Przejdź do treści
Leniwy Poseł Zgłoś błąd

Zgłoś błąd

Widzisz błąd? Napisz, a naprawimy.

Sprawa na dłuższą rozmowę: prasa, współpraca, pytanie o metodę? Napisz do nas

Które resorty nie odpowiadają na interpelacje

Interpelacja to pisemne pytanie posła do rządu: o konkretną drogę, o konkretny szpital, o pieniądze, które gdzieś nie doszły. Regulamin Sejmu daje ministrowi 21 dni na odpowiedź. Piętnaście wykresów w dwóch częściach: najpierw jak odpowiada rząd, potem kto pyta. Stan na 17 września 2026.

Czym interpelacja różni się od zapytania

Interpelacja
Sprawy o zasadniczym znaczeniu: polityka państwa, a nie pojedyncza decyzja. Tego jest najwięcej i o tym jest ta strona.
Zapytanie poselskie
Sprawy bieżące i jednostkowe: konkretna inwestycja, konkretna sprawa w okręgu.

Różni je waga sprawy, nie obowiązek odpowiedzi: regulamin Sejmu daje adresatowi 21 dni na jedno i na drugie. Pytania zadawane ustnie na sali, czyli „pytania w sprawach bieżących", to trzeci instrument i tych tutaj nie liczymy, bo odpowiedź pada od razu z mównicy.

Część I. Jak rząd odpowiada

Ta połowa tekstu patrzy na adresata: ile pytań dostaje, ile z nich zostawia bez odpowiedzi i jak długo każe czekać na resztę.

W praktyce rząd traktuje oba instrumenty tak samo. Interpelacji po terminie jest 19 337, a zapytań 3856, pięć razy mniej, ale bez odpowiedzi zostaje 3,6% jednych i 3,6% drugich. Waga sprawy nie zmienia szans na odpowiedź.

Interpelacja czy zapytanie: czy to robi różnicę

Dwa różne instrumenty, ten sam ustawowy termin. Pisma, którym termin już minął.

Interpelacje sprawy o zasadniczym znaczeniu

695 bez odpowiedzi z 19 337, 3,6%

Zapytania sprawy bieżące

137 bez odpowiedzi z 3856, 3,6%

bez odpowiedzi odpowiedź przyszła

Rząd odpowiada na większość pytań posłów. Do 17 września 2026 termin minął w 19 337 interpelacjach X kadencji, a licząc każdego adresata osobno: 20 771 par pismo-adresat. Odpowiedzi wciąż nie ma w 3,4% z nich. To 714 par pismo-adresat, czyli 695 pism z co najmniej jednym milczącym adresatem.

Na ile pytań rząd nie odpowiedział w terminie

Wszystkie interpelacje X kadencji, którym minął ustawowy termin.

714 z 20 771, 3,4%

bez odpowiedzi odpowiedź przyszła

Tyle że „odpowiedział" nie znaczy „odpowiedział na czas". Z 18 714 odpowiedzi, które przyszły, w ustawowym terminie zmieściło się 10 366, czyli 55%. Pozostałe 8348 spóźniły się.

Ile odpowiedzi przyszło w ustawowym terminie

Wszystkie interpelacje X kadencji, na które rząd odpowiedział. Termin to 21 dni.

10 366w terminie, 55%

8348po terminie, 45%

Spóźnienie nie jest wypadkiem przy pracy, tylko trybem pracy. Najwięcej odpowiedzi, 10 366, przychodzi w przedziale „w terminie (21 dni)", czyli jeszcze przed upływem terminu. Szczyt rozkładu leży przed granicą 21 dni.

Ile trwa czekanie, gdy odpowiedź w końcu przychodzi

Od wpływu pisma do pierwszej odpowiedzi, która nie jest przedłużeniem terminu.

10 366291439011130403
w terminie (21 dni)do 30 dni1–2 miesiące2–4 miesiąceponad 4 miesiące

Na starcie kadencji było jeszcze gorzej. Z pytań, które wpłynęły w IV kw. 2023, rząd odpowiedział na czas na 198 z 483. Potem poprawił się kilkakrotnie i na tym stanął: w I kw. 2026 w terminie przyszło 60% odpowiedzi i jest to najlepszy kwartał tej kadencji. Ani razu nie zdarzyło się, żeby w terminie zdążyła większość.

Czy rząd odpowiada szybciej niż na początku kadencji

Odsetek odpowiedzi, które zmieściły się w 21 dniach, według kwartału wpływu pytania.

kwartał policzalny odpowiedzi jeszcze przychodzą

414656575358535853605772
IVIIIIIIIVIIIIIIIVIIIIII
2023202420252026

Nie każde czekanie wygląda tak samo. W 326 parach pismo-adresat resort wystąpił o przedłużenie terminu: pytanie odnotował, odpowiedzi nie udzielił. W pozostałych 388 nie ma śladu żadnej reakcji.

Cisza czy przedłużanie

Sprawy bez odpowiedzi po terminie, według tego, co zrobił resort.

Ani słowa 388

w rejestrze nie ma żadnego pisma od resortu

Przedłużony termin 326

resort odnotował pytanie, ale nie odpowiedział

Zaległości nie rozkładają się po równo. Najwięcej ma minister infrastruktury: 166 pytań, na które nie odpowiedział, średnio 110 dni po terminie, przy 24 resortach, które mają choć jedno takie pytanie.

Które resorty mają najwięcej zaległości

Interpelacje bez odpowiedzi po ustawowym terminie, liczonym od doręczenia ministrowi. Pismo do kilku ministrów liczy się u każdego z nich osobno.

ani słowa przedłużony termin

minister infrastruktury 166
99 67
minister sprawiedliwości 146
116 30
minister rodziny, pracy i polityki społecznej 65
12 53
minister obrony narodowej 57
2 55
minister zdrowia 39
20 19
minister finansów i gospodarki 35
9 26
minister sportu i turystyki 25
25 0
minister klimatu i środowiska 24
10 14
minister cyfryzacji 23
20 3
minister spraw wewnętrznych i administracji 23
13 10

Wiersze łączą zmiany nazwy resortu w trakcie kadencji: minister rodziny i polityki społecznej to dziś minister rodziny, pracy i polityki społecznej; minister finansów to dziś minister finansów i gospodarki.

Liczba zaległości to nie to samo co stosunek do pytań. W 96% zaległych spraw minister obrony narodowej przedłużał termin, podczas gdy minister sportu i turystyki nie odezwał się w ogóle w 100% swoich. Ta sama lista resortów ustawia się w zupełnie innej kolejności.

Kto przedłuża, a kto po prostu nie odpisuje

Zaległości danego resortu w rozbiciu na przedłużony termin i brak jakiejkolwiek reakcji. Te same resorty, inna kolejność.

przedłużony termin ani słowa

minister obrony narodowej
96% 4%
minister rodziny, pracy i polityki społecznej
82% 18%
minister finansów i gospodarki
74% 26%
minister klimatu i środowiska
58% 42%
minister zdrowia
49% 51%
minister spraw wewnętrznych i administracji
43% 57%
minister infrastruktury
40% 60%
minister sprawiedliwości
21% 79%
minister cyfryzacji
13% 87%
minister sportu i turystyki
0% 100%

Wiersze łączą zmiany nazwy resortu w trakcie kadencji: minister rodziny i polityki społecznej to dziś minister rodziny, pracy i polityki społecznej; minister finansów to dziś minister finansów i gospodarki.

Dwie listy wyżej liczą samą zaległość, a poczty nikt sobie nie przydziela sam: resort dostaje tyle pytań, ile mu ich poślą. Gdy policzyć je od całości, te same resorty ustawiają się po raz trzeci inaczej: minister rolnictwa i rozwoju wsi odpowiedział w terminie na 87% z 909 pytań, a minister rodziny, pracy i polityki społecznej na 24% z 1679. Liczba pytań tego nie tłumaczy: minister infrastruktury i minister zdrowia dostali najgrubszą pocztę ze wszystkich, 2469 i 2302 pytań, a zdążyli w 33% i 60% przypadków.

Kto odpowiada na czas, a kto tylko odpowiada

Dwunastu adresatów z największą liczbą pytań X kadencji. Każdy słupek to całość jego korespondencji; termin wynosi 21 dni.

w terminie po terminie bez odpowiedzi

minister rolnictwa i rozwoju wsi909 pytań 87%
minister edukacji825 pytań 83%
minister finansów i gospodarki2206 pytań 82%
minister aktywów państwowych767 pytań 66%
minister klimatu i środowiska1463 pytań 64%
minister obrony narodowej1071 pytań 63%
minister zdrowia2302 pytań 60%
minister spraw wewnętrznych i administracji1317 pytań 51%
minister infrastruktury2469 pytań 33%
minister sprawiedliwości983 pytań 25%
prezes Rady Ministrów1059 pytań 24%
minister rodziny, pracy i polityki społecznej1679 pytań 24%

Wiersze łączą zmiany nazwy resortu w trakcie kadencji: minister edukacji i nauki to dziś minister edukacji; minister finansów to dziś minister finansów i gospodarki; minister rodziny i polityki społecznej to dziś minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Większość zaległości jest świeża, ale nie wszystkie. 89 par pismo-adresat czeka dłużej niż rok ponad termin, w tym 25 dłużej niż dwa lata.

Jak długo te sprawy już czekają

Zaległości według czasu, jaki minął ponad ustawowy termin.

44583976425
do 3 miesięcy3–6 miesięcypół roku – rok1–2 lataponad 2 lata

Jedna sprawa pokazuje, jak daleko to potrafi zajść. Interpelacja nr 7895 wpłynęła 7 lutego 2025, do ministra trafiła 11 lutego 2025 i od tamtej pory resort 21 razy przedłużał termin. Odpowiedzi nie ma do dziś, 562 dni po terminie. Sprawdź w Sejmie.

Jedna sprawa, 21 przedłużeń

Interpelacja nr 7895 do adresata „minister rodziny, pracy i polityki społecznej”.

Interpelacja w sprawie wydawania i sprostowania świadectw pracy w celu umożliwienia zmiany danych osobowych osób, które uzyskały orzeczenie sądu o ustaleniu płci zgodnej z ich tożsamością płciową

lut 2025
pytanie wpływa
wrz 2026
nadal bez odpowiedzi

Część II. Kto pyta

Druga połowa odwraca perspektywę. Te same pisma, ale liczone od strony tych, którzy je składają: pojedynczych posłów i klubów.

58 z 499 posłów nie złożyło w tej kadencji ani jednej interpelacji, a połowa izby zmieściła się w 40. Średnia wynosi 71,7, czyli prawie dwa razy więcej niż mediana, bo ciągnie ją w górę garstka z prawej strony wykresu. Przeciętnego posła z tej średniej prawie nie ma.

Ilu posłów składa ile interpelacji

Wszyscy posłowie X kadencji, 499 osób. Liczymy pisma podpisane i współpodpisane.

586671801079423
ani jednej1–910–2425–4950–99100–249250 i więcej

40 mediana 71,7 średnia

Prawy koniec tego rozkładu ma nazwiska. Dariusz Matecki podpisał 1289 interpelacji, 32 razy więcej niż połowa izby. Sam wniósł z tego 794, bo pod resztą dopisał się do cudzego pisma. Czeka z nich 50, czyli w podobnej proporcji co u reszty: rejestr nie pokazuje, żeby resorty traktowały te pisma inaczej.

Kto składa najwięcej interpelacji

Dorobek całej kadencji i to, ile z tego czeka dziś bez odpowiedzi po terminie. Po kropce: pod iloma pismami poseł stoi jako pierwszy podpis, czyli ile sam wniósł.

odpowiedź przyszła czeka po terminie

Dariusz Matecki PiS 1289· 794
50
Michał Woś PiS 691· 378
18
Anna Gembicka PiS 481· 433
3
Lidia Czechak PiS 478· 382
15
23
26
21
Daniel Milewski PiS 354· 353
2
0

Wśród klubów rozrzut jest równie duży: od 185,8 interpelacji na posła (Demokracja, 4 posłów) do 22,7 (PSL-TD, 32 posłów). Rząd odpowiada im za to niemal jednakowo, bo w terminie mieści się od 51% pism (Demokracja) do 60% (Centrum), czyli 9 punktów różnicy. Z rejestru nie widać, żeby ktoś odkładał pisma jednej strony sporu.

Które kluby pytają i czy rząd odpowiada im różnie

Dwie miary obok siebie dla tych samych klubów. Termin odpowiedzi wynosi 21 dni.

interpelacje na posła odpowiedzi w terminie
Demokracja4 185,8 51%
niez.7 142,1 56%
Razem4 102,0 52%
RozwojPlus41 66,8 57%
Konfederacja16 62,2 58%
PiS146 52,7 53%
Polska205015 39,1 56%
Lewica21 33,5 59%
Konfederacja_KP3 33,0 54%
KO156 32,7 57%
Centrum15 26,9 60%
PSL-TD32 22,7 59%

Liczba przy klubie: ilu ma posłów. Przy kołach liczących mniej niż 5 posłów średnią przesuwa jedna osoba. Oba tory są rysowane od zera do własnego maksimum, więc porównywać można wewnątrz toru, nie między torami.

Skład poczty bywa bardzo różny. PiS ma 36% wszystkich pism kadencji, a pod adresem „prezes Rady Ministrów" już 66%. Na drugim końcu listy minister cyfryzacji, gdzie kluby piszą mniej więcej w takich samych proporcjach, w jakich piszą w całym Sejmie.

Kto pisze pod który adres

Skład poczty każdego resortu. Pierwszy pasek to cały Sejm; resorty ustawione od tego, którego skład najbardziej się od niego różni.

PiS KO RozwojPlus niez. Konfederacja pozostałe

cała poczta X kadencji 23 489
prezes Rady Ministrów 1095
minister obrony narodowej 1206
minister spraw zagranicznych 464
minister rodziny, pracy i polityki społecznej 1881
minister edukacji 928
minister finansów i gospodarki 2457
minister zdrowia 2663
minister rolnictwa i rozwoju wsi 1071
minister kultury i dziedzictwa narodowego 724
minister funduszy i polityki regionalnej 515
minister klimatu i środowiska 1649
minister cyfryzacji 472

Metodologia

Rozwiń
Skąd biorą się liczby na tej stronie, co dokładnie znaczą i gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną.
  • Termin wynosi 21 dni i biegnie od dnia, w którym pismo trafiło do ministra, a nie od dnia, w którym wpłynęło do Sejmu. Tak liczy sam rejestr: jego licznik opóźnienia to dokładnie dziś minus data doręczenia minus 21. Odstęp między jednym a drugim wynosi zwykle sześć dni, ale bywa dłuższy niż dwa lata, więc licząc od wpływu bylibyśmy dwa razy surowsi od rejestru, o którym mówimy, że go nie interpretujemy. Dla pism bez daty przekazania liczymy od wpływu: rejestr podaje ją od niedawna i póki nocny przebieg nie uzupełni starszych wpisów, te pisma liczą się starym zegarem.
  • Kto odpowiedział, rozstrzygamy osobno dla każdego adresata. Odpowiedzi w rejestrze nie mają pola „od kogo", więc przy piśmie do kilku ministrów rozstrzyga licznik opóźnienia samego Sejmu: adresat, któremu rejestr dalej je nalicza, nie odpowiedział, choćby pod pismem stała czyjaś odpowiedź. Przy jednym adresacie pytanie nie powstaje. Ten licznik pokazuje stan NA DZIŚ, więc wykres zamrożony na dawny dzień rozstrzyga o adresatach tak, jak rejestr brzmi dzisiaj.
  • Wykresy o resortach liczą pary pismo-adresat, a nie pisma: interpelacja do sześciu ministrów czeka u każdego z nich. Par jest o kilka procent więcej niż pism, więc tam, gdzie zdanie obok mówi o pismach, stoi liczba pism.
  • Przedłużenie terminu nie jest odpowiedzią. Sprawa dalej czeka i dalej liczy się jako niezałatwiona. Pokazujemy je osobno, bo resort, który przedłuża, przynajmniej odnotował pytanie; pod adresem bez ani jednego wpisu nie wydarzyło się nic.
  • Pytanie skierowane do kilku ministrów liczymy u każdego z nich, bo u każdego czeka osobno. Wyjątkiem są dwa wykresy o czasie oczekiwania: tam liczymy pisma, nie pary pismo-adresat, bo „ile czekało to pismo" jest własnością pisma, a nie każdego z jego adresatów z osobna.
  • Czas do odpowiedzi mierzymy do pierwszej odpowiedzi, która nie jest przedłużeniem, tej samej, która w całym serwisie przesądza, że pismo jest załatwione.
  • Milczenie obciąża adresata, nie posła, który pytał.
  • Przy posłach liczymy pisma podpisane i współpodpisane, a obok podajemy, pod iloma poseł stoi jako pierwszy podpis, czyli ile wniósł sam. Rejestr oddaje autorów jako listę uporządkowaną i pierwszy na niej złożył pismo; bez tego rozróżnienia liczba rośnie także przez dopisywanie się do cudzych pism. Liczba pism nie mówi nic o ich treści. Z rejestru nie wynika, czy ktoś pyta rzetelnie, czy zasypuje resorty, i tego nie rozstrzygamy za czytelnika. Pokazujemy dorobek i zaległość obok siebie, bo to są fakty.
  • Udział przedłużeń liczymy tylko dla resortów z co najmniej 20 zaległymi sprawami. Przy pięciu „100%" jest prawdą i nie znaczy nic.
  • Na wykresie o kwartałach pisma dzielimy według daty wpływu, a nie daty odpowiedzi. Interesuje nas to, co rząd zrobił z pytaniami zadanymi wtedy. Ostatnie kwartały są zakreskowane, bo odpowiedzi do nich jeszcze przychodzą, a te, które już przyszły, są z natury tymi szybszymi. Kwartał uznajemy za policzalny po 120 dniach od jego końca i tylko takie stoją w zdaniu obok.
  • Ranking terminowości pokazuje 12 adresatów z największą liczbą pytań, a dopiero potem ustawia ich według odsetka odpowiedzi w terminie. Dobór i kolejność idą po dwóch różnych miarach celowo: gdybyśmy dobierali tę dwunastkę po odsetku, z tej samej bazy dałoby się ułożyć dowolną listę hańby. Próg to 100 pism.
  • Gdy resort zmienia nazwę w trakcie kadencji, rejestr pisze do niego raz tak, raz inaczej, a w rankingu wychodziły z tego dwa konkurujące wiersze i jeden urząd niżej, niż na niego przypada. Pięć takich zmian sklejamy w jeden wiersz, pod nazwą, którą rejestr ma dziś, i wypisujemy pod wykresem poprzednią. Gdy resort naprawdę się dzieli, zostają dwa wiersze: pisma szły do dwóch różnych urzędów, a o tym, kto je odziedziczył, rozstrzyga rejestr, nie my.
  • Przy klubach mianownikiem jest skład klubu, nie liczba piszących: klub, w którym połowa posłów nie napisała nic, ma wyjść niżej. Liczymy posłów sprawujących mandat, bo byli posłowie nie przesuwają u nas żadnej średniej. Klub przypisujemy na dziś: poseł, który zmienił barwy, wnosi do nowego klubu również pisma sprzed zmiany, bo rejestr pokazuje jego przynależność bieżącą, a nie tę z dnia złożenia pisma. Pismo współpodpisane przez posłów dwóch klubów liczy się w obu, a wewnątrz klubu raz, choćby podpisało je trzydzieścioro. Nie pomijamy małych kół: koło Demokracja złożyło więcej interpelacji niż PSL-TD i wypadałoby z wykresu przy każdym progu. Przy kołach poniżej 5 posłów trzeba jednak pamiętać, że średnią przesuwa tam jedna osoba, i dlatego przy każdym klubie stoi liczba jego posłów. Nie dzielimy ich na koalicję i opozycję, bo to podział polityczny, nie rejestrowy, a przynależność zmienia się w trakcie kadencji.
  • W rozkładzie aktywności liczymy podpisy, nie pisma: interpelację współpodpisaną przez dziesięcioro posłów liczymy każdemu z nich, bo pod każdą stoi jego nazwisko. Nie znaczy to, że każde z nich ją wniosło: wniósł ten, kto podpisał się pierwszy, i tę liczbę podajemy osobno przy nazwiskach. Suma z tego wykresu jest wyższa niż liczba interpelacji w kadencji i nie należy jej z nią zestawiać.
  • Na wykresie o składzie poczty pokazujemy 12 adresatów, którym najbardziej odstaje skład od średniej, z progiem 300 pism. Z nazwy idzie 5 największych klubów, reszta zwija się w „pozostałe": przy tej szerokości pasek klubu z udziałem trzech procent ma osiem pikseli i nie da się go z niczym porównać. Sam pasek nie mówi nic bez pierwszego wiersza, bo klub o 160 posłach wychodzi pierwszy prawie wszędzie; dopiero różnica wobec całej poczty jest informacją.
  • Stan na dany dzień odtwarzamy z dat, które niesie rejestr: kiedy pismo wpłynęło i kiedy przyszła odpowiedź. To odtworzenie z dzisiejszego brzmienia rejestru, nie zdjęcie zrobione tamtego dnia. Jeśli Sejm poprawi coś wstecznie, dawny wykres policzy się o tyle inaczej.
  • Źródłem jest API Sejmu RP. Każdą liczbę da się sprawdzić u źródła, a my nie interpretujemy rejestru. Tam, gdzie podejmujemy decyzję redakcyjną, piszemy o tym wprost.
  • Coś się nie zgadza? Napisz przyciskiem „Zgłoś błąd" w nagłówku, sam wpisze adres tej strony. Pytania o cały serwis: najczęstsze pytania.

Możesz wziąć te wykresy do siebie

Pod każdym wykresem jest przycisk „Kopiuj wykres": jedno kliknięcie i kod do wklejenia masz w schowku. Wszystkie są zamrożone na datę z adresu i nigdy się same nie zmienią, więc tekst napisany dzisiaj będzie zgadzał się z wykresem również za rok. Podpis ze źródłem jest już w środku wykresu.

Same dane pochodzą z API Sejmu RP i nie są niczyją własnością. Nasza jest metoda liczenia, więc prosimy podpisywać „Źródło: Leniwy Poseł, na podstawie API Sejmu RP". Potrzebujesz innego cięcia: okręg, klub, komisja, pojedynczy poseł? Napisz, policzymy.