian Gajewski
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Przedłużenie terminu z 25 sierpnia 2025, podpis: sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - Aleksandra Gajewska
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Odpowiedź z 6 listopada 2025, podpis: Podsekretarz stanu Sebastian Gajewski
Treść interpelacji
Szanowna Pani Minister,
z wielką pompą ogłoszona przez rząd ustawa wprowadzająca tzw. rentę wdowią została przedstawiona opinii publicznej jako przełomowe i sprawiedliwe rozwiązanie mające poprawić sytuację wdów i wdowców. Tymczasem po zapoznaniu się z jej faktycznymi skutkami finansowymi dla świadczeniobiorców – szczególnie tych najuboższych – nie sposób nie odnieść wrażenia, że jest to kolejna farsa wyborczo-propagandowa, a nie rzeczywista pomoc systemowa.
Dane i liczby mówią same za siebie:
- Minimalna emerytura w Polsce w 2024 roku wynosi 1780,96 zł brutto, a przeciętne świadczenie emerytalne z KRUS to zaledwie ok. 1878 zł.
- Renta wdowia polega na doliczeniu 15% świadczenia zmarłego małżonka, co przy tych wartościach oznacza zaledwie 280 zł brutto więcej miesięcznie.
- Dla przeciętnego emeryta ZUS otrzymującego 4900 zł brutto, ten sam mechanizm przynosi 735 zł brutto – prawie 3 razy więcej, mimo że sytuacja materialna wdów i wdowców rolniczych jest często znacznie trudniejsza.
- Według szacunków, koszt roczny programu wynosi ok. 5 miliardów złotych – czyli dokładnie tyle, ile kosztowałoby zwiększenie dodatku do emerytury KRUS-owskiej w ZUS z 1% do 4% podstawy wymiaru dla 1 miliona chłoporobotników.
Rząd wydał więc 5 miliardów złotych, ale najmniej zyskają ci, którzy mają najmniej - osoby z emeryturami minimalnymi i rolniczymi. Trudno tego nie odczytywać jako niesprawiedliwość systemową i dyskryminację środowisk wiejskich oraz rolniczych, które przez dekady były pomijane w polityce społecznej i emerytalnej państwa.
Wobec tych danych należy jednoznacznie stwierdzić, że „wielka renta wdowia” to niesprawiedliwe i regresywne rozwiązanie, które zamiast wyrównywać szanse, pogłębia dysproporcje między uprzywilejowanymi świadczeniobiorcami miejskimi a zaniedbywanymi środowiskami wiejskimi. Apeluję o ponowną analizę skutków tej ustawy oraz przygotowanie alternatywnych, bardziej sprawiedliwych rozwiązań.
W związku z powyższym uprzejmie proszę o odpowiedź na pytania:
- Jaka jest średnia i mediana emerytury w ZUS i KRUS?
- Ile osób uprawnionych do renty wdowiej pobiera emeryturę z KRUS, a ile z ZUS?
- Jaka jest średnia wysokość świadczenia, które zostanie dodane na mocy ustawy, w zależności od systemu (KRUS, ZUS, mundurówki)?
- Ile osób skorzysta na nowym mechanizmie w przedziale 200–300 zł brutto miesięcznie, a ile osób otrzyma więcej niż 600 zł brutto?
- Czy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej analizowało, jakie efekty redystrybucyjne wywoła ta ustawa – czyli kto faktycznie zyska, a kto zostanie pominięty?
- Czy nie byłoby zasadne zastosowanie systemu degresywnego, w którym największy przyrost dodatku uzyskują osoby o najniższym dochodzie, a nie odwrotnie?
- Dlaczego rząd nie zdecydował się na zwiększenie dodatku emerytalnego dla byłych rolników objętych ZUS, co byłoby sprawiedliwym i znacznie bardziej kosztowo racjonalnym rozwiązaniem?
- Czy ministerstwo przewiduje, że renta wdowia zostanie utrzymana w obecnym kształcie także po zakończeniu roku wyborczego 2025, czy też jest to rozwiązanie tymczasowe? Jak liczbowo zwiększy się wysokość renty wdowiej w kolejnych latach?
Podpisani posłowie
- Anna Gembicka (PiS)
- Jarosław Sachajko (Demokracja)
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.