Przejdź do treści

Interpelacja nr 10010 · Sejm X kadencji

Interpelacja w sprawie dostępu do autostrady dla miasta Inowrocławia

Autor: Magdalena Łośko (KO). Wpłynęło do Sejmu 27 maja 2025. Adresat: minister infrastruktury. Odpowiedź w terminie, stan na 30 września 2026.

Sprawdź w Sejmie (rekord w API Sejmu) · pismo na sejm.gov.pl

Adresat i termin odpowiedzi

Adresat ma 21 dni od dnia, w którym dostał pismo od Marszałka Sejmu, i ten termin biegnie u każdego adresata osobno.

Adresaci pisma, data doręczenia, termin i stan odpowiedzi na 30 września 2026
Adresat Doręczono Termin Stan
minister infrastruktury 30 maja 2025 20 czerwca 2025 Odpowiedź 4 dni przed terminem

Odpowiedzi

  1. Odpowiedź z 16 czerwca 2025, podpis: Sekretarz stanu Stanisław Bukowiec

    i10010-o1.pdf

Treść interpelacji

Na podstawie art. 14 ust.1 pkt 7 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (Dz. U. 2024 poz. 907) zwracam się do Pana Ministra ws. planów drogowych w województwie kujawsko-pomorskim.

Inowrocław od lat walczy o lepsze skomunikowanie z autostradami i drogami szybkiego ruchu. Blisko 70-tysięczne miasto Inowrocław ten dostęp ma obecnie bardzo utrudniony.

Niestety przed kilkoma dniami w mediach pojawiła się bardzo niepokojąca informacja mówiąca o tym, że sytuacja miasta i okolic w tym względzie nie tylko się nie polepszy, ale i pogorszy.

Przed kilkoma tygodniami ruszyła budowa nowej drogi ekspresowej S10 na odcinku Bydgoszcz (węzeł Stryszek) - Toruń, ale toczą się też intensywne prace związane z dalszym przebiegiem tej trasy w kierunku Warszawy.

W wyniku wcześniejszych konsultacji ustalono, że będzie ona wiodła od Torunia istniejącą autostradą A1, a następnie na wysokości obecnego węzła Włocławek-Północ powstanie rozwidlenie z zupełnie nową „ekspresówką” przez Płock do Warszawy.

Takie rozwiązanie dla Inowrocławia to jawne wyeliminowanie mieszkańców tego terenu z życia społecznego i gospodarczego. Dotychczasowi przedsiębiorcy już podnoszą kwestie związane z dostępem do dróg szybkiego ruchu, a dodatkowe wyeliminowanie spowoduje zapaść gospodarczą.

W teorii inwestycja powinna cieszyć mieszkańców naszego regionu, bo aby jechać do stolicy nie trzeba będzie nadkładać drogi poprzez węzeł na północy Łodzi lub jeździć lokalnymi drogami przez Łowicz. Najszybsza trasa wieść miałaby właśnie tędy, ale drogowcy, planując węzeł w Brzeziu, zamierzają odciąć od niego drogę Inowrocław-Włocławek. Według istniejących planów ma być tam węzeł autostrady z drogą szybkiego ruchu, na który w tym miejscu nie wjedziemy, ani z niego nie zjedziemy. Istniejącą drogą wojewódzką dojedziemy do samego Włocławka, gdzie w pobliżu zakładów Anwil będziemy mogli dopiero wjechać na S10, a aby dotrzeć do A1 dodatkowo trzeba nadrabiać kilometry.

Bez zmian ma być natomiast w Pikutkowie, czyli na węźle, do którego dotrzemy z Inowrocławia, jadąc przez Kruszwicę i Radziejów, ale to oznaczać będzie dłuższą drogę, jeśli będziemy chcieli wjechać na przyszłą S10 np. do Warszawy. W przypadku kierunku łódzkiego nic się nie zmieni.

Niezależnie od wybranej trasy droga się zatem wydłuży. Temat rozwiązania zjazdu w Brzeziu nie jest jeszcze rozstrzygnięty i na tym etapie wciąż możliwe są jeszcze zmiany.

Wielokrotnie na przestrzeni ostatnich miesięcy zabiegałam o infrastrukturalne rozwiązania dla Inowrocławia, chociażby takie jak Via Pomerania. Natomiast widmo kolejnego wydłużenia drogowego do autostrady będzie dla nas gospodarczym zabójstwem.

W związku z powyższym zwracam się z prośbą do Pana Ministra o pilną interwencję w tej sprawie i podjęcie działań, które zapewnią nas mieszkańców Inowrocławia i okolicznych powiatów o tym, że droga do autostrady się nie wydłuży. Proszę o przedstawienie ewentualnych rozwiązań eliminujących ten problem.

Jednocześnie proszę Pana Ministra o udzielenie odpowiedzi na pytanie:
Czy ministerstwo potwierdza wskazywane zagrożenia dla Inowrocławia?

Z poważaniem

Poseł na Sejm RP
Magdalena Łośko

Wszystkie interpelacje kadencji: spis od najnowszego. Pozostałe pisma autora: profil posła.

Po każdym posiedzeniu Sejmu jedna wiadomość o nowych głosowaniach. Zapisz się.

  • Termin liczymy od doręczenia, osobno u każdego adresata. 21 dni biegnie od dnia, w którym Marszałek przekazał pismo adresatowi, a nie od wpływu do Sejmu. Stan liczymy na dzień danych, 30 września 2026.
  • Prolongata nie jest odpowiedzią. Pismo liczymy jako odpowiedziane dopiero, gdy przyjdzie odpowiedź, która przedłużeniem terminu nie jest.
  • Przy kilku adresatach rozstrzyga licznik Sejmu. Adresat, któremu Sejm dalej nalicza opóźnienie, nie odpowiedział, choćby pod pismem stały odpowiedzi innych. Zanim termin minie, licznik stoi na zerze u wszystkich, więc wtedy piszemy, że rejestr nie mówi, kto już odpisał.
  • Treść pochodzi z rejestru Sejmu i jest oczyszczona z formatowania przy nocnym przebiegu. Treści odpowiedzi nie przechowujemy: link prowadzi do rekordu w API Sejmu.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd” w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Nasze wyliczenia, wykresy i karty: CC BY 4.0 (otwiera nową kartę). Rejestr Sejmu to informacja publiczna. Jak cytować.