Interpelacja nr 10672 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie umieszczania nielegalnych migrantów w domu dziecka w Biłgoraju
Autor: Marcin Romanowski (PiS). Wpłynęło do Sejmu 1 lipca 2025. Adresat: minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Odpowiedź 21 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister rodziny, pracy i polityki społecznej | 7 lipca 2025 | 28 lipca 2025 | Odpowiedź 21 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Przedłużenie terminu z 21 lipca 2025, podpis: sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - Aleksandra Gajewska
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Odpowiedź z 18 sierpnia 2025, podpis: Podsekretarz stanu Katarzyna Nowakowska
Treść interpelacji
Na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 7 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, zwracam się z pilną interpelacją w sprawie skandalicznego procederu umieszczania nielegalnych migrantów – dorosłych bądź nastolatków o niezweryfikowanym wieku – w placówkach opiekuńczo-wychowawczych przeznaczonych dla polskich dzieci, takich jak dom dziecka w Biłgoraju.
Z informacji ujawnionych przez lokalne media („Gazeta Biłgorajska”) wynika, że do placówki w Biłgoraju skierowano pięcioro cudzoziemców, którzy nielegalnie przekroczyli granicę Rzeczypospolitej Polskiej i zostali zatrzymani przez Straż Graniczną. Osoby te mają deklarować niepełnoletność, ale nie przedstawiono żadnych wiarygodnych dokumentów potwierdzających ich tożsamość ani wiek. Co więcej, mieszkańcy wskazują, że mogą to być dorośli mężczyźni podszywający się pod nieletnich – zjawisko znane z krajów Europy Zachodniej.
Nie tylko budzi to poważne wątpliwości prawne i kwestie bezpieczeństwa, ale stanowi rażące naruszenie dobra polskich dzieci i zadań systemu pieczy zastępczej. Umieszczanie nielegalnych migrantów w domach dziecka oznacza:
– faktyczne odbieranie miejsca i zasobów potrzebnych dzieciom z polskich rodzin,
– narażanie wychowanków na kontakt z osobami o niezweryfikowanej tożsamości i potencjalnie niebezpiecznych,
– demoralizację i destabilizację pracy placówek,
– wykorzystywanie środków publicznych niezgodnie z ich ustawowym przeznaczeniem.
Wychowawcy i mieszkańcy Biłgoraja nie zostali o tym poinformowani ani zapytani o zgodę. Państwo polskie ma obowiązek chronić przede wszystkim swoich obywateli – w tym dzieci pozbawione opieki – a nie tworzyć faktyczne azyle dla nielegalnych migrantów, którzy łamiąc prawo, korzystają następnie z dobrodziejstw systemu, który powinien służyć dzieciom pokrzywdzonym przez los w Polsce.
W związku z powyższym proszę o pilne odpowiedzi na następujące pytania:
-
Na jakiej podstawie prawnej i decyzji administracyjnej osoby, które nielegalnie przekroczyły granicę Polski, zostały umieszczone w placówce opiekuńczo-wychowawczej w Biłgoraju?
-
Czy osoby te posiadają jakiekolwiek dokumenty tożsamości? Czy przeprowadzono procedury weryfikujące ich wiek?
-
Kto i na jakiej podstawie zadecydował o skierowaniu cudzoziemców do tej placówki?
-
Ile podobnych przypadków miało miejsce w Polsce w ostatnich 12 miesiącach? Proszę o dokładne dane z podziałem na województwa.
-
Czy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zatwierdza umieszczanie nielegalnych migrantów w domach dziecka przeznaczonych dla polskich wychowanków?
-
Czy zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za decyzję o umieszczeniu cudzoziemców w Biłgoraju?
-
Jakie działania zamierza podjąć ministerstwo, aby takie sytuacje nie miały więcej miejsca?
Takie decyzje są nie tylko niezrozumiałe – są nie do przyjęcia. Oczekuję jednoznacznego stanowiska ministerstwa w obronie polskich dzieci i polskich rodzin, które każdego dnia ponoszą ofiarę, budując system opieki zastępczej.
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.