Interpelacja nr 10598 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie nieodwracalnego spadku dzietności i zagrożeń cywilizacyjnych wynikających z zaniechań w prowadzeniu polityki demograficznej
Autor: Jarosław Sachajko (Demokracja). Wpłynęło do Sejmu 29 czerwca 2025. Adresat: minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Odpowiedź 25 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister rodziny, pracy i polityki społecznej | 7 lipca 2025 | 28 lipca 2025 | Odpowiedź 25 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Przedłużenie terminu z 23 lipca 2025, podpis: sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - Aleksandra Gajewska
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Odpowiedź z 22 sierpnia 2025, podpis: Sekretarz stanu Aleksandra Gajewska
Treść interpelacji
Szanowny Panie Premierze,
Europa i Polska znalazły się w przełomowym momencie dziejowym. Trwa cichy, ale niezwykle groźny proces demograficznego demontażu cywilizacji, którego skutki nie będą rozłożone na setki lat – lecz ujawnią się jeszcze za naszego życia. Tracimy coś znacznie cenniejszego niż tylko liczby: ciągłość kulturową, tożsamość narodową i możliwość suwerennego decydowania o własnym państwie.
Według badań demografów i historyków cywilizacji żadna znana kultura w historii świata nie przetrwała wskaźnika dzietności poniżej 1,9. Gdy spada on poniżej 1,3 – proces zanikania staje się nieodwracalny. Jego odwrócenie zajęłoby od 80 do 100 lat i nie istnieje żaden model ekonomiczny, który byłby w stanie utrzymać społeczeństwo przez ten czas.
Tymczasem w Polsce w 2024 roku wskaźnik dzietności spadł do rekordowo niskiego poziomu 1,10. To najniższy wynik w historii kraju. Według danych GUS i Eurostatu:
- w 2024 roku urodziło się zaledwie 252 tys. dzieci (najmniej od II wojny światowej),
- populacja Polski spadła o ponad 140 tys. osób,
- w pierwszym kwartale 2025 r. zanotowano ujemny przyrost naturalny: –5,6‰, mimo rekordowej imigracji.
Jeśli dwie pary rodziców mają tylko po jednym dziecku, to w ciągu dwóch pokoleń społeczeństwo zmniejsza się czterokrotnie. Gdy nie rodzą się dzieci – nie będzie nauczycieli, lekarzy, żołnierzy, podatników. Państwo, nawet formalnie istniejące, przestaje być funkcjonalne. Zapaść demograficzna oznacza zapaść cywilizacyjną.
Polska i Europa: cywilizacja w odwrocie
Wskaźniki dzietności w UE i krajach Zachodu już dawno spadły poniżej poziomu prostej zastępowalności pokoleń:
| Kraj |
Dzietność TFR (2024) |
Dzietność muzułmanów (szacunki) |
| Polska |
1,10 |
brak danych (wyższa) |
| Francja |
1,8 |
8,1 |
| Niemcy |
1,3 |
~3,0 |
| Włochy |
1,2 |
~2,5 |
| Belgia |
1,5 |
50% noworodków – muzułmanie |
| Holandia |
1,4 |
50% noworodków – muzułmanie |
Przyrost ludności Europy nie wynika z urodzeń Europejczyków, lecz w 90% z imigracji islamskiej (1990–2020). W Paryżu, Marsylii czy Nicei ponad 45% dzieci do 20. roku życia to muzułmanie. Do 2027 r. jeden na pięciu Francuzów będzie muzułmaninem. W Holandii i Belgii połowa noworodków to dzieci imigrantów muzułmańskich (https://www.youtube.com/watch?v=wjACwk8o8ZU).
To nie są opinie – to twarde dane statystyczne. Jeśli ich nie uwzględnimy, oddamy przyszłość bez walki. Europa, jaką znamy, przestanie istnieć – nie dlatego, że zostanie zaatakowana, ale dlatego, że zrezygnowała z istnienia.
Obecny polski rząd:
- nie przedstawił żadnej strategii demograficznej po 2024 roku,
- nie wprowadził nowych mechanizmów prorodzinnych mimo dramatycznego spadku dzietności,
- nie powiązał wychowania dzieci z bezpieczeństwem emerytalnym matek,
- prowadzi politykę biernego importu ludności, zamiast bronić biologicznego bytu narodu.
To zaniechanie o charakterze ustrojowym. Przyszłość Polski nie zostanie uratowana przez zapomogi i migrację, ale przez realne inwestycje w rodzinę, kobietę i dziecko.
Dlatego apeluję o wdrożenie dwóch kluczowych mechanizmów:
1. Projekt ustawy o przekazywaniu części podatku PIT dzieci na emeryturę matek:
- 10% podatku PIT od dochodu przypadającego na każde pierwsze dziecko,
- 20% podatku PIT od dochodu przypadającego na każde drugie dziecko,
- 30% podatku PIT od dochodu przypadającego na każde trzecie dziecko,
- 40% podatku PIT od dochodu przypadającego na każde czwarte dziecko,
- 50% podatku PIT od dochodu przypadającego na każde piąte i kolejne dziecko.
Jest to systemowe powiązanie: więcej dzieci = wyższa emerytura.
To ekonomiczne uznanie macierzyństwa jako pracy społecznie użytecznej – długofalowe wsparcie budujące dzietność i stabilizujące system emerytalny bez podnoszenia podatków.
2. Rozszerzenie kwoty wolnej od podatku także na dzieci:
Obecnie kwota wolna od podatku dotyczy jedynie osoby dorosłej. Tymczasem każde dziecko to nie tylko wyraz miłości rodziców – ale ciężar finansowy i inwestycja publiczna, która w przyszłości zasili budżet państwa.
Wprowadzenie kwoty wolnej od podatku na każde dziecko oznaczałoby:
- natychmiastowe odciążenie rodzin,
- zmniejszenie klina podatkowego dla rodzin wielodzietnych,
- potwierdzenie, że dzieci to nie prywatny wybór – ale wspólna odpowiedzialność państwa i społeczeństwa.
To rozwiązanie może wejść w życie już dziś – bez nowelizacji systemu emerytalnego, a jego skutki będą natychmiast odczuwalne.
Jeśli Polska nie podejmie reformy dzietności w latach 2025–2030, przestanie być Polską w latach 2050–2065. Demografia nie wybacza opóźnień. Państwo, które nie rodzi dzieci – przestaje istnieć. Dziś decydujemy, czy chcemy być narodem, czy tylko terenem. Czas na decyzje – i czyny!
W związku z powyższym uprzejmie proszę Pana Premiera o odpowiedź na pytania:
1. Jakie są rzeczywiste działania rządu wobec spadku dzietności do poziomu 1,10 w 2024 roku?
2. Czy rząd, nie wprowadzając proponowanych działań, uznaje, że proces zaniku demograficznego jest już niemożliwy do odwrócenia?
3. Czy rząd popiera pomysł o przekazywaniu PIT na emeryturę matek jako efektywny mechanizm zachęty demograficznej?
4. Jakie jest stanowisko rządu w sprawie rozszerzenia kwoty wolnej od podatku także na dzieci?
5. Czy rząd planuje ogólnopolski audyt struktury demograficznej, z uwzględnieniem pochodzenia, religii, języka i dzietności?
6. Jak rząd zamierza powstrzymać napływ demograficznych modeli z Zachodu, w których chrześcijańskie społeczeństwa wypierane są przez kultury o radykalnie odmiennej tożsamości cywilizacyjnej?
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.