Interpelacja nr 10319 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie dystrybucji zysków z systemu handlu emisjami oraz spekulacji przez międzynarodowe instytucje finansowe - fundusze takie jak BlackRock czy Goldman Sachs
Autor: Anna Gembicka (PiS) i 1 inny poseł. Wpłynęło do Sejmu 15 czerwca 2025. Adresat: minister klimatu i środowiska. Odpowiedź 21 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| minister klimatu i środowiska | 17 czerwca 2025 | 8 lipca 2025 | Odpowiedź 21 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Przedłużenie terminu z 25 czerwca 2025, podpis: sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska - Krzysztof Bolesta
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Odpowiedź z 29 lipca 2025, podpis: Sekretarz stanu Krzysztof Bolesta
treść odpowiedzi w API Sejmu · i10319-o1_1.pdf · i10319-o1_2.pdf
Treść interpelacji
Szanowna Pani Minister,
na podstawie art. 192 Regulaminu Sejmu RP składam interpelację w sprawie skrajnie nieefektywnego wykorzystania dochodów budżetowych pochodzących z systemu handlu emisjami (EU ETS) oraz jego szkodliwego wpływu na konkurencyjność polskiej gospodarki i bezpieczeństwo energetyczne obywateli.
System ETS miał być fundamentem sprawiedliwej transformacji energetycznej – narzędziem, które dzięki obciążaniu emisji CO2 stworzy motywacje i fundusze do inwestycji w zieloną energię. W polskich realiach z uwagi na nasz miks energetyczny ten system jest zupełnie niewydolny i okazał się źródłem niesprawiedliwości, spekulacji i ekonomicznego drenowania państwa, a jego skutki coraz bardziej przypominają narzucony z zewnątrz mechanizm fiskalny, który uderza w obywateli, zamiast chronić ich przed skutkami polityki klimatycznej.
Z roku na rok coraz większa część rynku ETS została przejęta przez międzynarodowe instytucje finansowe – fundusze takie jak BlackRock czy Goldman Sachs – które spekulują na cenach uprawnień, generując bańkę cenową. Cena uprawnień wzrosła z 5 euro w 2017 r. do ponad 100 euro w 2023 r. – to wzrost o ponad 2000%. Nie miało to nic wspólnego z redukcją emisji, ale z możliwościami szybkiego zysku na mechanizmach rynkowych. Polskie przedsiębiorstwa muszą te uprawnienia kupować, a koszty przerzucają na odbiorców indywidualnych – czyli miliony polskich rodzin.
Rachunki za prąd i ciepło systemowe zawierają obecnie nawet 50-60% kosztów związanych z ETS! W rezultacie:
- ciepłownie notują straty na poziomie kilkunastu procent rocznie, grożące bankructwem i przerwami w dostawach,
- energetyka przemysłowa ogranicza inwestycje, a niektóre firmy rozważają przeniesienie produkcji poza UE,
- inflacja i koszty życia rosną, uderzając najmocniej w klasę średnią i uboższe gospodarstwa domowe.
Nie można dłużej tolerować sytuacji, w której system mający wspierać zieloną transformację, staje się narzędziem pogłębiania nierówności i uzależnienia od zagranicznego kapitału. Polacy mają prawo wiedzieć, gdzie trafiają środki z ETS, kto na nich zarabia i dlaczego nie służą one obywatelom.
Zwracam uwagę, że kontynuacja obecnej polityki bez rzeczywistego i transparentnego wsparcia transformacji może doprowadzić do społecznego sprzeciwu, utraty zaufania do instytucji państwa oraz masowego wzrostu niezadowolenia w gminach pozbawionych dostępu do ciepła i taniej energii.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
- Czy rząd planuje wprowadzenie mechanizmów ograniczających udział funduszy spekulacyjnych w systemie ETS oraz kontrolujących wpływ finansjery na poziom cen uprawnień? Czy Polska wniosła taki postulat na forum UE?
- Jaka część zysków z ETS została przeznaczona na wsparcie krajowych przedsiębiorstw energochłonnych oraz sektora ciepłowniczego? Jakie są konkretne kwoty, beneficjenci i programy?
- Czy rząd analizował możliwość stworzenia specjalnych rezerw krajowych uprawnień, które mogłyby stabilizować rynek w momentach wzrostów cen i chronić odbiorców indywidualnych? Jeśli nie – dlaczego?
- Czy Polska rozważała przeznaczenie środków z ETS na rozwój krajowych łańcuchów wartości – np. biogazowni, turbin wiatrowych lub wodnych, technologii wodorowych – aby uniezależnić się od importu chińskich komponentów?
- Jakie stanowisko zajmuje Polska w negocjacjach unijnych dotyczących przyszłości systemu ETS? Czy rząd popiera jego reformę, zamrożenie, podział na komponenty sektorowe lub zawieszenie dla krajów o niższych dochodach?
- Czy rząd przeanalizował społeczne skutki wzrostu kosztów ETS w kontekście ubóstwa energetycznego, wzrostu cen ciepła systemowego, zamykania sieci ciepłowniczych i ich wpływu na bezpieczeństwo socjalne obywateli? Czy istnieje mapa ryzyka?
Podpisani posłowie
- Anna Gembicka (PiS)
- Jarosław Sachajko (Demokracja)
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.