Interpelacja nr 10209 · Sejm X kadencji
Interpelacja w sprawie ograniczenia zakresu prawa do milczenia w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów jako przykładu nadregulacji względem dyrektywy ECN+
Autor: Dariusz Matecki (PiS). Wpłynęło do Sejmu 9 czerwca 2025. Adresat: prezes Rady Ministrów. Odpowiedź 21 dni po terminie, stan na 30 września 2026.
Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl
Adresat i termin odpowiedzi
Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.
| Adresat | Doręczono | Termin | Stan |
|---|---|---|---|
| prezes Rady Ministrów | 16 czerwca 2025 | 7 lipca 2025 | Odpowiedź 21 dni po terminie |
Odpowiedzi
-
Przedłużenie terminu z 7 lipca 2025, podpis: sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów - Jakub Stefaniak
Prolongata to zapowiedź odpowiedzi w późniejszym terminie, a nie odpowiedź.
-
Odpowiedź z 28 lipca 2025, podpis: prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny
Treść interpelacji
Punkt 19 raportu Zespołu SprawdzaMY Rafała Brzoski ujawnia istotną nadregulację w ustawie z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. 2024 poz. 1616), która dotyczy implementacji dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1 (dyrektywa ECN+).
Zgodnie z art. 8 tej dyrektywy organa ochrony konkurencji państw członkowskich mają prawo żądać informacji, jednak musi to być działanie proporcjonalne i nie może prowadzić do zmuszenia adresata do przyznania się do naruszenia art. 101 i 102 TFUE, a więc do tzw. samooskarżenia.
Tymczasem znowelizowany art. 50 polskiej ustawy:
- rozszerza obowiązek udzielania informacji także na osoby fizyczne, osoby prawne i jednostki organizacyjne, które nie są przedsiębiorcami,
- wprowadza ograniczone prawo do milczenia, które dotyczy tylko sytuacji, gdyby udzielenie informacji groziło odpowiedzialnością karną dla pytanego lub jego osoby bliskiej.
W praktyce oznacza to, że osoby fizyczne mogą zostać zmuszone do przekazywania informacji, które narażają je na odpowiedzialność administracyjną lub quasi-karną, mimo że dyrektywa ECN+ nie przewiduje takich ograniczeń.
Tego rodzaju konstrukcja może:
- naruszać zasadę prawa do obrony i zakazu samooskarżenia,
- zwiększać represyjność postępowań przed prezesem UOKiK,
- prowadzić do odstraszającego efektu w odniesieniu do osób fizycznych uczestniczących w obrocie gospodarczym,
- generować niepewność prawną i ryzyko dyskryminacji w stosunku do przedsiębiorców działających w innych krajach Unii.
W związku z powyższym kieruję następujące pytania:
- Dlaczego rząd zdecydował się rozszerzyć zakres obowiązku informacyjnego na osoby fizyczne niebędące przedsiębiorcami, mimo że nie wymaga tego dyrektywa ECN+?
- Czy dokonano analizy zgodności art. 50 ust. 4 ustawy z Kartą praw podstawowych UE oraz orzecznictwem TSUE w zakresie prawa do obrony i zakazu samooskarżenia?
- Czy przeprowadzono ocenę skutków regulacji wskazującą na potrzebę wyłączenia prawa do milczenia w sytuacjach innych niż zagrożenie odpowiedzialnością karną?
- Ilu obywateli (osób fizycznych) zostało objętych obowiązkiem informacyjnym na podstawie nowelizacji i w ilu przypadkach powołano się na prawo do milczenia?
- Czy rząd planuje zmianę przepisów w celu ich dostosowania do standardu unijnego i usunięcia nadmiarowych mechanizmów egzekwowania?
Tego typu rozwiązania są wyrazem nadmiernego rygoryzmu legislacyjnego (gold-plating), który utrudnia funkcjonowanie podmiotów gospodarczych i narusza zasady równości oraz proporcjonalności przewidziane w prawie unijnym.
Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.
Metodologia
- Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
- Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
- Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
- Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
- Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
- Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.