Przejdź do treści

Interpelacja nr 10596 · Sejm X kadencji

Interpelacja w sprawie degradacji łąk i systemów retencji rolniczej w wyniku ideologicznej transformacji rolnictwa pod pretekstem "zielonej energii"

Autor: Jarosław Sachajko (Demokracja). Wpłynęło do Sejmu 29 czerwca 2025. Adresat: minister rolnictwa i rozwoju wsi. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresat i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister rolnictwa i rozwoju wsi 3 lipca 2025 24 lipca 2025 Odpowiedź 6 dni przed terminem

Odpowiedzi

  1. Odpowiedź z 18 lipca 2025, podpis: Minister Czesław Siekierski

    i10596-o1.pdf

Treść interpelacji

Szanowny Panie Ministrze,

w przestrzeni publicznej od lat lansowany jest modny ideologiczny postulat: „mniej wołowiny – dla dobra klimatu”. To pozornie niewinne hasło, promowane przez środowiska „ekologiczne” i międzynarodowe instytucje, niesie w rzeczywistości poważne skutki dla rolnictwa, krajobrazu i gospodarki wodnej Polski. Mniej wołowiny oznacza mniej bydła. Mniej bydła to mniej łąk. A mniej łąk to utrata naturalnej retencji wodnej, filtracji biogenów, produkcji paszy, bioróżnorodności i funkcji ochronnych gleby.

Rolnikowi, który przez pokolenia utrzymywał łąki, nie proponuje się dziś wsparcia w kontynuowaniu tradycji. Przeciwnie – poszukuje się dla niego „nowego zajęcia”, zgodnego z ideologią epoki. A czego dziś rzekomo „potrzebuje społeczeństwo”? Energii. Energii do zasilania centrów danych, Internetu rzeczy, algorytmów sztucznej inteligencji i kopalni kryptowalut. A skoro energia, to przecież „zielona” – nie z węgla, ale też nie z małych elektrowni wodnych, bo te – jak się okazuje – przeszkadzają rybom.

Dla wielu „zielonych” aktywistów koło wodne na wiejskim młynie jest wrogiem ekosystemu. Ale nie przeszkadza im, że dziesiątki tysięcy hektarów łąk zamieniono w pola kukurydzy na bioetanol, który z definicji jest „zielony” tylko z nazwy. Z kolei ryby zniknęły nie przez koła wodne, ale przez likwidację łąk, które oczyszczały wodę, oraz dewastację systemów nawodnień – zastawek, rowów, grobli i drenowań. Dawniej woda z rzek trafiała na łąki i tam się oczyszczała. Dziś woda stoi w zbiornikach retencyjno-rekreacyjnych – mętna, zgniła, pozbawiona tlenu. I to od tej wody ryby zdychają, nie od zaburzonej migracji.

Ci sami propagatorzy „antymelioracyjnych filozofii”, którzy jeszcze wczoraj likwidowali urządzenia retencyjne jako „szkodliwe dla środowiska”, dziś – razem z naukowcami – promują powrót do paleolitu w postaci paludikultury, czyli rolnictwa bagiennego, którego jedynym realnym osiągnięciem jest zajęcie kilku dziesiątek hektarów w ramach europejskiego pilotażu. Tymczasem setki tysięcy hektarów dawnych TUZ przekształcono pod kukurydzę, która – co znamienne – została oficjalnie uznana za „element bioróżnorodności” w komunikatach ministra rolnictwa i ośrodków doradztwa rolniczego.

Brakuje odwagi, by odbudować to, co naprawdę działało: lokalne piętrzenia, małe młyny wodne, naturalne rowy, urządzenia nawodnień i systemy retencji powiązane z tradycyjnym użytkowaniem łąk i wypasem bydła. Kolejni ministrowie nie mieli czasu zlecić, a Instytut Melioracji i Użytków Zielonych - opracować, rzetelnego systemu wyceny usług ekosystemowych pełnionych przez rolników. Nie mieli czasu – bo cała energia naukowa została skierowana na innowacje w postaci kukurydzy, bioetanolu i paludikultury.

Polska wieś nie potrzebuje sloganów, tylko szacunku. Rolnictwo tradycyjne to nie relikt przeszłości, ale źródło bezpieczeństwa żywnościowego, wodnego i klimatycznego. Potrzebujemy odwagi, by nie promować eksperymentów dla ideologii, ale odbudować to, co działało przez wieki – systemy nawodnień, piętrzeń, łąk, wypasu i gospodarowania wodą w zgodzie z cyklem przyrody.

W świetle powyższego proszę Pana Ministra o odpowiedź na następujące pytania:

  1. Czy ministerstwo uznaje, że zmniejszenie pogłowia bydła i wypieranie produkcji wołowiny prowadzi wprost do utraty łąk i funkcji retencyjnych, i jakie działania podjęto, by to zjawisko zrównoważyć?
  2. Ile hektarów TUZ przekształcono od 2004 roku w uprawy przemysłowe (np. kukurydzę), a ile objęto działaniami retencyjnymi w ramach KPO i WPR 2023–2027?
  3. Dlaczego pomimo wiedzy o retencji użytkowej 370 tys. ha TUZ na poziomie ponad 370 mln m3 wody rocznie nie wdrożono dotąd powszechnego mechanizmu dopłat ekosystemowych i inwentaryzacji systemów melioracyjnych?
  4. Czy ministerstwo planuje wprowadzenie dopłat w wysokości 4000 zł/ha, jak proponuje przekazany kilka miesięcy temu do ministerstwa dokument „Ekoschemat – nawadnianie TUZ”, jako minimalnego poziomu opłacalności dla rolników utrzymujących łąki w systemie nawodnień?
  5. Ile środków z KPO i budżetu państwa przeznaczono na eksperymentalne działania związane z paludikulturą, a ile na odbudowę tradycyjnych systemów melioracyjnych, nawodnień łąk i piętrzeń rzecznych?
  6. Czy ministerstwo dysponuje danymi na temat potencjalnej produkcji biogazu z biomasy TUZ, który – jak wynika z szacunków – mógłby wynosić nawet 0,5 mld m3 rocznie, czyli 50% planów Orlenu?
  7. Czy resort planuje stworzyć prawny i organizacyjny system współpracy pomiędzy PGW Wody Polskie a spółkami wodnymi i rolnikami, umożliwiający wspólne zarządzanie wodą w dolinach rzecznych?

Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.